Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 630
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gagata napisał(a):
Pospacerujemy sobie...


To jakieś nieporozumienie - terierki nie spacerują, terierki tropią, a kiedy już wytropią, to Boże, zmiłuj się. Egida/Betka była w schronisku słodkim, uroczym, grzecznym, bezproblemowym aniołkiem, biedactwem ze złamaną łapką. Fakt, słodka i urocza jest aż do bólu, swoim urokiem i zabójczym spojrzeniem jest w stanie zawojować wszystkich, ale... Nie wiem, jak to jest z Dżekim, ale w Betce obudził się taki instynkt łowiecki, że nie bylismy w stanie nad tym zapanować. Miesiące spędzone w schronisku, w którym była słodką gwiazdeczką [nie dziwię się - też jesteśmy pod jej urokiem i z trudem przechodzą nam przez gardło jakiekolwiek reprymendy, zakazy, przymusy typu "nie wolno", "fuj", "zejdź" (na przykład ze stołu - wiemy coś o polowaniu na ćmy), a pyszczy tak cudnie, że trudno zachować powagę]. Piszę o tym, bo: 1. ewentualny chętny, ujęty wdziękiem i brakiem oczka MUSI wiedzieć, co może go czekać. 2. Betka chodzi na masaże - to kosztuje. Oczko też może wymagać leczenia. 3. Betka chodzi do szkoły (jej krnąbrność i instykt łowiecki zagrażał jej życiu - mieszkamy dość zielono - jeże pół biedy, najgorsze koty i zające? -ale jednak w centrum dużego miasta) - Dżeki też może będzie musiał - to też kosztuje. Piszę o tym, żebyście wiedziały, że trzeba uprzedzić ewentualnego chętnego, że brak oczka i wdzięk osobisty to jedno, a obowiązki i koszty to drugie. I dobrze by było, gdyby ewentualny chętny poczytał troszkę o jagdterieraech. Lepiej wiedzieć przed niż po.
Chociaż, z drugiej strony, gdybyśmy wiedzieli, może Egida wciąż mieszkałaby w schronisku...
Dżeki, Betka pozdrawia. Fajnie byłoby się kiedyś spotkać na spacerku.

Posted

Agato, nie mogłam napisać,że sobie troszkę potropimy, bo Talcott wtedy by nie przyszła...:evil_lol:
Ale masz rację,każdy pies ze schronu w warunkach domowych, gdy trochę dojdzie do siebie,zmienia się w zupełnie innego zwierzaczka. Kochani , nie zrażajcie się..naprawdę warto zaryzykować dla takiego spojrzenia...

Posted

Teo - tyz terrierowaty w schronisku był przerażony i nieszczęśliwy - (Ciotki opisały go zresztą jako Mix jamnika szorstkowlosego HI HI HI - na to się "złapałam" Jeju - teraz to kupka ale szaleństwa - a jaki bohater!!!!

Posted

Betka nie boi się absolutnie niczego i nikogo. Największe brytany owija sibie dookoła palca (jeśli mogę się tak wyrazić). Ciekawe, kiedy się przeliczy, pchła jedna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...