Lemoniada Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Pani licytnęła Alaskę na allegro. Ale ma sunia szczęście:lol: Quote
_Tosia_ Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 szajbus napisał(a):Ufffff czyli Alaka ma zaklepany domek? tak, prawie codziennie dostaje maila od tej Pani, poprosiła nawet o wzór umowy adopcyjnej i wymiar szyi Alaski, zeby dobrą obrożę kupić :) . Quote
_Tosia_ Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Lemoniada napisał(a):Pani licytnęła Alaskę na allegro. Ale ma sunia szczęście:lol: ale super!! trzymajmy kciuki, na pewno będzie wszystko dobrze Quote
Lemoniada Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Do wtorku już nie tak wiele czasu zostało. Trzymaj się, Alasko! Quote
_Tosia_ Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 Alaska juz po sterylce. Wybudziła się pięknie, wszystko jest w porządku. Mieszka teraz do zdjęcia szwów w osobnej klatce, a pozniej do nowego domu!! Quote
_Tosia_ Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 jeszcze nie, jadę z nią 1 sierpnia :loveu: Quote
_Tosia_ Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Alunia niedługo po sterylce , 22 lipca: Quote
Lemoniada Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Prawdziwa piękność, taka waniliowa królewna. Niech jej się szczęści. Quote
Lemoniada Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Nowa pańcia nie może się już doczekać, napisała do mnie meila z pytaniem czy termin aktualny, czy nic się nie zmieniło i jak się czuje sunia. _Tosiu_, Ty też na pewno dostałaś, odpiszesz prawda? Ja nie wiem jak Wy się umawiałyście. Quote
_Tosia_ Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Lemoniada napisał(a):Nowa pańcia nie może się już doczekać, napisała do mnie meila z pytaniem czy termin aktualny, czy nic się nie zmieniło i jak się czuje sunia. _Tosiu_, Ty też na pewno dostałaś, odpiszesz prawda? Ja nie wiem jak Wy się umawiałyście. tak, wszystko ustalone, moze pani chciała napisać do mnie, bo dostawałam od niej maile prawie codziennie :lol: dzwoniłam dziś do niej, umowione jestesmy na jutro mniej więcej na 20-ą. ja tez juz się nie mogę doczekac!!!!! Quote
Lemoniada Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 :multi: Wielki dzień dla nas wszystkich:lol: Dziś wyjeżdżam i wracam po niedzieli, ale mam nadzieję przeczytać same dobre wieści po powrocie. Quote
_Tosia_ Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 od piątku Alaska jest w nowym domu w Piotrkowie. podróż zniosła bardzo dobrze, denerwowała się, ale starała się tego nie okazywać. na miejscu nerwy troszkę pusciły, Ala położyła się na połpiętrze na klatce schodowej i za nic nie chciała wejsc na górę. moj TZ wziął ją na ręce i wniósł. miała przy tym sztywne, wyciągniete na wszystkie 4 strony swiata łapki, biedactwo. w mieszkaniu również przypłaszczyła się do podłogi i nie chciała za nic się podniesc. machała jednak cały czas ogonkiem. w koncu troszkę się osmieliła i zwiedziła przedpokój ;). od razu zaskarbiła sobie miłość córeczki pani Iwony, mała podeszła do suni, pogłaskała, Alaska nie protestowała i cały czas usmiechała się niesmiało ogonkiem. musielismy jednak wracac, zal mi było strasznie się z nią rozstawać.. wczoraj było juz duzo lepiej, wszystkie 3 panie poszły na spacerek i miały już pojechać do nowego lokum, czyli do domku z działką. czekam na wiadomość, jak czuje się sunia dzisiaj Quote
szajbus Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Doczekała sie sunia! UFFFFFFFFFFFFFFF!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
_Tosia_ Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 oto Alunia obgryzająca kość w ogródku: a oto mail od pani Iwony: sunia czuje się coraz lepiej. Wszyscy wspólnie dostosowują się do nowej sytuacji. Alaska w domu jest spokojna, wręcz powsciągliwa. Leży sobie na swoim miejscu lub spokojnie przemyka sie do pokoju. Natomiast na dworze to wulkan energii. W ogrodzie przy moim domku, biega sobie swobodnie, wręcz szalaje, bawi się świetnie piłką i w chowanego, dogadała się z kolegą Reksiem (to też bardzo fajne, przymilne psisko), kiedy pieski od sąsiadów na nią szczekają, ona nie reaguje, za to on wstawia się w jej obronie. W sobotę ją wykąpałam, wprawdzie bała się strasznie kąpieli, ale jakoś z pomocą dałyśmy radę. Na smyczy musi się jeszcze nauczyć chodzić, wszystko i wszyscy ją bardzo interesują i czasami w chodzi w fazę "kołowrotka", ale stopniowo sie na pewno nauczy. Poszę napisać co pieski dostawały do jedzenia w schronisku, poniewważ Alaska nie przepada za domowym jedzeniem, a sucha karma wogóle ją nie interesuje, zresztą Reksia też. Jeszcze raz pragnę Pani serdecznie podziękować za całą organizację przywozu suni i za dotychczasową opiekę nad nią. Pozdrawiam i dziękuję za to urocze stworzonko! wspaniale czytać takie wiesci!!!!! Quote
Lemoniada Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Mam nadzieję, że wieści nowa pani będzie przysyłać sukcesywnie. Cudnie, na Koso wciaż ponad dwa tysiące psów, ale przynajmniej o jedną taką Alaskę mniej:lol: Quote
_Tosia_ Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Lemoniada napisał(a):Mam nadzieję, że wieści nowa pani będzie przysyłać sukcesywnie. Cudnie, na Koso wciaż ponad dwa tysiące psów, ale przynajmniej o jedną taką Alaskę mniej:lol: na pewno będzie przysyłac. nie, na koso. nie ma juz tylu psów. wiele z nich pojechało do wojtyszek, tam jest większy teren. tu na miejscu jest okolo 600 teraz.. Quote
Lemoniada Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 To dobrze, bo mniejsze zagęszczenie z pewnością poprawi ich samopoczucie oraz warunki, i źle, bo powinny już siedzieć w domach zamiast tak skakać ze schronisk do schronisk. Co to za Wojtyszki? Pierwsze słyszę:oops: Quote
_Tosia_ Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Lemoniada napisał(a):To dobrze, bo mniejsze zagęszczenie z pewnością poprawi ich samopoczucie oraz warunki, i źle, bo powinny już siedzieć w domach zamiast tak skakać ze schronisk do schronisk. Co to za Wojtyszki? Pierwsze słyszę:oops: wojtyszki to filia kosodrzewiny. prowadzi je mąż, czyli pan Sieminski. nigdy tam nie bylam, ale słyszalam, ze jest tam o wiele większy teren.. Quote
_Tosia_ Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Sunia ma teraz na imię Lamia, prawda, ze ślicznie?? :loveu: oto wiadomosci o niej: "Sunia nieźle się już zaadoptowała w nowym otoczeniu i nie sprawia większych kłopotów. Zaakcetowała mnie jako swoją "panią", mam do niej zaufanie a ona do mnie, czuje się pewnie i bezpiecznie jak jest blisko mnie. Na spacerach jest coraz bardziej posłuszna, a od trzech dni spuszczam ją też ze smyczy i bez większych problemów do mnie przychodzi, a najmilsze są moje powroty do domu, wtedy cieszy się całą sobą. Rano także potrafi wskoczyć cichutko do mnie do łóżka i na powitanie polizać. Sunię ostatecznie, z różnych względów, nazwaliśmy LAMIA już reaguje na to imię. Jeździmy też często do mojego domku, tam w ogrodzie razem z Reksiem może wyszaleć się do woli, wtedy po powrocie pada zmęczona i zasypia jak dziecko. W domu jest grzeczna, czasami tylko podgryza buty, zrobiła siusiu parę razy, ale ogólnie nie ma z tym większych problemów. Jest świetną obserwatorką i jest bardzo czujna, potrafi zaszczekać a nawet zawarczeć,jak potrzeba, ale nie jest agresywna ani hałaśliwa jak inne pieski. Zauważyłam że nie bardzo toleruje facetów, szczególnie brunetów, widocznie wcześniej jakiś musiał zrobić jej krzywdę. Narazie nie przytyła, to co zje zaraz wybiega, jest trochę wybredna w jedzeniu, ale najważniejsze żeby była zdrowa, a nie utuczona. Sunia jest dla nas wielką radością, a i ona mam nadzieję czuje się u nas szczęśliwa na swój psi sposób. Bardzo odpowiada mi jej charakter i jestem z niej bardzo zadowolona, jest u nas dopiero 1,5 tygodnia, a widzę bardzo duże zmiany w jej zachowaniu, przede wszystkim stała się mniej lękliwa, myślę że ona poprostu czuje,że ma wreszczie swój dom i jest akceptowana i kochana, z czasem będzie na pewno jeszcze lepiej." [SIZE=2] "Wczoraj byłyśmy z Lamią nad jeziorem Bugaj, oczywiście szalała we wodzie, wyciągała spod wody różne roślinki, wyciągała butelki z zarośli (pozostałości po pseudo-miłośnikach przyrody), a największą "atrakcją" było kiedy podbierała buty innym plażowiczom i zanosiła je nad wodę." Quote
Lemoniada Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Wspaniale!! Oby więcej takich wspaniałych ludzi jak pani Iwona i jej córeczka:loveu: [quote name='_Tosia_'][SIZE=2] Ukochana pańcia:lol::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.