Jump to content
Dogomania

*FPR-ZwP*-dramat malutkiej Stokrotki - Momo jedzie do domu stałego!!


Recommended Posts

Posted

Dostałam więsci od właścicielki Stokrotki vel Momo :-)
Moze któraś z cioteczek może cos doradzic?

"7. 12. 2008 zaadoptowałam psa o imieniu Stokrotka (później Momo).
Trafiłam teraz na jej zdjęcie i opis historii, którą przeszła i to
zainspirowało mnie do napisania kilku słów o jej obecnym losie. Suka ma
się bardzo dobrze, nic jej w tej chwili nie dolega i nie sprawia
problemów. Jedyne z czym się zmagamy to agresja lękowa wymierzona
przeciwko obcym ludziom spotykanym na spacerach. Oczywiście staram się
pracować nad uspokojeniem suki i oswajaniem jej z obcymi ludźmi. Widać
już pewne postępy, ale w dalszym ciągu konieczne jest wyprowadzanie jej
na smyczy i w kagańcu. Jeżeli są jakieś sprawdzone sposoby na
złagodzenie tych stanów to chętnie skorzystam z rad i wskazówek jak
postępować z takim psem. Chciałabym aby spacery, na których spotyka
obcych ludzi, nie były dla niej tak stresujące i żeby czuła się na
zewnątrz tak bezpiecznie jak w domu, gdzie jest zupełnie inna:
zrelaksowana, przymilna, łagodna, wesoła, po prostu słodka "przylepa".
Mieszkamy w małej miejscowości pod Wałbrzychem. Suka ma tu dużo łąk i
terenów, gdzie może swobodnie się wybiegać, nie napotykając się na
obcych."

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Niewiasta_21']Dostałam więsci od właścicielki Stokrotki vel Momo :-)
Moze któraś z cioteczek może cos doradzic?

"7. 12. 2008 zaadoptowałam psa o imieniu Stokrotka (później Momo).
Trafiłam teraz na jej zdjęcie i opis historii, którą przeszła i to
zainspirowało mnie do napisania kilku słów o jej obecnym losie. Suka ma
się bardzo dobrze, nic jej w tej chwili nie dolega i nie sprawia
problemów. Jedyne z czym się zmagamy to agresja lękowa wymierzona
przeciwko obcym ludziom spotykanym na spacerach. Oczywiście staram się
pracować nad uspokojeniem suki i oswajaniem jej z obcymi ludźmi. Widać
już pewne postępy, ale w dalszym ciągu konieczne jest wyprowadzanie jej
na smyczy i w kagańcu. Jeżeli są jakieś sprawdzone sposoby na
złagodzenie tych stanów to chętnie skorzystam z rad i wskazówek jak
postępować z takim psem. Chciałabym aby spacery, na których spotyka
obcych ludzi, nie były dla niej tak stresujące i żeby czuła się na
zewnątrz tak bezpiecznie jak w domu, gdzie jest zupełnie inna:
zrelaksowana, przymilna, łagodna, wesoła, po prostu słodka "przylepa".
Mieszkamy w małej miejscowości pod Wałbrzychem. Suka ma tu dużo łąk i
terenów, gdzie może swobodnie się wybiegać, nie napotykając się na
obcych."
skąd ja to znam...... moja Saba ma to samo ale dodatkowo dochodzi agresja związana z jedzeniem i agresja dominacyjna - też chętnie skorzystam, jeżeli ktos ma jakieś dobre rady. Aktualnie czytam to:
[url=http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/sympozjum3.html]Og

Posted

[quote name='scarlet']skąd ja to znam...... moja Saba ma to samo ale dodatkowo dochodzi agresja związana z jedzeniem i agresja dominacyjna - też chętnie skorzystam, jeżeli ktos ma jakieś dobre rady. Aktualnie czytam to:
[url=http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/sympozjum3.html]Og
nie wiem jak wstawić ten głupi link :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...