emilia2280 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Madzik, a jak szczeniéta? Widujesz je tez czasem? I gdzie sunia przebywala po sterylce? Quote
kasia14 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 szczenięta są w schronie w pabianicach. Psiaki są bardzo nieufne, nie podchodzą do ludzi, boją się. Jeden pies jest odważniejszy, podchodzi sprawdzić czy nie ma się nic do jedzenia ale jeśli się przekona że nie, odchodzi do reszty w kąt i szczeka.... Quote
emilia2280 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 to niedobrze- ile bédá je tak trzymac w schronie? niektóre schrony usypiajá takie dzikuski nawet po jakims czasie próby niestety... mówili jak dlugo majá zamiar dac im czas? Quote
Madzik77 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 W pabia chyba nie ma takich praktyk.......... A sunia po sterylce byla na dworze na noc wpuszczali ja do korytarza. Dzis chyba ma zdjecie szwow. Quote
emilia2280 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Takie cudne suczysko. Madzik, to jestes w kontakcie z tymi z zakladu, zeby dali znac w razie gdyby suni cos grozilo, albo gdyby zamykali ten interes? Quote
Madzik77 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 tak mam caly czas oko na nią podrzucam tez co miesiac worek karmy ale dom potrzebny bo jesiena chyba jzu ich tu nie bedzie.... Quote
Madzik77 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 dlugo juz jej nie widzialam zaczynam sie martwic.... a jak maluszki?? Quote
emilia2280 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Madzik, kiedy ostatni raz widzialas suczunié? I bylas tam i co mówili pracownicy- kiedy oni já ostatnio widzieli? Quote
kasia14 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 u szczeniaków wszystko oki, jeżeli w ogóle może tak być w schronisku... Quote
emilia2280 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 No tak, ale zero wiesci o mamusi czy sié znalazla... Quote
Madzik77 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 nie widzialam suni ostatni raz przed dlugim week. majowym cozrobilam fot ale ja mam teraz zamykanie miesiaca w pracy to mam młyn iwec nie za czesto podchodzę do okna .... od pon. bede czatowac w oknie na nią i wygladac na pracowników od nich co ona za nimi chodzi....bo ich tez nie widziałam juz sporo czasu. Quote
Madzik77 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Dzis ja widziałam i udało mi sie "dorwac" jedna zorienowana w sprawie osobę. Wiec sunia sciagnela sobie 1 szew! ALe naszczecie nic powaznego sie nie stało bo zdjeła go dopiero po 7 dniach od operacji. Byla na zdjeciu pozostałego szwu, w jednym miejscu troche jej sie rozeszło ale przemyli to o pow ze wszystko bedzie ok -wygoi sie. Dzis moze uda sie ja odrobaczyć. A w przysżłym tyg. odkleszczymy ja i odpchlimy jzu kupiłam środek dizałający 4 miesiące na pchły niestety na kleszcze tylko 1 miesiac (a tego tu pełno :/ ) Jak zwykle szla powolutku z podwinietym ogonem, głowa nisko puszczona, uszy lezaca...ona chodzi tak cholernie dołujaco tak bardzo widac ze jest przygnębiona... wystraszona... A co do szczeniaczkow to w sobote beda miały niespodzianke w postaci paru wolontariuszek ktore podjada by troszke je oswoic do ludzi. TYLKO DOMKOW BRAK ;( Quote
emilia2280 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Madzik dzieki za wiesci o mamusi. Kamien z serca ze zyje, ale jak ona zyje... A sluchajcie, gdyby tak umiescic já w jakims przyjaznym dla zwierzát schronie? Szukacie jej czegos? Quote
dragoniasta Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Mogę wziąć jedno szczenię na tymczas (najsłabsze, nabardziej bojaźliwe), ale niestety nie bezterminowo - tylko do końca czerwca. Można powiedzieć, że mam jakieś doświadczenie w socjalizowaniu takich dzikusów - 3 takie pieski przewinęły się przez mój dom. Nie wiem, czy to jest dobre rozwiązanie, ale niestety jedyne, jakie mogę zaproponować.. Quote
kasia14 Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 najbardziej bojaźliwa jest suczka, jest też najmniejsza. Największy piesek jest najodważniejszy i dowodzi rodzeństwem ;) Ogólnie są bardzo wystraszone, gdy weźmie je się na ręce załatwiają się pod siebie:shake: Wyniesione na dwór nie chodzą, kładą się i leża, jedynie ten piesek najodważniejszy chodzi. Quote
emilia2280 Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 To jak robimy dziewczyny? Kto móglby wyciágnác malá ze schronu przed podrózá i jak daleko jest z Pabianic do Swarzédza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.