Reno2001 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Niee:lol:. Tylko na smyczy ciagnie jak wół :evil_lol::evil_lol::evil_lol: W samochodzie był bardzo grzeczny. Quote
xxxx52 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Tundra-kamien z serca mnie spadl;)po przeczytaniu postu Reno2001 Quote
Murka Posted August 27, 2008 Author Posted August 27, 2008 Dobrze, że Bari dojechał. Jechał z samymi suczkami, więc nie bardzo miał co jeść ;) W dodatku w klatce kennelowej... Quote
Reno2001 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 No u mnie Bari tez jechał w kennelu, ale ja już praktycznie nie wożę psów luzem. Tak jest po prostu bezpieczniej i ...czyściej ;). A Bari wg mnie, po pierwszych spostrzeżeniach, jest psiakiem o niepsożytej energii i póki co nieco ...nieokrzesany ;). Małe szkolonko baaaardzo mu się przyda :cool3:. Quote
pixie Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 dopadlam wreszcie ten wątek hurra szczesciarzu! jedziesz w dobra stronę, gdzie serca kochajace juz czekaja Gdyby nie lancuch ludzi dobrej woli co by sie z Toba psiaku stalo...marny los a teraz oj kolorowo bedzie kolorowo i wesolo a w klatce wyglada jak niedzwiedz! Quote
Tundra Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Mam nadzieje, ze nic nam sie juz nie przesunie i w koncu w ten weekend do nas dotrze. Jest juz wykastrowany i biega sobie w grupie psow i podobno jest grzeczny. U nas co jakis czas ktos o niego pyta i to calkiem konkretni ludzie. Ma trafic na tymcz. do dobrej znajomej naszej fundacyjnej kolezanki- z opcja pozostania tam. Bardzo sie juz na niego cieszy- dzis pytalam mnie o jego obwod w klatce :crazyeye: bo chce mu juz kupic szeleczki. A ja jej za kazdym razem mowie, ze najpierw to do szkoly....;) Quote
Murka Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Co słychać u Bariego? Czy znalazł już dom? Quote
Tundra Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Murko mozesz go przeniesc do psow "Juz w nowym domu" Barri odrazu oddal swe serce swym nowym ludziom i szybciutko zaczal sie odnajdywac w nowej sytuacji. To bardzo pojetny pies i szybko sie uczy ,wpatrzony w czlowieka po tygodniu opanowal juz mowe znakow, tzn. reaguje na znaki dawane reka.. Jest u bezdzietnego malzenstwa ok. 40. Oboje pracuja, ale Barri jest najczesciej z pania, zabiera go ze soba do biura. Tam pojawil sie maly problem, bo Barri troche jej pilnuje, nie kazdy mezczyzna moze sie do niej zblizyc;), ale nad tym pracuja. W domu pies ideal- czysty, nieszczekajacy, nie zebrzacy przy jedzeniu,daje sie czesac, itd. itd. Na pierwszym spaceram obmruczal wszystkie okoliczne psy:shake: Teraz zachowuje sie juz normalnie, i choc niespecjalnie sie nimi interesuje, wachaja wspolnie i chodza obok siebe lub nawet razem bezproblemowo na spacery. Na smyczy ciagnal tylko pierwszego dnia, teraz tez chodzi wzorowo. Jeszcze tylko troszke cwiczen w psiej szkole(wkrotce zaczyna nauki) i bedzie mogl biegac bez. Quote
Murka Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 No to super, niech mu się szczęści :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.