mysza 1 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Roxi, zwana Przylepką ponieważ sunia uwielbia się tulić, jest szalenie przyjacielska i radosna. Została uratowana z likwidowanego schroniska w Krzyczkach, wyjechała jako jedna z ostatnich 60. Niestety do dzisiaj nie ma domu. Bardzo łagodna zarówno w stosunku do ludzi, jak i zwierząt. Uwielbia głaskanie, bardzo brakuje jej czułości. Przylepka jest karna, bardzo się pilnuje cżłowieka, nie oddala się, nie ucieka na spacerach. Grzecznie chodzi na smyczy. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Śliczna:loveu: Szukamy domu dla tego psa idealnego.:loveu: Kontakt w sprawie adopcji: tel: 601 266 140 Quote
Charly Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Sliczna zasluguje na najlepszy domek. Wątek już ma:lol: Quote
Neigh Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Oj dzielna Mysza, dzielna:-) zrobiła osobny wątek. Przylepca znam osobiście:-) Razem z jeszcze jedną sunią pewnego dnia wiozłyśmy je z Kanzaj do warszawskiego hoteliku. Druga sunia była brzydsza, starsza, biedniejsza......no to Neigh w świętym przekonaniu, ze ta młodsza, fajniejsza i w ogóle szybciorem dom znajdzie ............i przy pierwszym fajnym telefonie od Człowieka wypchnęła tamtą. Brzydula już 3 miesiące rozbija się na kanapie..... Przylepa dalej bez tego Jedynego domu. Nazwałam ją Przylepa, bo całą drogę robiła co w jej mocy, zeby przykleić się do którejś z nas ( łącznie z biedną kierowcą czyli mną ) a potem to już głaaaskać, głaaaskać. Fajna suńka. Quote
Martulinek Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Przylepko, masz złoty charakter :lol: Quote
paros Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Mysza 1, allegro czeka na Twoje namiary do ogłoszeń :cool3: Quote
mysza 1 Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Przylepka pokazuj mordeczkę światu Quote
Neigh Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Moim skromnym zdaniem, to Przylepiec i Bryś z naszej gromadki są najbardziej adopcyjni. Fajni, obrobieni i w ogóle. Quote
mysza 1 Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Neigh napisał(a):Moim skromnym zdaniem, to Przylepiec i Bryś z naszej gromadki są najbardziej adopcyjni. Fajni, obrobieni i w ogóle. Szkoda, że domów nie mają. W mordkę, w tych adopcjach nie ma logiki.:shake: Ale nic to, szukamy;) Quote
Neigh Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 mysza 1 napisał(a):Szkoda, że domów nie mają. W mordkę, w tych adopcjach nie ma logiki.:shake: Ale nic to, szukamy;) Święte słowa. Aktualnie mocno pracuję nad Dupciowym domem.......pożyjom uwidim. Bo to albo na litość........albo rasopodobne młodzieniaszki. Pamiętam taką rozmowę z Ronją........"bo wiesz ona nie ma ogona.....kto weźmie kota bez ogona......." Ronja - "ja bym wzięła" ja - no ja też. I co z tego?! Quote
mysza 1 Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Nic nie mów, ja mam sajgon z kaleką- kochany Kanzaj ma mi pomóc:loveu:- jak zadzwoniłam powiedziała od razu " Żadnego psa nie biorę":evil_lol: Quote
Neigh Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 mysza 1 napisał(a):Nic nie mów, ja mam sajgon z kaleką- kochany Kanzaj ma mi pomóc:loveu:- jak zadzwoniłam powiedziała od razu " Żadnego psa nie biorę":evil_lol: hihihi wierzysz jej? Hihihi toż jak powszechnie wiadomo to nie jest wiarygodna jednostka hihihih Z jakim kaleką, czemu ja nic nie wiem? Kochana nie wiem czy wiesz, ale mnie nic tak w życiu nie idzie jak wyadoptowywanie kalek. Nowotwór, brak łapy, oka .........prossssssszzzz. Im bardziej pies ok, tym gorzej:lol: Quote
mysza 1 Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Neigh napisał(a):hihihi wierzysz jej? Hihihi toż jak powszechnie wiadomo to nie jest wiarygodna jednostka hihihih Z jakim kaleką, czemu ja nic nie wiem? Kochana nie wiem czy wiesz, ale mnie nic tak w życiu nie idzie jak wyadoptowywanie kalek. Nowotwór, brak łapy, oka .........prossssssszzzz. Im bardziej pies ok, tym gorzej:lol: Mój podpis- Lucek, nie chodzi ale zalatwia się sam, nie trzeba go tam ściskać wyciskać itd. Rusza łapami ale nie codzi, leń jeden. Od konca maja w lecznicy- jestem tam prawie codziennie od 4 mies, bardzo lubie Lucka ale juz mi cięzko, doba za krótka. Nie wiem co my z nim zrobimy. To taki mały pokurcz,:loveu: do tego bywa złośliwy, ma charakterek ale tak chce miec swojego człowieka. Quote
paros Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Przylepka na allegro :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=450661579 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Neigh Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Dobra robota.......no laska czas na ciebie zdecydowanie:-) Quote
mysza 1 Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 [quote name='paros']Przylepka na allegro :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=450661579 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Dziękuję:p Quote
mysza 1 Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 Neigh napisał(a):I co? Tłumy walą drzwiami i oknami? Taa, akurat:shake: Quote
Martulinek Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 No, to hop, może wypatrzą Przylepkę :lol: Quote
mysza 1 Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 Coś cisza w jej sprawie, pomomi ogłoszeń, nie ma dziewczyna szczęścia:shake: Quote
Neigh Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Dobrze będzie.......wizualizować mi tu pozytywne obrazki, to pomaga. Neigh ma net:-) A Kanzaj ma nowego kota:-) Se dzisiaj w łazience umieścił:-)hihih Quote
mysza 1 Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 Neigh napisał(a):Dobrze będzie.......wizualizować mi tu pozytywne obrazki, to pomaga. Neigh ma net:-) A Kanzaj ma nowego kota:-) Se dzisiaj w łazience umieścił:-)hihih Dzwoniła i chciała mi dać:evil_lol: podziękowałam grzecznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.