Niewiasta_21 Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Dostałam więsci od właścicielki Stokrotki vel Momo :-) Moze któraś z cioteczek może cos doradzic? "7. 12. 2008 zaadoptowałam psa o imieniu Stokrotka (później Momo). Trafiłam teraz na jej zdjęcie i opis historii, którą przeszła i to zainspirowało mnie do napisania kilku słów o jej obecnym losie. Suka ma się bardzo dobrze, nic jej w tej chwili nie dolega i nie sprawia problemów. Jedyne z czym się zmagamy to agresja lękowa wymierzona przeciwko obcym ludziom spotykanym na spacerach. Oczywiście staram się pracować nad uspokojeniem suki i oswajaniem jej z obcymi ludźmi. Widać już pewne postępy, ale w dalszym ciągu konieczne jest wyprowadzanie jej na smyczy i w kagańcu. Jeżeli są jakieś sprawdzone sposoby na złagodzenie tych stanów to chętnie skorzystam z rad i wskazówek jak postępować z takim psem. Chciałabym aby spacery, na których spotyka obcych ludzi, nie były dla niej tak stresujące i żeby czuła się na zewnątrz tak bezpiecznie jak w domu, gdzie jest zupełnie inna: zrelaksowana, przymilna, łagodna, wesoła, po prostu słodka "przylepa". Mieszkamy w małej miejscowości pod Wałbrzychem. Suka ma tu dużo łąk i terenów, gdzie może swobodnie się wybiegać, nie napotykając się na obcych." Quote
scarlet Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 [quote name='Niewiasta_21']Dostałam więsci od właścicielki Stokrotki vel Momo :-) Moze któraś z cioteczek może cos doradzic? "7. 12. 2008 zaadoptowałam psa o imieniu Stokrotka (później Momo). Trafiłam teraz na jej zdjęcie i opis historii, którą przeszła i to zainspirowało mnie do napisania kilku słów o jej obecnym losie. Suka ma się bardzo dobrze, nic jej w tej chwili nie dolega i nie sprawia problemów. Jedyne z czym się zmagamy to agresja lękowa wymierzona przeciwko obcym ludziom spotykanym na spacerach. Oczywiście staram się pracować nad uspokojeniem suki i oswajaniem jej z obcymi ludźmi. Widać już pewne postępy, ale w dalszym ciągu konieczne jest wyprowadzanie jej na smyczy i w kagańcu. Jeżeli są jakieś sprawdzone sposoby na złagodzenie tych stanów to chętnie skorzystam z rad i wskazówek jak postępować z takim psem. Chciałabym aby spacery, na których spotyka obcych ludzi, nie były dla niej tak stresujące i żeby czuła się na zewnątrz tak bezpiecznie jak w domu, gdzie jest zupełnie inna: zrelaksowana, przymilna, łagodna, wesoła, po prostu słodka "przylepa". Mieszkamy w małej miejscowości pod Wałbrzychem. Suka ma tu dużo łąk i terenów, gdzie może swobodnie się wybiegać, nie napotykając się na obcych." skąd ja to znam...... moja Saba ma to samo ale dodatkowo dochodzi agresja związana z jedzeniem i agresja dominacyjna - też chętnie skorzystam, jeżeli ktos ma jakieś dobre rady. Aktualnie czytam to: [url=http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/sympozjum3.html]Og Quote
scarlet Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 [quote name='scarlet']skąd ja to znam...... moja Saba ma to samo ale dodatkowo dochodzi agresja związana z jedzeniem i agresja dominacyjna - też chętnie skorzystam, jeżeli ktos ma jakieś dobre rady. Aktualnie czytam to: [url=http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/sympozjum3.html]Og nie wiem jak wstawić ten głupi link :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.