Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magda z. napisał(a):
Popieram Twoją decyzję w 100%, na takie warunki to ona niech sobie kupi małego, a jak jest chętny dom z opcją zabiegu to super. Takim co wymyslają ja już w ogóle psów nie polecam żadnych, bo za chwilę przyjdą i będą marudzić. Bierze się z dobrodziejstwem inwentarza, bo jak kupi od pseudo to tak nie płacze po mieście, że musi leczyć, a jak zaadoptuje i cos nie tak to awantura na 100 fajerwerek:mad: Dobra decyzja, niech jedzie i uczy się szczekać po niemiecku:p
a z maksi yorkiem to pewnie zaczną dzownić, super wyglada-wczoraj obiektywnie mu się przyjrzała i doszłam do wniosku, ze chyba umiem robić zdjęcia psom-bo jak na moje oko to lepiej wyszeł niz na żywo-ale ciiii:evil_lol: tak samo rudzielec nasz, a furciaczek się popłakała nad cc-a ja naprawdę unikam zdjęć łapiących za serce, bo adopcja z litości to nie jest do końca przemyślany pomysł i później kończy się to róznie. Ale fajnie by było, gdyby się kilka psów z tych fot udało wyadoptować, musze sobie konto na allegro założyć w końcu:roll:


ciotka ja mam konto na allegro, oczywiście zapomniałam hasła ale odnajdę, mogę je udostępnić i biorę na siebie wszelkie opłaty

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

lolka napisał(a):
ciotka ja mam konto na allegro, oczywiście zapomniałam hasła ale odnajdę, mogę je udostępnić i biorę na siebie wszelkie opłaty

to szukaj hasła-mentalnie Cię wspieram, a opłatami się podzielimy, bo czasami firmowe ciuchy czy jakies inne rzeczy można tam wrzucić, nie musimy się nikomu tłumaczyć na co to idzie, a może więcej się uda zebrać kasy:p

Posted

to ja Was wspieram obie, bo od grudnia mogę polec z ogłoszeniami całkiem :roll:
Został mi jeszcze do wystawienia ten szorściuch - Magda wykorzystam Twój tekst z PW, bo mi się myślenie okresowo wyłącza i marnie mi wtedy idzie to wystawianie :/

Posted

Seaside napisał(a):
to ja Was wspieram obie, bo od grudnia mogę polec z ogłoszeniami całkiem :roll:
Został mi jeszcze do wystawienia ten szorściuch - Magda wykorzystam Twój tekst z PW, bo mi się myślenie okresowo wyłącza i marnie mi wtedy idzie to wystawianie :/

spoko:) polecam się:p tylko nie pomyl naszego z tym z Ostrowa:evil_lol:

Posted

Szlag mnie trafi na miejscu - wracam po pracy do domu a moja mama inormuje mnie, że przed południem usłyszała na podwórku hałas po czym znalazła dwa małe kociaki wrzucone koło śmietnika!!!!
:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: no i cholera kolejne futra do aadopcji .....
Kociaki są większe - mają tak około 2 miesięcy. Wyraźnie były trzymane w domu i dobrze karmione, bo są "syte" i pchały się mimo przerażenia na ganek.... Skołowane są okropnie :( ten ktoś nie traktował ich źle, ale domó nie znalazł i po prostu pozbył się kłopotu :angryy::angryy:
Kiepsko teraz z adopcjami kotów - ręce mi opadają...

Szary to na 90% facet, a szaro-białę to wstyd się przyznać, ale nie możemy zdecydować.... może być że i też facet
Jakbyście dziewczyny miały jakiś cynk o domku to pliss dajcie znać

Na tymczasowym spanku - już skombinowałam im cieplejsze pudełko. Na ganku jest ok jeśli chodzi o temperaturę, ale nie wiem jak będzie z ich koo i siku... podstawię kuwetę, może są nauczone


Na nosku tylko plamka - na 1 rzut oka wygląda na glutki ale dzięki Bogu kociak nie wygląda na zakatarzonego. Cholera oględzin dokonuję z daleka, bo dali mi całkowity zakaz w domu dotykania obcych , nieszczepionych (zapewne) kociaków


szary jest odwazniejszy


przeklejam też post na wątek bolesławiecki

Posted

O kociakach pisałam na bolesławieckim. Dziewczyny , w miarę czasu i możliwości będę robiła ogłoszenia w wersji papierowej dla psiaków. Powiedzcie tyko których? Tych co Magda zdjęcia robiła i umieściła na wątku? Mogę ściągnąć informacje o nich właśnie z wątku, a zdjęcia mam bo Magda mi przegrała:lol:

Posted

dorota k. napisał(a):
O kociakach pisałam na bolesławieckim. Dziewczyny , w miarę czasu i możliwości będę robiła ogłoszenia w wersji papierowej dla psiaków. Powiedzcie tyko których? Tych co Magda zdjęcia robiła i umieściła na wątku? Mogę ściągnąć informacje o nich właśnie z wątku, a zdjęcia mam bo Magda mi przegrała:lol:

ja zaraz cosik porobie, tylko oddech złapię-miałam ucisk w klatce piersiowej po spacerze z psem:crazyeye: i nie jestem panikarą zazwyczaj w takich sprawach, ale mnie złapało mocno

Posted

Podhalanka, Więzień, York i Rudzielec już czkają w segregatorku na "wypatrzenie" przez dobrych ludzi.
Aga! Tak patrząc na pysio wygląda,że to ten sam ale pewna nie jestem:oops:

Posted



ten chłopak i dwa te maluchy, które były w pierwszym boksie większym z tym białasem pojadą z nim i naszą Lamią:loveu: tylko lolka zabij, a ja nie wiem, które to na zdjęciach, bo ona takie same są

Posted







własnie był przyjmowany, jak juz wyjeżdżałysmy-przyjechał weterynarz. Jest młody, bardzo osowiały. P. Kazik mówił, że cały czas śpi. Nie wiem jaka diagnoza była, ale chyba trzeba go ogłaszać:-(

Posted

Szkielecika w boksach na pewno nie było. Osobiście obeszłam. Ale pytałam Pana Kazika i mówił że Szkieleciorek jest tam gdzie Babcia , Wojtek (był do tej pory). Łańcuchowce pooglądałam - jest OK!

Posted

lolka napisał(a):
boziuniu jakie to na zdjęciu nieszczęśliwe:-(


dziewczyny a szkielecika mi wypatrzyłyście czy ma kocyki i jedzonko???:mad:

szkielecik jest na wybiegu, tam gdzie był rudy, ale tam nie zaglądałyśmy:oops: najpierw tam umieszczono naszą sukę z małymi, w tych boksach przy wyjściu na ten wybieg, a później Dorota się nam rozkeiła i powiedziałam, zeby do naszej suczki już nie zaglądała:oops: P. Kazik mówił, ze szkielecik to wredna suczka:diabloti: Dorota obeszła boksy i tam jej nie było, gdzie ostatnio. P. Kazik by nas nie oszukał, prawda? No ja uwierzyłam, a i Mariola już koce przywiozła, zdjecia rotka też mam, ale chyba jutro już dodam, bo się pogubiłam w tym wszystkim-ładnie poprosiłam i został wyprowadzony przed boks

Posted

magda z. napisał(a):
szkielecik jest na wybiegu, tam gdzie był rudy, ale tam nie zaglądałyśmy:oops: najpierw tam umieszczono naszą sukę z małymi, w tych boksach przy wyjściu na ten wybieg, a później Dorota się nam rozkeiła i powiedziałam, zeby do naszej suczki już nie zaglądała:oops: P. Kazik mówił, ze szkielecik to wredna suczka:diabloti: Dorota obeszła boksy i tam jej nie było, gdzie ostatnio. P. Kazik by nas nie oszukał, prawda? No ja uwierzyłam, a i Mariola już koce przywiozła, zdjecia rotka też mam, ale chyba jutro już dodam, bo się pogubiłam w tym wszystkim-ładnie poprosiłam i został wyprowadzony przed boks


Magda plissss:modla::modla: podeślij je jeszcze dzisiaj......Agnieszce już obiecałam

Posted

lolka napisał(a):
Magda plissss:modla::modla: podeślij je jeszcze dzisiaj......Agnieszce już obiecałam

a mogę na maila? będzie mi łatwiej. P. Kazik mówił, ze on śmierdzi strasznie i będzie musiał go wykąpać

Posted

młoda suczka, przeniesiona z boksów, bo ja psy tłukły, pierwsza buda przy wejściu; wystraszona, ale P. Kazik pracuje nad jej lękiem-ja nie wiem co on w sobie ma, ale te psy w nim zakochane od Beethovena począwszy:loveu: zaraz ją druknę i poproszę Dorote, aby ją wymieniła z rudzielcem co pojechał, mam nadzieję, ze przez ten segregator trochę Dłużynę u nas spopularyzujemy:razz:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...