karolajn Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 mam jeszcze jedno pytanie, bo wyczytałam na allegro, że Akord nie może jeść z innymi psami i jest zazdrosny o jedzenie... a co z zabawkami, pieszczotami itd.? Quote
anetek100 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 to ja tez mam jedno pytanie.Niestety przyznaje bez bicia,ze czytalam wątek skokowo,nie za bardzo sie orientuje z w sytuacji,ale chcialam zapytac jak myslicie,czy to ten sam psiak co w poscie pierwszym zdjecie pierwsze???- w sumie tam tylko jeden taki owczarek byl;)pozniej zniknal i zostaluy te dwa maluchy mieszkajace w lesie.. zerknijcie http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-bezdomne-wystraszone-pieski-mieszkajace-w-lesie-wies-joniec-mazow-126326/ Quote
beka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Anetko, to inny psiak. Tamten z lasu ma czarna maskę, a Akord ma dość jasny pysio Quote
anetek100 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 beka napisał(a):Anetko, to inny psiak. Tamten z lasu ma czarna maskę, a Akord ma dość jasny pysio aha bo mnie zmyliło to drugie zdjęcie z tego wątku,bo na nim jest właśnie takie jasne na pysiu a na fotce psiaka z lasu slabo widać,bo zdjęcie z dość sporej odległości robione...a mam wrażenie że tam właśnie też jest trochę tego jasnego w tym samym miejscu..hehehe ale napisałam;)i byłam pewna że to on,no ale chyba pomyłka Quote
Zbójini Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Przepraszam za konkurencję:oops: http://www.dogomania.pl/forum/f28/znaleziony-mlody-owczarek-dlugowlosy-straszyn-k-gdanska-prosimy-o-dt-138818/ Quote
beka Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Wczoraj, jak pojechałam nakarmic chłopaka rozpętała się burza. W którymś momencie tak strzelił piorun, że az sie skuliłam. Od razu też pomyślałm jaki ten Akordzik biedny - pewnie sie boi. Ale Akord nawet nie przerwał jedzenia.....mądra psinka :) Quote
beka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Zbójini napisał(a):głuchy może?:diabloti: E nie jak słyszy mój samochód zawsze na posterunku.. A dziś Akord miał farta i to dzieki mojemu bratu, którego nie chciał wpuscic na działke. Brat strachliwy nie jest ale Akord sie tak zjeżył że ja miałłam boja.... Więc musiałam go zabrać na spacer. Założyłm mu kolczatkę ale kolcami do góry. Pierwsze 2 minuty parowóz a później zaskakująco spokojnie. Następnym razem biore łancuszek. Poza dzialka był mniej zadziorny, nawet nie obszczekiwał psów na dziłkach które mijalismy.. Quote
Zbójini Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 U Rusłana zdaje się mają nadmiarowy domek:roll: Quote
paros Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 beka napisał(a):E nie jak słyszy mój samochód zawsze na posterunku.. A dziś Akord miał farta i to dzieki mojemu bratu, którego nie chciał wpuscic na działke. Brat strachliwy nie jest ale Akord sie tak zjeżył że ja miałłam boja.... Więc musiałam go zabrać na spacer. Założyłm mu kolczatkę ale kolcami do góry. Pierwsze 2 minuty parowóz a później zaskakująco spokojnie. Następnym razem biore łancuszek. Poza dzialka był mniej zadziorny, nawet nie obszczekiwał psów na dziłkach które mijalismy.. Działka to jego teren, więc go broni. :lol: Quote
Zbójini Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 przed chwilą natknąłem się na taki dramat , przepraszam za offa:shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-onka-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-pomocy-139665/ Quote
beka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Nie pisałam żeby nie zapeszyć. Ale teraz juz mogę. Akord jest już w nowym domu :multi::multi::multi: Pati - C dziękujemy za zawiezienie Akorda. Akord zamieszakał w Kole. Ma dom z ogrodem i kochających Państwa. Zdjecia w wkrótce. Ale się cieszę:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Zbójini Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 ufff:multi: bo myslałem ze emerytura go u Ciebie dopadnie:evil_lol: Quote
beka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Zbójini napisał(a):ufff:multi: bo myslałem ze emerytura go u Ciebie dopadnie:evil_lol: To mielismy podobne myśli;) Dzwonił p. Darek - Akord się aklimatyzuje. Śpi w domu, na dworze szczeka, bawi się piłką :) A dziś był na spacerku i poznawaniu okolic. Akord długo czekałeś ale wreszcie sie udało :))) Quote
paros Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 beka napisał(a):To mielismy podobne myśli;) Dzwonił p. Darek - Akord się aklimatyzuje. Śpi w domu, na dworze szczeka, bawi się piłką :) A dziś był na spacerku i poznawaniu okolic. Akord długo czekałeś ale wreszcie sie udało :))) Akordziku, bądź szczęśliwy :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
__Lara Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 beka napisał(a):Nie pisałam żeby nie zapeszyć. Ale teraz juz mogę. Akord jest już w nowym domu :multi::multi::multi: Pati - C dziękujemy za zawiezienie Akorda. Akord zamieszakał w Kole. Ma dom z ogrodem i kochających Państwa. Zdjecia w wkrótce. Ale się cieszę:loveu::loveu::loveu::loveu: Nie, to jakiś fenomen dzisiaj... każdy wątek to nowa radość :loveu::loveu::loveu: co się dzieje? :loveu: nie pojmuję tego :loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę :loveu::loveu::loveu: Akordziku, wszystkiego dobrego!!! :loveu: Quote
Zbójini Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 przepraszam za offa. jest ktoś z Warszawy do pomocy? http://www.dogomania.pl/forum/f28/tulajacy-sie-onek-po-wawie-pomocy-140088/#post12467140 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.