ZUZANNA11 Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Jest wielkości jamnika. Na zdjęciach wygląda na większego. Może niech ktoś zrobi allegro. Jest bardzo ładnym pieskiem, powinien byc odzew. Quote
salibinka Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Zuzanno, ale jak robić allegro - kiedy nie wiadomo o nim zupełnie nic - jego trzeba stamtąd zabrać :( Quote
ZUZANNA11 Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Kilka dni temu wracając ze szkoły ujrzałam malutkiego pieska zwiniętego w kłębuszek. Koleżanka mi powiedziała, że sama widziała jak ktoś go wyrzucił z samochodu. Wtedy, gdy zaczęłam go wołać podbiegł radośnie. Dziś już uciekał...:( Riki jest bardzo ładnym pieskiem. Jest wielkości jamnika. Ma długą, bardzo miłą w dotyku sierść. Kolor: kremowy: Jest młodziutki, ma może niecały rok. Jeszce dzieciak... Jest dość nieufny. To jest wynik jego tułaczki. Jestem pewna, że będzie wspniałym przyjacielem. Idealny do bloku. PROSZĘ O DOM DLA TEGO PRZEWSAPNIAŁEGO PSA ! Napisałam taki tekst do ogłoszeń będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś zrobi allegro. Quote
ZUZANNA11 Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Tzn. w miejscowości oddalonej 10 km. od Tomaszowa Mazowieckiego. Miejscowość się nazywa Lubochnia. ;) Quote
salibinka Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Cały czas zaglądam. To, co mogłam, zaproponowałam powyżej. Nie wiem, porozsyłaj pw do jak największej liczby osób. Może razem coś sensownego wymyślimy. Co do allegro - ja myślę, że to w takiej formie (tekst, z którego niewiele wynika i pies gdzieś na ulicy) chyba nie zadziała:hmmmm: Myślę, że najpierw trzeba intensywnie bardzo myśleć, jak go stamtąd ściągnąć. Jest coraz zimniej :( (plus wszelkie możliwe zagrożenia) Myślę o nim :( POTRZEBNA POMOC!!!! Quote
ZUZANNA11 Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Dziś przyszedł przed szkołę i żebrał o jedzenie. Gdy tylko wyciągnęłam kanapki, wchłonął je z niesamowita prędkością. :( Quote
salibinka Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Napisz w tytule, gdzie to jest i że psu grozi śmierć. Quote
Selenga Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 mogę mu zrobić allegro i je pilotować do skutku mogę go zaproponować pani, która szuka dla siebie małego psa ale przede wszystkim trzeba go ZABRAĆ Z ULICY ogłaszanie go wtedy, kiedy nawet nie wiadomo czy da się złapać nie ma najmniejszego sensu Quote
salibinka Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Też już proponowałam allegro (również krótki (niestety tylko krótki) tymczas - gdyby była jakaś koncepcja dla niego na dłuższą metę) - byle go zabrać z tej ulicy. Ale Zuzanna jest chyba niepełnoletnia (tak, Zuzanno?) i sama nic tam nie wskóra i nie zdecyduje (?) Potrzebna pomoc na miejscu. Potrzebne pomysły :( Quote
ZUZANNA11 Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Salbinka, tak. Jestem niepełnoletnia. Nasza gmina nie ma podpisanej umowy z żadnym schroniskiem. Jest pan, który ma broń i wszycy więdzą co robi...:( Ja i moja koleżanka jesteśmy same na ponad 10 tys. gminę. Nikogo to nie interesuje. My, dwie "świrnięte" nastolatki staramy się pomagać psom z naszej gminy. Co ja mogę zrobić ? Mogę psa złapać, przez kilka dni przetrzymać. Nic więcej...:( Quote
ZUZANNA11 Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 Piesek zniknął. Nie ma go. Wypytuję wszystkich, psiak się zapadł jak kamień w wodę. Mortika nawet zaproponowła DT, a on zniknął. :-( Może ktoś go przygarnął. Dobrze, że jest samczykiem, to nie będzie się rozmnażał. Podobno następny pies się błąka. Jakiś kudłaty. Quote
ZUZANNA11 Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Wczoraj widziano go popołudniu. ;) Quote
nika28 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Wczoraj widziano go popołudniu. ;) A ja już myślalam że się nie odnajdzie :multi: Quote
ZUZANNA11 Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Niestety, wiem tylko, że był. Był dość nieufny, ale jak dzieci wyjęły kanapki, podszedł do z rezerwą. Szkoda psiaka, ładny, malutki. Ma duże szanse na dom. :( Quote
ZUZANNA11 Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 Riki jest widywany. Tylko, że ja ostatnoi go widziałam dwa tygodnie temu. Nie wiem w jakim jest stanie, nie wiem co u niego. Wiem tylko, ze co jakiś czas się pojawia w oklichach kościoła. :( Quote
salibinka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Cały czas tam jest? Jakaś fundacja wawska nie mogłaby pomóc, skoro nie ma pomysłu? będzie coraz zimniej. A może on ma jakiś dom tylko tak wędruje? Zuzanno? Quote
zulugula Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Też sobie pomyślałam, że może on wcale nie jest bezdomny, tylko ciekawy swiata. Może mieszka gdzieś na podwórku i od czasu do czasu wychodzi sobie przez dziurę w płocie. Nie ma obrozy, ale może ma swój domek? Quote
ZUZANNA11 Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 Wieś to wieś. Każdy się zna. W Lubochni co prawda jest kilka przypadków "wędrowniczków", ale Riki nie. Puściłam sieć po każdej wsi, czy to jest czyjś pies. Niestety piesek bezdomny, bardzo głodny. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.