Jump to content
Dogomania

chory ONek bez oczka!!! Już bezpieczny-prosimy o wsparcie na hotelik i badania!ma dom


Recommended Posts

Posted

kuba123 napisał(a):
o psach zostali poinformowani pracownicy schronu
Ada-jeje rozmawiała telefonicznie z sekretarką ja była tam osobiście psy żyją tak zapewniono nas obydwie wiedzą że w czwartek zabieramy psy ONka widziałam głaskałam i żyje

okazało się że nie wszyscy są tam nieprzystępni


Kuba :loveu::multi:

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Apple prosilam Cie do podania mi nr. tel na PW do goscia od ONka, nie mow mu ze pies jest jeszcze w schronie powiedz ze pojechal juz do Opola, chce osobiscie z nim rozmawiac, bo to jest kandydat do edeukacji, a jezeli ta nie pomoze, to pomoze edukacja prokuratora.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Apple prosilam Cie do podania mi nr. tel na PW do goscia od ONka, nie mow mu ze pies jest jeszcze w schronie powiedz ze pojechal juz do Opola, chce osobiscie z nim rozmawiac, bo to jest kandydat do edeukacji, a jezeli ta nie pomoze, to pomoze edukacja prokuratora.
No przecież puściłam ci PW...nie doszło?
A poza tym ten facet nie był pewien czy to jego pies......

Posted

Czekamy na dalsze informacje czy Onek ma wlasciciela, jak wejdzie na strone to bedzie miala wieksza mozliwosc rozpoznania psa. Jej pies zaginal we wrzesniu, robila ogloszenia nawet w Jaworznickiej telewizji, sek tylko w tym ze pies jak znknal byl zdrowy, jego oczy byly cale i nie mial zadnych plackow na grzbiecie.

Posted

Jestesmy umowione z pania przed schroniskiem o godzinie 9.30 i jesli okaze sie ze to ten Onek wraca do wlascicielki to zabierzemy ze schronu jakas krotkowlosa bide na jego miejsce.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Jestesmy umowione z pania przed schroniskiem o godzinie 9.30 i jesli okaze sie ze to ten Onek wraca do wlascicielki to zabierzemy ze schronu jakas krotkowlosa bide na jego miejsce.

Trzymam kciuki!!!
Przy okazji, zróbcie Pani reprymendę, zeby nigdy więcej Pies nie był narażony na tułaczkę i schron:(
Oczywiście, jeśli to jej Pies.

Posted

aganela napisał(a):
już grzeje się w swojej chaci czy chyba w hoteliku???

Z tego co wiem w hoteliku i wiem też że będzie mu tam dobrze:loveu:
No to szukamy domków!

Posted

Zaraz po wyjezdzie z Myslowic zaczelo w aucie niesamowicie smierdziec, myslalysmy z Kuba ze ktorys z nich puscil sobie baka. Ale smrod nie ustawal mimo ze otworzylysmy okna. Niedlugo potem weszlam do tylu zeby odpiac ze smyczy Pirata bo przelazl na tylne siedzenie gdzie wczesniej sie juz ulokowal Bari. :crazyeye: Patrze a Bari ma caly bok osrany, i juz wiedzialysmy skad ten smrod, jeden z nich zrobil koope. :mad: Ciesze sie ze poznalam kilka bardzo milych osob ktore wczesniej znalam tylko wirtualnie. Pirat i Bari jutro zostana przebadani przez weta, i dopiero wtedy dowiemy sie co z oczkiem Pirata i plackami na grzebiecie. Obydwa psy maja przepiekne chaty, na podlodze drewniane palety na ktorych znajduje sie koldra lub cos cieplego, no i bezposrednie wyjscie na zewnatrz kiedy tylko zechce. Pirat jest bardzo kontaktowym psem az zal bylo go zostawiac, on tak bardzo chce do czlowieka. Chata to czworak gdzie psy nie widza sie wewnatrz choc mieszkaja przez sciane ale za to jak wyjda to przez kraty moga sie wachac i ze sobo kontaktowac po psiemu :evil_lol: Dodam jeszcze ze w kazdej chacie znajduje sie grzejnik. Zwiedzilysmy tez schronisko ktore sklada sie z takich wlasnie czworakow jest tego 21 sztuk i ful wypas w kazdym. Znajduje sie tam tez kociarnia z ktorej podobnie jak psy koty maja wyjscie na zewnatrz, i tam maja drzewka na ktorych zdzieraja sobie pazurki. Osobno jest tez kwarantanna dla kociat i psow. Nie przypuszczalam ze w Polsce jest takie schronisko. Smialo mozna powiedziec ze to zachod. :loveu: Jedno czego tam jeszcze brakuje to wykonczyc plac na ktorym sie znajduje schronisko, ale nie naraz Krakow zbudowali. Jakze odmiennie wygladaja inne schrony gdzie najpierw robi sie to co zauwazy oko czlowieka, zas na poprawienie bytu zwierzat nie ma kasy. :shake:

Posted

Z Piratowym oczkiem juz nic nie mozna zrobic, jest to uraz (moze po uderzeniu), i na skutek urazu pojawil sie zanik miesni. Piratowi to nie przeszkadza i nie boli, zas z plackow beda brane zeskrobiny i dowiemy sie co jest tego przyczyna. Poniewaz psy dostaly ks. zdrowia ze szczepieniami z dn 10.12.08 trzeba odczekac dwa tygodnie zeby chlopaka odjajczyc, i wtedy dopiero bedzie do adopcji. Prosimy o drobne datki dla Pirata na hotelik i kastracje.

Kuba gdzie fotki :mad:

Posted

jedno zdjęcie udało mi się kopiować a reszty niestety nie
nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje
proszę żeby to ktoś pootwierał i wkleił jak się należy

na zdjęciach Pirat i Bari w swoich nowych siedzibach oraz widok na jedną z alejek schroniska
schronisko o jakim można tylko marzyć SUUUPER

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...