Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
martka1982

Poranne wymioty żółcią co 3-4 dni

Recommended Posts

Mój około 8letni pies znajda od jakiś 3 tygodni wymiotuje śluzem i żółcią co 3-4 dni zawsze rano po przebudzeniu. Początkowo myślałam,że może zjadł jakieś okropieństwo będąc na spacerze, teraz gdy już jest bardzo dobrze pilnowany, wiem, że to się dzieje z innych przyczyn. Dodam, że je 2 razy dziennie jedzenie z puszki na zmianę z gotowanym ryżem z kurczakiem i ogólnie bardzo lubi jeść. Dzisiaj znów wymiotował, na dworze jadł trawę i po raz pierwszy nie miał ochoty na poranny posiłek. Nie może sobie znaleźć miejsca, źle mu sie leży, często siada i wydaje mi się jakby w jego żołądku coś się działo. Jutro jadę z nim do weta ale chciałam was zapytać czy spotkaliście się z czymś takim? Wymioty są TYLKO rano i nie zawierają resztek pokarmowych

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moje tak wymiotują gdy za wcześnie dostaną popołudniowy posiłek. Rano są po prostu głodne. Gdy dostaną choć troszkę wieczorem nie mam takich problemów. Ale moje zjadłyby konia z kopytami i jeszcze by chciały, mają bardzo szybką przmiane materii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On ostatni posiłek zjada około 18-20 a rano je około 8-9, więc nie wiem czy to może być głód. A jeśli chodzi o badania krwi, to miał robione 2 miesiące temu z związku z czymś zupełnie innym i aspat i alat miał w normie, natomiast nie miał badanej amylazy, a to chyba jest hormon trzustki? jakie zatem dokładnie badania krwi powinien jeszcze mieć zrobione? bilirubinę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na wszelki wypadek zrób badania pod kątem wątroby - ale nie tylko AspAT, AIAT i ALP, zrób badanie poziomu [U][B]AMONIAKU![/B][/U] (nie wszędzie to robią, ale poszukaj!)
Nasz miał podobne wymioty (co nie musi oznaczać tej samej choroby, oczywiście), na USG coś tam już wykazało, ale dopiero to badanie wykazało co mu jest ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powiedz wetowi o tych wymiotach, on wiedziec bedzie co robic jakie badania zlecic, ja nie pamietam, bo bylo to 5 lat temu i nie bede kombinowac. Serio nalegam na badania w kierunku watroby i trzustki- m.in patrzac na wiek psa.
U nas bylo podobnie - pies byl na silivecie, potem na Essentiale Forte i karmie RC Hepatic.Skobczyly sie problemy.I z chora watrobka sobie zyl:) i byl szczesliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Byłam u weta i usłyszałam,że może pies nie jest przyzwyczajony do tego co je teraz, bo nie wiadomo czym był karmiony wcześniej. Na razie mam odstawić Chappi i dawać mu tylko gotowany ryż z kurczakiem. Jeśli to się powtórzy to wtedy zrobią mu badanie krwi i sprawdzą wątrobę i trzustkę no i poproszę jeszcze o zbadanie amoniaku. Wet miała pomysł,że to może od tego,że pies dostaje jedzenie 2 razy dziennie a powinien tylko raz, ale akurat z tym się nie zgadzam. I co wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mrzewinska
Jest jeszcze jedna mozliwosc - cialo obce w zołądku, którego pies nie może strawic, i ktore ustawicznie działa drażniąco.
Znałam taki przypadek.
Jesli pies połknął np małą gumową pilkę, kulke plastikową, to objawy moglyby byc takie.

Zofia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tam zawsze słucham weta, jak pomaga to OK, jak nie pomaga, to konsultuję z innym wetem...
Dlaczego?
Bo nikt nie jest Alfą i Omega we wszystkim.
Leczyłem psa na wątrobę u doskonałego specjalisty, wykładowcy weterynarii, człowieka z wieloletnią praktyką, a jak pies zaczął gubić sierść i zapytałem o radę, to ... dał pastylki? maść? - nie! - skierował mnie do kolegi specjalizującego się w tej problematyce ...
I za to go ogromnie cenię!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój pies jest po wylewie i wet stwierdził,że to może być sprawa neurologiczna. Właśnie kończy przyjmować opakowanie hydroksyzyny i od kiedy ją bierze nie zwymiotował ani nie miał biegunki ani razu. To jest lek na nerwicę, uspokajający i o działaniu przeciwwymiotnym. Teraz będzie miał przerwę i mamy spróbować dawać mu alugastrin,bo możliwe,że jego żołądek po prostu produkuje za dużo kwasów żołądkowych. Wet nie wspominał nic o możliwości wrzodów(ale jak ten mój jest taki nerwus, to u niego wrzody są prawdopodobne), nie miał jednak robionego usg, a jedynie badanie krwi i aspat i alat miał w normie. Nie ma również robaków. A sprawdzałaś czy Twój pies ma robaki? miał robione badanie krwi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie mial robionych narazie badan tylko ogledziny weterynarza i leki na goraczke bo mial przed sylwestrem drgawki goraczkowe i wymioty zolcia (ale skladalismy to na kark przezarcia bo go cala rodzinka dokarmiala w swieta nie rozumiejac ze mu to moze zaszkodzic a on zarlok wciagnie wszystkie ilosci) od tamtej pory goraczki minely i wymioty tez sa zadko ale mimo wszystko zdaza mu sie co pare dni rano

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój kundel też co jakiś czas wymiotuje żółcią od rana. Mysle ze jak żołądek jest pusty zbyt długo to soki trawienne mogą podrażniac sluzówkę.Ale z drugiej strony psi zołądek powinien tolerować nawet dłużej trwającą pustkę...Wet powiedziała zeby wieczorem dawać na zobojętnienie kwasów żoładkowych alugastrin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mi weterynarz powiedzial ze psy maja duzo bardziej kwasne srodowisko i jak sie tak czesto bedzie dzialo to dawac w kielbasie 1/8 tabletki ranigastu i pomagalo ale nie wiem jak dlugo moge tak dawac,caly czas? a poza tym tez mowil zeby karmic mniejszymi partiami ale czesciej ale nasze psicho ma w misce caly czas sucha karme tylko traktuje to jak cukierki bo i tak czeka az dostanie raz dziennie miche z miesem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja sunia miała podobnie, dostawała 1/2 hepatil i 1/4 sylimarol 35mg(waga 5,2 kg) na usg okazało się że woreczek żółciwy jest przepełniony żółcia i należy szybko reagować póki nie doszło do zastoin i złogów.Leczenie pomogło nie wymiotuje już od przeszło 2 lat, a ma prawie 12.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Muszę jechac z moim psiutem do weta, bo choć jest na lekach to wczoraj znów zwymiotował żółcią i to wcale nie rano jak dotychczas ale po południu a dziś miał straszną biegunkę. Dałam mu nifuraksazyd i jest ok ale to wszystko są półśrodki bo za parę dni będzie to samo. Poproszę o zrobienie mu usg, zobaczymy woreczek żółciowy, i żołądek.Jeśli miałby wrzody to będzie to widać na usg?

Share this post


Link to post
Share on other sites
USG raczej nie wykaże wrzodów tylko gastroskopia.
Wracając do mojej suczki to wymiotowała rano i w środku nocy a i radzę iść do dobrego fachowca od Usg, Ja pojechałam do Warszawy mimo że mam przeszło220 km. Nie chcę cię martwić ale słaby lekarz nic nie zobaczy na Usg a na pewno się do tego nie przyzna.Zrób psiakowi badania krwii.
MNie mówili w toruniu,że pies jest zdrowy a ja jestem przewrażliwiona a w Warszawie okazało się że jest odwrotnie, pytali czemu dopiero teraz się tym zajełam. Życzę powodzenia i zdrowia dla psiaka. Trzymam kciuki A.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='alicja.zurakowska']aagaata napisz cos wiecej co z tym twoim psiakiem bo nasz ma 5 lat i bardzo podobne objawy typu wymioty zolcia co pare dni w nocy lub nad ranem i capi mu z pychola i nie ma u nas w okolicy takich weterynarzy z usg i nie wiem czy moge sama sprobowac tej kuracji hepatil + sylimarol[/quote]
Mieszkam w toruniu i chodziłam do różnych lekarzy (mają usg iinne sprzęty)którzy jak już pisałam mówili ze psu nic nie jest jeden przepisywał mojej wówczas przeszło 9letniej suni leki min przeciwwymiotne ale coś mnie tkneło i ich nie podałam przeszłam na dietę dla psów z problemami żołądkowymi royal intenstinal i pojechałam do warszawy gdzie na usg wyszło że woreczek żółciowy jest przepełniny, gdybym podawała jej leki które zapisali toruńscy weci te przeciwwymiotne z zółci zalegającej w woreczk utworzyłyby sie złogi co doprowadziloby do powstania kamieni w woreczku a dalsze leczenie za pewne wymwgałoby usunięcia woreczka żółciowego i Lekarz zapisał Mojej małej Sylimarol który podobno powoduje nie wiem jak to fachowo nazwać opróżnianie woreczka z nadmiaru żółci i hepatil w celu wspomagania pracy wątroby.Brała leki ok. 3m-ce w dawce 2razy dziennie 1/2 hepatil i 1/4 sylimarol.35mg Są to leki bez recepty. Pózniej dawka była zmniejszona o połowe tzn 2 razy dziennie 1/4 hepatil i 1/8 sylim.35 mg przez miesiąc. Kuracja pomogła natychmiast. Od tamtej pory moja sunia nie wymiotowała już ani razu. a ma przeszło 11i pół roku.A waży 4,5 kg czasami 5,00 kg jak jej apetyt bardzo dopisuje.:lol:
Wiec o tym ze do usg trzeba na prawde dobrego fachowca, bo przecież psy są różnej wielkości i jak ktoś nie wykonuje usg codziennie to marna szansa żeby zauważył czy wątroba albo nerki sa powiększone .
Zyczę zdrówka a od mojej suni przesyłam trzy merdniecia ogonem

Ja bym spróbowała tej kuracji to nie sa jakies silne leki hepatil podaje sie też ludziom przy ciężkostrawnej diecie i sylimarol też .(A pisałaś ze piesek troszkę podjadł w święta) Jeżeli boisz sie (nie znasz tego leku)podac psu hepatil to spróbuj z ziołowym sylimarolem(herbapol).np przez tydzień nie zrobisz mu tym krzywdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wielkie dzieki za odpowiedz,zaczynamy kuracje i mam nadzieje ze pomoze, u mojego 1/4 tabl.ranigastu nawet pomaga wiec to napewno chodzi o niestrawnosc (zreszta moj psiak juz nieraz mial objawy typu biegunka i wymioty ale zawsze to bylo tylko 2-3 dni i przechodzilo wiec sadze ze on ma jakis delikatny przewod pokarmowy a do tego nie gryzie zarcia gotowanego tylko chapie z zachlannosci w calosci wiec to pewnie wzmaga problemy ale ja z tym nic zrobic niestety nie moge gryzc za niego nie bede :) chcialam zapytac jak dlugo prowadzilas ta kuracje ale z gory odpowiedzialas na pytanie tak wiec jeszcze raz dzieki,dam znac za jakis czas jakie sa rezultaty, pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mnie już jest diagnoza - niewydolnosc trzustki. Badanie miał robione i z krwi i z kału. Pani wet mówi,że to z krwi może być mylące i np nic nie wykazac, dlatego powinno sie badac amylaze z kału. Okazało się,że moj pies nie trawi tłuszczów, dlatego musi przejsc na specjalna diete i do tego dostal jeszcze antybiotyk aby pozbyc sie helikobakter z zołądka gdyz ma juz stan przedwrzodowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×