Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Sandra i Soul :)

Aleksander Waszkowski (PL)

Recommended Posts

Pan Waszkowski, u którego miałem okazję być kilka razy na ringu gospodarzem to przesympatyczny pan, wielki znawca i sympatyk dobermanów. Doktor nauk weterynaryjnych i kilka lat temu przewodniczący Rady Naukowej przy ZG ZKwP (kiedy ta jeszcze istniała). Sędzia grupy II, III, V i X.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Toruniu oceniał nas ten sedzia. Starszy Pan o wysokiej kulturze osobistej, bardzo dokladny. Liczy sie u niego dobrze zaprezentowany pies, u nas zwrocil duza uwage na ruch. Na koniec oceniania podszedl do mnie i powiedzial:"dziękuje za te piekne dobermany'. Milo prawda?
Chetnie wroce do tego sedziego ze wzgledu na jego wysoka kulture.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mało sie udzielam w dyskusjach, ale jestem właśnie po ocenie u tego sedziego (wystawa w koszalinie) i nie polecam, przynajmniej terrierom, moze na dobermanach sie zna, wybierania sie do tego pana. Starszy i sympatyczny to moze i on jest (nie liczac obwiniania wystawcow za swoje ponad 1,5 godzinne opoznienie oceny), ale nigdy jeszcze nie widzialam zeby na ringu dzialy sie takie rzeczy. Stół przy którym sedzia siedzial stal po srodku ringu. Sedzia owszem kazal nam galopowac (z westami) dookola stolu, z tym ze patrzyl wprost przed siebie dyktujac w tym samym czasie ocene, ktora nie wiem skad sie wziela. Wiecej czasu poswiecil zreszta na komentowanie osob dookola ringu niz psow ktore przed nim staly i czekaly na ocene.
Opisy owszem piekne i faktycznie wszystkie takie same. Ponadto moj pies przegral przez pomylke asystentki (w karcie mial: zloty medal, zw.rasy i lok.2 ;), sedzia powiedzial "wygrywa 86-czyli moj, po czym baba mu pokrecila i wreczyl zloto drugiemu psu)- z czego wniosek ze sedzia nie orientowal sie sam co wybiera i dlaczego. Zamieszania oczywiscie juz sie nie dalo odkrecic.

Slowem- NIE POLECAM

Share this post


Link to post
Share on other sites
Również nie polecam.
Na początku zapytał, ile pies ma lat i w jakiej jest klasie, jakby sam nie wiedział co ocenia - ale ok, każdemu może się zdarzyć. NIE POZWOLIŁ KARMIĆ PSÓW NA RINGU, z czym po raz pierwszy się spotkałam! Ale i tak nagradzałam psa.
Kazał pobiec kółko - bull mi się zaparł i nie chciał biec, bo to junior i dopiero zaczyna karierę wystawową. Zaczął coś mówić, że nieprzygotowany pies nie powinien być wystawiany i żebym go szybko ogarnęła. Przebiegliśmy się kawałek, sędzia spojrzał na nas może na sekundę i zajął się rozmową z asystentką.
Ustawiliśmy się przed stolikiem, pan obejrzał przednie zęby, nie dotknął psa, nie sprawdził jąder. Spojrzał na nas raz, może dwa razy, porozmawiał z asystentką, osobami z drugiego ringu (!), pies zaczął mi się niecierpliwić i kręcić.
Powiedział mi, że to bardzo dobrze zapowiadający się bull, ale zaleca wystawianie od klasy pośredniej (czemu? jest trochę rozbrykany, ale po prostu nieobyty, poza tym chcemy mu zrobić Mł. Ch.). Dał Zw. Młodzieży, nie wiedział czemu nie ma medali i żebyśmy poszli do sekretariatu. Okazało się, że medale były, tylko w jakimś kartonie. Później zobaczyłam, że nie mamy Best Juniora, choć byliśmy sami w tej klasie i musiałam znów lecieć do sędziego. Zdziwiony zapytał, czy był jakiś inny junior, zobaczył w katalogu i zaznaczył.

Faktycznie, jest miły, ale jego sędziowanie pozostawia dużo do życzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kilka dni temu słyszałem od znajomego hodowcy, że pan dr Waszkowski miał/ma poważne problemy z prawem dlatego że szczeniakom kopiował ogonki. Wierzyć się nie chce że byłby aż tak niemądry, bo jest ustawa która tego zabrania. Ktoś może to potwierdzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za konkretną informację.

Przypadek pana W. jest zdimiewający.

- Jestem sędzią międzynarodowym, werdykty na wystawach wydaję od ponad 50 lat. Należę także do naczelnych władz Związku Kynologicznego w Polsce. Działam w nim od 1957 r., przewodniczyłem jego radzie naukowej - wyliczał w sądzie swoje funkcje

 
Doświadczony działacz ZKWP wykonał niedozwoloną operację po to aby ukryć wadę genetyczną szczeniaków i umożliwić jej dalsze powielanie w kolejnych miotach. :lmaa:
 
A może wiadomo, jak zareagowały władze ZKWP na ten występek?
Wykluczyły go ze związku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzą słuchy, że pan AW pomimo skazania go w sądzie, nadal kopiuje psy.

Jezeli ktoś ma dowód na to, na przykład kopie zaświadczenia, które wypisał hodowcy pan AW dla udokumentowania kopiowania i chce pomóc, proszę wysłać taką kopię do:

 

Prokuratura Rejonowa
Centrum - Zachód
ul. Grudziądzka 45
87-100 TORUŃ

 

Tu sie nim zajmą, jak należy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...