uncanny Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 W związku z tym, że moja suka nie lubi suchych karm, muszę kupować różne i sprawdzać, która księżniczce smakuje. Zawsze na początku kupuję małe opakowanie - do 3 kg i jeśli jej smakuje dopiero kupuję większe. Próbowałyśmy już różnych - od RC, przez Eukanubę, Acanę, Brit, Profilum, Purinę Dog Chow, Orijen, do Puriny Pro Plan. Wszystkie oprócz dwóch ostatnich karm były jedzone chętnie przez dwa dni a później foch i koniec jedzenia. :roll: (Właściwie Purinę Dog Chow jadła chętnie, ale ja nie chcę jej nią karmić, bo nie jest to moim zdaniem dobra karma.) Z Orijenem było inaczej - suka pochłaniała go bardzo ochoczo, więc po zjedzeniu próbnej dawki kupiłam worek 7 kg. Apetyt na karmę automatycznie zmalał. Jadła ją dalej, ale już nie tak chętnie. W końcu w worku został może kg i koniec jedzenia. Spróbowałam Puriny Pro Plan - sytuacja była identyczna jak w przypadku Orijena. Małe opakowanie - pycha, duże opakowanie - nie jest najgorsze, ale bez rzucania i plucia "kuleczkami" się nie obędzie. No i teraz moje pytanie - czy zauważyliście różnicę pomiędzy dużymi i małymi opakowaniami tej samej karmy? Mi się wydaje, że karma z mniejszego opakowania jest jakby bardziej "zbita", nie latają w niej takie pokruszone okruszki - tak przynajmniej było w przypadku tych dwóch karm. Zastanawiałam się nawet czy PPP 15kg którą kupiłam przez Internet jest oryginalna, ale przypomniało mi się, że w przypadku Orijena było podobnie. Czy ktoś z Was też zauważył taką zależność? Quote
grrrond Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 hmm a może nie dokładnie jest zamknięty worek z karmą i wysycha? może też wylatuje aromat i psina niechętnie zjada już resztkę? Quote
uncanny Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Nie, to nie w tym jest problem. Zaraz po rozpakowaniu dużego worka i podaniu pierwszej porcji widzę różnicę. Pies łazi koło miski, robi podchody, idzie się położyć, znowu wraca itd. Widać, że ma ochotę zjeść, ale coś jest nie tak. W końcu je, ale pluje na wszystkie strony. Po dwóch tygodniach ma już dość takiego jedzenia i zawsze coś w worku zostaje. Z małymi opakowaniami nie ma takiego problemu. Quote
WŁADCZYNI Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Ja w Hill'sie nie zauważyłam - Su jadła z chęcia z małego worka /w sumie już 3 małe zjadła/ i teraz pochłania worek 7,5kg wołowiny z ryżem, wczęsniej był mały z wołowiną. Jak na razie jedyna karma która mi jej nie uczula, pies je chętnie, świetnie wygląda i jest aktywna jak zawsze. Quote
dorota w-l Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Ja z trochę innym problemem ;) .Też mam królewiątka i już kilka razy zmieniałam karmę . Moje psiaki nie mają problemów zdrowotnych , tylko jednej suni bardzo odkłada się kamień na zębach więc chciałabym żeby jadły suchą karmę i tu niestety ten sam problem - wszystko się nudzi . Jedno opakowanie tak , następne niekoniecznie a już duże opakowanie musiałabym komuś oddać . Nie wiem , czy takie zmienianie karm jest dla psiaków dobre :oops: Quote
Talia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 dorota w-l napisał(a): Nie wiem , czy takie zmienianie karm jest dla psiaków dobre :oops: Zdecydowanie nie...jednak trzeba trafić na taką karmę, która psu służy i pies ją w miarę chętnie zjada. Quote
dorota w-l Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 No właśnie gdyby to było chociaż "w miarę" . Yoko wygląda jak francuska modelka anorektyczka i z łaską podchodzi do miski i obrazą odchodzi .Niekiedy nawet zje coś suchego ale tylko z ręki i w drodze wyjątkowej łaski czynionej pańci :angryy: . Myślałam , że jak pojawi się konkurencja do michy to zadziałają jakieś mechanizmy psychologiczne :razz: to będzie lepiej . Nic z tego . Stary żarłok Cyran nie wzbudził w niej apetytu ( spokojnie - jest wykastrowany - to nie pseudohodowla ) ale ona tylko warczy przy misce i jest dla niego niemiła:evil_lol: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.