maxxel Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 LALUNA napisał(a):A co dla Ciebie oznacza centrum? Rynek i cztery ulice okalajace rynek? Bo jezeli tak, to masz pecha. U nas w na tych ulicach to nawet ludzie chodzą wzdłuż i poprzek i chociaż normalnie nie można po ulicy a tam wszystko na opak. Ludziom tam wolno chodzic a autom jeździc nie wolno. No to jakie to niby zagrożenie dla psa, skoro tam auta u nas nie jezdzą? Moze zacznij czytac uwazniej co piszę bo bez tego daleko nie ujdziemy. Laluna przestan :lol:Mieszkasz we Wroclawiu czy w Pcimiu Dolnym?Ja o centrum miasta ta o deptakach jakis:lol::lol::lol: Rzeczywiscie w tym miescie musialo sie sporo zmienic:lol: Quote
LALUNA Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 maxxel napisał(a):Laluna przestan :lol:Mieszkasz we Wroclawiu czy w Pcimiu Dolnym?Ja o centrum miasta ta o deptakach jakis:lol::lol::lol: Rzeczywiscie w tym miescie musialo sie sporo zmienic:lol: Maxxel przestań. Jak Ty deptaka nie odróżniasz od ulic, to o czym tu gadac. :shake: Quote
LALUNA Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Napewno niektórych zainteresują te opisy :lol: a jak Wy tak ciagle przywolujecie naszych zachodnich sasiadow dodam pare slow jako, ze wlasnie jestem w Berlinie.. tu psy chodza po ulicach, chodnikach bez smyczy, bez kagancow.. male, duze, rasowe, nie rasowe.. w bocznych uliczkach i w tych najbardziej zatloczonych, nawet do metra wchodza bez smyczy.. ale co jest najbardziej zadziwiajace - wlasciciel powie siad, zostan przed sklepem i pies siada i grzecznie czeka - kazdy jeden spotkany tu przeze mnie pies slucha sie lepiej niz wiele psow w polsce po roznych szkoleniach.. wlasciciela to ludzie w roznym wieku, roznych subkultur, w roznym stanie trzezwosci, a psy nadal sluchaja sie idealnie.. tak samo jest w Barcelonie. Gdy byłam tam w zeszłe wakacje na urlopie nie mogłam się nadziwić. Dziesiątki pięknych zadbanych psów wszelakich ras i wielkości, bez kagańców, bez smyczy często. typowe dla Berlina jest nieprzestrzeganie zakazow czy nakazow smyczy lub kaganca. Wolnosc dla psa i wlasciciela:multi::evil_lol: Psy sa wszedzie i wszedzie sa mile widziane. W parkach wyleguja sie miedzy ludzmi, biegaja, w knajpach i restauracjach siedza pod stołami. W teatrach na swiezym powietrzu pod stołami zawsze psy. Pies w Berlinie jest jakos taki ważny. Wszyscy je kochaja, a wlasciciele poswiecaja duzo czasu na nauczenie psa podstawowych zasad wspolzycia, czyli komend jak stop, siad, waruj, czekaj. Tam psy rzeczywiscie w srodku pulsujacego miasta grzecznie ida przy nodze, zatrzymuja sie przy krawezniku i cuda na kiju:evil_lol::evil_lol:. Inna kultura wlascicieli (ludziki np.sprzataja w wiekszosci kupy- kto z Was sprząta?.....;-), inna kultura w ogole, inna odpowiedzialnosc wlasciciela, w effekcie inne psy. To takie moje subiektywne zdanie ze wspanialego przyjaznego psom Berlina:smile: Quote
iwona&CAR Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 [quote name='"maxxel"']..ja zyje w kulturze ktora mowi mi,ze nawet doskonale wytresowany pies moze byc w jakiejs sytuacji nieprzewidywalny. Biedni niewidomi Lazenie luzem psa po krawedzi chodnika w centrum duzego miasta jest,brakiem wyobrazni wlasciciela badz jego ignorancja na pewna wiedze.. Zgadzam sie ,ze na pewno ignorancja na pewna wiedze ! :lol: [quote name='LALUNA']Napewno niektórych zainteresują te opisy :lol: Tak zainteresuja chociaz i tak to jest przeciez niemozliwe, no bo jak mozna wyszkolic tak psa ? :lol: Jak mozna wyszkolic nie tylko psa ale psy i to jednoczesnie w duzej grupie mozna tutaj zobaczyc : http://www.youtube.com/watch?v=qFP28ANXLLA Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.