t_kasiek Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Asior napisał(a):mówiłam, zęby w ogłoszeniach nie podawać telefonu do Alicji... Jakiś debil wydwaniał do niej wczoraj o 1:30 w nocy i jeszcze opieprzył ją że krzywde robimy psu sterylizując ją :angryy: Sa dwie osoby zainteresowane sunią, ale co z tego wyjdzie zobaczymy.... no to 3mamy kciuki !!!!!!!!!!!! Quote
jagienka42 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Asior napisał(a):mówiłam, zęby w ogłoszeniach nie podawać telefonu do Alicji... Jakiś debil wydwaniał do niej wczoraj o 1:30 w nocy i jeszcze opieprzył ją że krzywde robimy psu sterylizując ją :angryy: Sa dwie osoby zainteresowane sunią, ale co z tego wyjdzie zobaczymy.... ha ha ja ciągle odbieram telefony gdzie kretyni mi tłumaczą jaką jestem sadystką :roll: przecież to frajda dla suki jak śpi w stodole i rodzi co cieczke a do jedzenia dostaje zlewki:angryy: Quote
ANETTTA Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 a patrzcie jakie my głupie jestesmy ......:angryy::angryy::angryy::angryy:...g...łupie baby i co niektóry chłop tu na dogo .....a co my chcemy salony dla psów:shake::shake::shake::shake::shake: .....................................zlewki wystarczą przecie zto pies tylko pies zasrany pies :angryy: Quote
Asior Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Anetko, nie nerwuj się.. złość piękności szkodzi :diabloti: Quote
ANETTTA Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 a mozna przejśc tak do porzadku po takim czymś .......:angryy:a potem mi cisnienie rośnie i latam po lekarzach .......:diabloti: Quote
zuzlikowa Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Asior napisał(a):mówiłam, zęby w ogłoszeniach nie podawać telefonu do Alicji... Jakiś debil wydwaniał do niej wczoraj o 1:30 w nocy i jeszcze opieprzył ją że krzywde robimy psu sterylizując ją :angryy: Sa dwie osoby zainteresowane sunią, ale co z tego wyjdzie zobaczymy.... To podaj nr telefonu kontaktowego...inny !!! ZMIENIĘ w ogłoszeniach i na allegro, ale na debili nie ma mocnych! Jakby dodzwonił się do schroniska ,to może już Pusia by była...zapłodniona!:oops: Quote
Asior Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 zuzlikowa napisał(a): Jakby dodzwonił się do schroniska ,to może już Pusia by była...zapłodniona!:oops: przecież mówiłam, ze nie wydają ze schroniska psów nie wykastrowanych czy nie sterylizowanych!!!:roll: Quote
jagienka42 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 jak tam na horyzoncie pojawia się wymarzony domek????????? Quote
Asior Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 wczoraj do schroniska trafił kolejny bernardyn, ale niewiem czy pies czy suka... :( a na kwarantannie jest jeszcze jeden.. samiec.. ale bardzo niemiło nastawiony do odwiedzających :razz: Quote
ANETTTA Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 wyyyyyyyyyyyyyysyp benkow... beda foteczki :-( Quote
Asior Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 jak tylko zdobęde fotki to je wkleje Ci na pw.... na razie psiak na kwarantannie... muszę poprosić Alicje... Quote
t_kasiek Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 ojej :( nastepne benie :placz::placz::placz::placz: Quote
Anna. Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Witam, mam dom dla tej młodej (z pierwszej strony) bernardynki w domu pod Krakowem. Przekazałam info moim znajomym, którzy zdecydowali się po naradzie rodzinnej na jej adopcję. Niedawno umarła im 9 letnia dożyca. Niestety w schronisku powiedzianko, ze sunia została adoptowana? 12.01...czy ktoś cos wie o jej losie? Albo o innej młodej bernardynce w krakowskim schronisku? Quote
Asior Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 oj, nie wiedziałam, że już ją adoptowano :( ale z tego co wiem, niedawno przywieźli do schroniska jakiegoś bernardyna, zapytam czy to pies czy suczka... Quote
Ank@ Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Na dom czeka ta sunia : Nuka Szczeniaki bernardyna wyglądają jak nieporadne, pluszowe misie. Może dlatego tak dużo osób chce je mieć. Z pluszowych misiów szybko wyrastają jednak duże psy, kosztowne w utrzymaniu, wymagające przestrzeni i uwagi. Po podrośnięciu Nuka trafiła na łańcuch. Przesiedziała na nim prawie całe 3-letnie życie. Trudno się dziwić, że straciła zaufanie do ludzi. Dopiero teraz odzyskuje je w psim hotelu w Krakowie. Nuka początkowo jest nieufna ale jeśli lepiej kogoś pozna bardzo mocno się przywiązuje. U tymczasowej opiekunki zachowuje się bardzo dobrze. Podąża za opiekunką krok w krok. Jest bardzo wesoła, bawi się. wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pi...krakow-124102/ Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją dzwoń: 604 933 031 lub [email protected] Quote
zuzlikowa Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='Anna.']Witam, mam dom dla tej młodej (z pierwszej strony) bernardynki w domu pod Krakowem. Przekazałam info moim znajomym, którzy zdecydowali się po naradzie rodzinnej na jej adopcję. Niedawno umarła im 9 letnia dożyca. Niestety w schronisku powiedzianko, ze sunia została adoptowana? 12.01...czy ktoś cos wie o jej losie? Albo o innej młodej bernardynce w krakowskim schronisku? O jakiej bernardynce tu mowa? O PUSI??? Quote
Asior Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 potwierdzam.. Pusia została adoptowana we wtorek... Quote
t_kasiek Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='Asior']potwierdzam.. Pusia została adoptowana we wtorek... no to czemu tytuł jeszcze nie zmieniony..... :multi::multi::multi: Witam, mam dom dla tej młodej (z pierwszej strony) bernardynki w domu pod Krakowem. Przekazałam info moim znajomym, którzy zdecydowali się po naradzie rodzinnej na jej adopcję. Niedawno umarła im 9 letnia dożyca. Niestety w schronisku powiedzianko, ze sunia została adoptowana? 12.01...czy ktoś cos wie o jej losie? Albo o innej młodej bernardynce w krakowskim schronisku? jest sporo pieknych beniów, które szukaja domku - zaglądnij tutaj http://www.dogomania.pl/forum/f757/bernardyny-w-potrzebie-115718/index31.html#post11631614 Quote
zuzlikowa Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja jej ogłoszenia cały czas robię! Muszę wykasować!!! To tak nagłe, że ... a co tam!!! SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA PUSIU!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Asior Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 szkoda tylko, że nie wiadomo gdzie poszła... znaczy pani Ula ma inspektora, ja już niedługo też więc się kontrolkę zrobi :cool3: Quote
zuzlikowa Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='Anna.']Witam, mam dom dla tej młodej (z pierwszej strony) bernardynki w domu pod Krakowem. Przekazałam info moim znajomym, którzy zdecydowali się po naradzie rodzinnej na jej adopcję. Niedawno umarła im 9 letnia dożyca. Niestety w schronisku powiedzianko, ze sunia została adoptowana? 12.01...czy ktoś cos wie o jej losie? Albo o innej młodej bernardynce w krakowskim schronisku? W olkuskiej...umieralni psów jest piękna bernardynka! Sunia z bliska Może warto dać jej szansę! A,że nie w Krakowie? Wszystko można zorganizować!!! Sunia jest śliczna...tylko brudna! Quote
ANETTTA Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 tam jest jeszcze psiak :shake: a pusia :multi::multi::multi:szczęściara Quote
Anna. Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Zuzlikow, a ta sunia ile ma lat? Jest zdrowa? Coś więcej o niej możesz napisać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.