Jump to content
Dogomania

Lala - stareńka pekinka MA DOM - zostaje na zawsze u Madzi :)


Recommended Posts

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wreszcie założyłam sobie nowy nick ;) a no tak jak naisała moja kochana Mysia, Lalunia u mnie zostaje na stałe :lol: ma się dobrze i jesteśmy w sobie zakochane :loveu:
Teraz tylko czekam na swoje mieszkanie (aktualnie mieszkam z mamą) i wtedy zamierzam wziąć następnego piesia :lol:

Posted

Madzia870904 napisał(a):

wreszcie założyłam sobie nowy nick ;) a no tak jak naisała moja kochana Mysia, Lalunia u mnie zostaje na stałe :lol: ma się dobrze i jesteśmy w sobie zakochane :loveu:
Teraz tylko czekam na swoje mieszkanie (aktualnie mieszkam z mamą) i wtedy zamierzam wziąć następnego piesia :lol:

wiedziałam:evil_lol::knajpa:
Magda wstawisz zdjęcia LaLi?:loveu:
jak ktoś miał Pekina raz będzie go mial do końca życia-widzisz jak się sprawdziło przysłowie?:lol:

Posted

Madzia870904 napisał(a):
wreszcie założyłam sobie nowy nick ;) a no tak jak naisała moja kochana Mysia, Lalunia u mnie zostaje na stałe :lol: ma się dobrze i jesteśmy w sobie zakochane :loveu:
Teraz tylko czekam na swoje mieszkanie (aktualnie mieszkam z mamą) i wtedy zamierzam wziąć następnego piesia :lol:


no nareszcie! :lol:
Fotki jakieś wrzuć :loveu:

Posted

wstawie napewno, tylko dajcie mi się oswoić z dogo, bo wyszłam z wprawy po tak długiej nieobecności ;)

Oktawia mam do Ciebie prośbe:
jeżeli masz jakiegoś pekińczyka który potrzebuje domku to skontaktuj się z p. Agatą Ostaszewską.
Ona miała wziąć Lale, ale ja nie miałam serca jej oddać. A ta kobitka szuka dalej pikińczyka. ma dom z ogrodem, inne psiaki które uratowała więć wydaje mi się że warunki są.

Posted

Madzia870904 napisał(a):

wstawie napewno, tylko dajcie mi się oswoić z dogo, bo wyszłam z wprawy po tak długiej nieobecności ;)

Oktawia mam do Ciebie prośbe:
jeżeli masz jakiegoś pekińczyka który potrzebuje domku to skontaktuj się z p. Agatą Ostaszewską.
Ona miała wziąć Lale, ale ja nie miałam serca jej oddać. A ta kobitka szuka dalej pikińczyka. ma dom z ogrodem, inne psiaki które uratowała więć wydaje mi się że warunki są.

Madzia-dobrze-dziękuję Ci za konakt;)masz może stacjonarny do niej? przepraszam ale nie mam nic na karcie:oops:trzeba porozmawiac trochę dłużej by jakoś wyrobic sobie zdanie, jeśli tak to wyślij mi na pw jeśli możesz.

A Twoja Lalunia była kosnultowana przez dobrego okulistę? widzę że bardzo jej łzawią oczka-ma aż brunatne bruzdy wokół oczu-normalnie po podaniu odpowiednich kropel przez okulistę-ale tylko piesgo jest to do zlikwidowania-oczy to czuły punkt Pekinów.

rozumiem że jesteś w klubie fanów Pekinków?:razz:
Lalunia jest słodak! Lala to ksywa mojej matki jak była małym dzieckiem:evil_lol:
a moja Duduś:evil_lol:jakby ktoś pytał-Duduś tylko matka może mówic:eviltong:

Posted

faktycznie-na początku jest bardzo smutna potem już widac różnicę.

Mysia a ten gościu co ją przyprowadził że niby że w lesie znalazl czy pod drzewem to wiesz że jak zawsze głupa palił? pozbyc się chciał Laluni to won na schron-tak właśnie tworzą się schroniska-i zawsze powtarzam pies powinien byc dobrem lukxusowym-jak w krajach rozwiniętych Dania Szwecja Norwegia by byle kmiot nie miał psa.

Madzia pokochałaś Pekiny dzięki Laluni?:razz:

Posted

ja byłam przy tym jak koleś przyprowadział Lalunie do schroniska. w 99% jestem pewna że to nie był jego psiak. zero oznak. Pozatym Lala bardzo boi się cieżarówek, tramwaji i autobusów, zwykłych osobóek też więc napewno była przywiązana przy drodze szybkiego ruchu. Jak dla mnie koleś mówił prawdę.

Już widziałam tysiące ludzi, którzy oddawali swojego psa i zarówno psiaki jak i właściciele zachowują się inaczej.

Ja kocham wszystkie psiaki :lol: mnie to obojętne czy pekińczyk, owczarek czy mieszaniec :lol:

Posted

Madzia870904 napisał(a):

ja byłam przy tym jak koleś przyprowadział Lalunie do schroniska. w 99% jestem pewna że to nie był jego psiak. zero oznak. Pozatym Lala bardzo boi się cieżarówek, tramwaji i autobusów, zwykłych osobóek też więc napewno była przywiązana przy drodze szybkiego ruchu. Jak dla mnie koleś mówił prawdę.

Już widziałam tysiące ludzi, którzy oddawali swojego psa i zarówno psiaki jak i właściciele zachowują się inaczej.

Ja kocham wszystkie psiaki :lol: mnie to obojętne czy pekińczyk, owczarek czy mieszaniec :lol:

możliwe albo i nie
jedno jest pewne że jest szczęśliwa z Tobą i ma miłośc i opiekę:loveu:

nie o to mi chodzi-chodzi o to że jak ktoś ma Pekina raz to będzie go miał do końca życia-są to psy specyficzne jeśli chodzi o osobowośc-nie tylko wygląd-to miałam na myśli.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...