Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']Gdyby ten palant jechał przepisowo 50km/h, a nie 100km/h albo więcej, to nawet gdyby mu wybiegła nagle to może zdążyłby przyhamować i nie skończyłoby się to jej śmiercią.

Ludzie nie wiedzą co to ograniczenie prędkości... Moja Mała Hapiczka zginęła pod kołami w sierpniu ubiegłego roku... Do dziś kiedy spoglądam na Jej zdjęcia z moich oczu płyną łzy, zawiodłam Ją, a teraz już nic nie mogę zrobić... Boje się że kiedy nadejdzie moment w którym przyjmę do domu innego jamnika znów powróci strach przed tym że go zawiodę...

Aza


  • Hapi
  • Posted

    [quote name='Ola164']Ludzie nie wiedzą co to ograniczenie prędkości... Moja Mała Hapiczka zginęła pod kołami w sierpniu ubiegłego roku... Do dziś kiedy spoglądam na Jej zdjęcia z moich oczu płyną łzy, zawiodłam Ją, a teraz już nic nie mogę zrobić... Boje się że kiedy nadejdzie moment w którym przyjmę do domu innego jamnika znów powróci strach przed tym że go zawiodę...

    Aza


  • Hapi

  • Przykro mi z powodu Hapiczki <'>
    Ja mam to samo przy Filutku, boje się, że i tym razem zawiodę. Ale mam nadzieję, że Az czuwa nad nami tam z góry i więcej do takiej sytuacji nie dojdzie, ech...

    Az, Kochanie, uśmiecham się dziś, w sumie nie wiem dlaczego, ale napewno to Twoja zasługa. Wiem, że to tylko chwilowe, ale dziękuję Ci. Bardzo mi Ciebie brakuje Słonko <'>

    Posted

    Goniu, bardzo ci współczuję utraty dalmatynki- nawet nie wiesz, jak Cię rozumiem- ja swoją najukochańszą charcicę straciłam w wypadku samochodowym- to,ze ona straciła życie a ja nie miałam nawet sinika wydawało mi sie takie niesprawiedliwe!!!
    Jednak to,ze jej obroża leżała na poboczu nie znaczy, że Aza biegła poboczem- po prostu obroża spadła (podobnie jak ludziom spadają buty!) i tak daleko mogło ją odrzucić, wiem,co mówię. Sam wypadek jest oczywiście koszmarem dla Ciebie jednak wiedz, że gdyby kierowca Cię odnalazł i udowodnił, że Ty jesteś właścicielką Azy mogłabyś jeszcze dodatkowo być pociągnięta do pokrycia kosztów naprawy auta.. .Tak jest w Skandynawii- pies bez właściciela biegający po ulicy złapany jest natychmiast przez policję. Z identyfikacją zwierzaka nie ma problemów (chipy i tatuaże na porządku dziennym!) i właściciel, za samo niedopilnowanie zwierzęcia płaci mandat, który pamięta latami... Zwierzę biegające bez nadzoru może kogoś pogryźć lub być potencjalną przyczyną wypadku. Wiem,że to nie jest żadna pociecha a i moralizować nie mam zamiaru. Tej tragedii nie zapomnisz przyjdzie jednak czas, że się z nią pogodzisz. Trzymaj się ...jakoś a ja trzymam kciuki za Ciebie.

    Posted

    lepus napisał(a):
    Jednak to,ze jej obroża leżała na poboczu nie znaczy, że Aza biegła poboczem- po prostu obroża spadła (podobnie jak ludziom spadają buty!) i tak daleko mogło ją odrzucić, wiem,co mówię.

    Oprócz tego, że obroża leżała na poboczu to i Aza niemal po lini prostej lezała jakieś 4 metry dalej. Mogłabym obstawiać inne okoliczności tego wypadku, gdyby na poboczu nie było śladu samochodu, który najwyraźniej zjechał na pobocze kilka cm od obroży i jechał tak długo, aż skończył się mostek sąsiada (a za mostkiem jest rów, w którym leżała Aza).

    lepus napisał(a):
    jednak wiedz, że gdyby kierowca Cię odnalazł i udowodnił, że Ty jesteś właścicielką Azy mogłabyś jeszcze dodatkowo być pociągnięta do pokrycia kosztów naprawy auta.. .

    Jestem w pełni tego świadoma i byłabym skłonna zapłacić odszkodowanie, gdyby tylko pan z samochodu chwileczkę zaczekał aż wezmiemy policję, która określiłaby ile tak naprawdę jechał ten facet i wypisała mu zasłużony mandat... Moze i byśmy i tak więcej kasy stracili na odszkodowanie niz on na ten mandat, ale w pewnym stopniu jakaś sprawiedliwość by była... Cóż, czasu nie cofnę i mogę nadal obwiniać siebie, ale nigdy nie zrozumiem jak można dodać gazu widząc zwierzę na drodze albo zjechać w zwierzaka na pobocze.

    Posted

    g_o_n_i_a napisał(a):


    Wiesz Az, czasem gubie się w labiryncie swoich myśli...

    Azulka , to wszystko wie :glaszcze: ona jest z Tobą i pomaga Ci we wszystkim , ale tak byś o tym nie wiedziała ;)
    Aza biega szczęśliwa i spogląda w góry wypatrując Twojej radosnej buzi.
    Spójrz czasem w górę , uśmiechnij się i powiedz jak bardzo ją kochasz ...
    tylko nie płacz , psy nie lubią naszego smutku , bo myślę , że to ich wina :shake:

    Posted

    Vectra napisał(a):
    Azulka , to wszystko wie :glaszcze: ona jest z Tobą i pomaga Ci we wszystkim , ale tak byś o tym nie wiedziała ;)
    Aza biega szczęśliwa i spogląda w góry wypatrując Twojej radosnej buzi.
    Spójrz czasem w górę , uśmiechnij się i powiedz jak bardzo ją kochasz ...
    tylko nie płacz , psy nie lubią naszego smutku , bo myślę , że to ich wina :shake:
    Ale pięknie napisane :placz::placz:

    • 3 weeks later...
    Posted

    17-sty dzień każdego miesiąca napawa mnie ogromnym niepokojem, żalem, gdyby tylko dało się cofnąć czas.:-( Ciągle mieszane uczucia i mimo wszystko strach przed tym, co ma niedługo nastąpić. Az, Ty wiesz... Czy to w porządku z mojej strony?

    Posted

    g_o_n_i_a napisał(a):
    17-sty dzień każdego miesiąca napawa mnie ogromnym niepokojem, żalem, gdyby tylko dało się cofnąć czas.:-( Ciągle mieszane uczucia i mimo wszystko strach przed tym, co ma niedługo nastąpić. Az, Ty wiesz... Czy to w porządku z mojej strony?

    Ona wie , to ona pomogła ;)
    głowa do góry , już Ci pisałam co Aza na Twój smutek :mad:
    Wracaj do galerii , zabieraj też Aze .... to jest też jej blogas :loveu: :loveu:
    Tylko nie smutaskuj już :buzi:

    Posted

    One Gonia nie odchodzą tak całkiem ......... ja obecnosc Mery czuje teraz bardziej jak kiedyś ..teraz ona moze byc byc blisko mnie cały czas .....

    Azulka ['] tez Cie nie opusciła tego jestem pewna !

    • 5 weeks later...
    • 2 weeks later...
    Posted

    Azus, Sloneczko, pamietam i nie ma dnia zebym nie myslala o Tobie... Chcialabym powiedziec, ze cokolwiek robie, to dla Ciebie, ale ostatnio ciagle cos zawalam i nie jest za dobrze...

    Tesknie strasznie :-(

    <'>

    • 2 weeks later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...