Ulaa Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 kuba123 napisał(a):o psach zostali poinformowani pracownicy schronu Ada-jeje rozmawiała telefonicznie z sekretarką ja była tam osobiście psy żyją tak zapewniono nas obydwie wiedzą że w czwartek zabieramy psy ONka widziałam głaskałam i żyje okazało się że nie wszyscy są tam nieprzystępni Kuba :loveu::multi: Quote
apple Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Dzisiaj dzwonił do mnie facet w sprawie tego onka....mówił ze moze to jego pies......Gdzie on teraz jest? Czy on juz pojechał do Opola? Quote
Ada-jeje Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Apple prosilam Cie do podania mi nr. tel na PW do goscia od ONka, nie mow mu ze pies jest jeszcze w schronie powiedz ze pojechal juz do Opola, chce osobiscie z nim rozmawiac, bo to jest kandydat do edeukacji, a jezeli ta nie pomoze, to pomoze edukacja prokuratora. Quote
apple Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Ada-jeje napisał(a):Apple prosilam Cie do podania mi nr. tel na PW do goscia od ONka, nie mow mu ze pies jest jeszcze w schronie powiedz ze pojechal juz do Opola, chce osobiscie z nim rozmawiac, bo to jest kandydat do edeukacji, a jezeli ta nie pomoze, to pomoze edukacja prokuratora.No przecież puściłam ci PW...nie doszło? A poza tym ten facet nie był pewien czy to jego pies...... Quote
apple Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Dziś kolejny telefon w sprawie tego ONKA.......coś wiadmo?:roll: Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Czekamy na dalsze informacje czy Onek ma wlasciciela, jak wejdzie na strone to bedzie miala wieksza mozliwosc rozpoznania psa. Jej pies zaginal we wrzesniu, robila ogloszenia nawet w Jaworznickiej telewizji, sek tylko w tym ze pies jak znknal byl zdrowy, jego oczy byly cale i nie mial zadnych plackow na grzbiecie. Quote
Ada-jeje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Jestesmy umowione z pania przed schroniskiem o godzinie 9.30 i jesli okaze sie ze to ten Onek wraca do wlascicielki to zabierzemy ze schronu jakas krotkowlosa bide na jego miejsce. Quote
Edi100 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ada-jeje napisał(a):Jestesmy umowione z pania przed schroniskiem o godzinie 9.30 i jesli okaze sie ze to ten Onek wraca do wlascicielki to zabierzemy ze schronu jakas krotkowlosa bide na jego miejsce. Trzymam kciuki!!! Przy okazji, zróbcie Pani reprymendę, zeby nigdy więcej Pies nie był narażony na tułaczkę i schron:( Oczywiście, jeśli to jej Pies. Quote
aganela Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 I co z ONkiem??Jaka jest jego sytuacja???? Quote
nika28 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 aganela napisał(a):I co z ONkiem??Jaka jest jego sytuacja???? ONek już w Opolu :lol: Quote
aganela Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 już grzeje się w swojej chaci czy chyba w hoteliku??? Quote
nika28 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 aganela napisał(a):już grzeje się w swojej chaci czy chyba w hoteliku??? W hoteliku :roll:. Quote
Edi100 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 aganela napisał(a):już grzeje się w swojej chaci czy chyba w hoteliku??? Z tego co wiem w hoteliku i wiem też że będzie mu tam dobrze:loveu: No to szukamy domków! Quote
Ada-jeje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Zaraz po wyjezdzie z Myslowic zaczelo w aucie niesamowicie smierdziec, myslalysmy z Kuba ze ktorys z nich puscil sobie baka. Ale smrod nie ustawal mimo ze otworzylysmy okna. Niedlugo potem weszlam do tylu zeby odpiac ze smyczy Pirata bo przelazl na tylne siedzenie gdzie wczesniej sie juz ulokowal Bari. :crazyeye: Patrze a Bari ma caly bok osrany, i juz wiedzialysmy skad ten smrod, jeden z nich zrobil koope. :mad: Ciesze sie ze poznalam kilka bardzo milych osob ktore wczesniej znalam tylko wirtualnie. Pirat i Bari jutro zostana przebadani przez weta, i dopiero wtedy dowiemy sie co z oczkiem Pirata i plackami na grzebiecie. Obydwa psy maja przepiekne chaty, na podlodze drewniane palety na ktorych znajduje sie koldra lub cos cieplego, no i bezposrednie wyjscie na zewnatrz kiedy tylko zechce. Pirat jest bardzo kontaktowym psem az zal bylo go zostawiac, on tak bardzo chce do czlowieka. Chata to czworak gdzie psy nie widza sie wewnatrz choc mieszkaja przez sciane ale za to jak wyjda to przez kraty moga sie wachac i ze sobo kontaktowac po psiemu :evil_lol: Dodam jeszcze ze w kazdej chacie znajduje sie grzejnik. Zwiedzilysmy tez schronisko ktore sklada sie z takich wlasnie czworakow jest tego 21 sztuk i ful wypas w kazdym. Znajduje sie tam tez kociarnia z ktorej podobnie jak psy koty maja wyjscie na zewnatrz, i tam maja drzewka na ktorych zdzieraja sobie pazurki. Osobno jest tez kwarantanna dla kociat i psow. Nie przypuszczalam ze w Polsce jest takie schronisko. Smialo mozna powiedziec ze to zachod. :loveu: Jedno czego tam jeszcze brakuje to wykonczyc plac na ktorym sie znajduje schronisko, ale nie naraz Krakow zbudowali. Jakze odmiennie wygladaja inne schrony gdzie najpierw robi sie to co zauwazy oko czlowieka, zas na poprawienie bytu zwierzat nie ma kasy. :shake: Quote
Weronikaa Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Cieszę się, że się udało wszystko dobrze :multi: A czy jakaś dogomaniaczka z tamtych okolic będzie odwiedzać psiaki w hoteliku ? :cool3: Quote
Ada-jeje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 I to nie jedna :loveu::loveu::loveu: Quote
Weronikaa Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Super :loveu: :multi: Będą fotki i świeże relacje ! No i Pirat i Bari będą mieć towarzystwo ! :p Quote
Edi100 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Ada-jeje napisał(a):I to nie jedna :loveu::loveu::loveu: Ależ się cieszę:):loveu: Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Z Piratowym oczkiem juz nic nie mozna zrobic, jest to uraz (moze po uderzeniu), i na skutek urazu pojawil sie zanik miesni. Piratowi to nie przeszkadza i nie boli, zas z plackow beda brane zeskrobiny i dowiemy sie co jest tego przyczyna. Poniewaz psy dostaly ks. zdrowia ze szczepieniami z dn 10.12.08 trzeba odczekac dwa tygodnie zeby chlopaka odjajczyc, i wtedy dopiero bedzie do adopcji. Prosimy o drobne datki dla Pirata na hotelik i kastracje. Kuba gdzie fotki :mad: Quote
Weronikaa Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ada-jeje napisał(a):. Prosimy o drobne datki dla Pirata na hotelik i kastracje. Ja na wątku Bariego wspominałam o bazarkach :cool3: Może ktoś zrobi :cool3: Quote
kuba123 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/psiaki005rg7.jpg/1/ http://img136.imageshack.us/my.php?image=psiaki006sw5.jp http://img114.imageshack.us/my.php?image=psiaki003wg3.jp http://img73.imageshack.us/my.php?image=psiaki004oe1.jpgggw1024.png[/IM http://img126.imageshack.us/my.php?image=psiaki007ih1.jpgG] Quote
kuba123 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 jedno zdjęcie udało mi się kopiować a reszty niestety nie nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje proszę żeby to ktoś pootwierał i wkleił jak się należy na zdjęciach Pirat i Bari w swoich nowych siedzibach oraz widok na jedną z alejek schroniska schronisko o jakim można tylko marzyć SUUUPER Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.