tomcug Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Podmieniłam Pieski, jeśli jakieś reklamacje są to proszę zgłaszać. KIEDY TRACISZ KOGOŚ, KOGO BARDZO KOCHASZ..... (484106956) - Aukcje internetowe Allegro Quote
ElzaMilicz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='Fortuna'] Danka1234 przed wyjazdem Muszki do Holandii zrobila chipa i od razu szczepienia u weterynarza, dostala takze paszport, trwalo to dwa dni. Trzeba tez pomyslec o transporcie. Jeśli Danka1234 wyruszyła w drogę po dwóch dniach od zachipowania to pies przekroczył granicę nielegalnie. Od szczepienia musi minąć 21 dni. Szczepienie wykonane przed zachipowaniem nie jest ważne. Na razie mam transport do Frankfurtu nad Menem, ale to jeszcze kawał drogi do Was. Fortuna ? Dziś Tobi dostał chipa, paszport i został zaszczepiony na wirusówki. [SIZE="3"]Koszt 140 zł. Kto pomoże ? Od Koss nic nie przyjmę... Quote
Fortuna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Jeśli Danka1234 wyruszyła w drogę po dwóch dniach od zachipowania to pies przekroczył granicę nielegalnie. Od szczepienia musi minąć 21 dni. Szczepienie wykonane przed zachipowaniem nie jest ważne. Na razie mam transport do Frankfurtu nad Menem, ale to jeszcze kawał drogi do Was. Fortuna ? Dziś Tobi dostał chipa, paszport i został zaszczepiony na wirusówki. Koszt 140 zł. Kto pomoże ? Od Koss nic nie przyjmę... A czy teraz istnieja jakies granice ?????:loveu: i czy przekraczamy jakies granice?????? :loveu: Wedlug prawa holenderskiego, pies zaszczepiony moze przebywac na terytorium Holandii, liczy sie tutaj tylko wazne szczepienie a nie data. A tak w ogole to od wielu lat jezdze z psem po Europie i nikt nigdy nie sprawdzal paszportu mojego psa, nawet na granicach, ktore jeszcze kiedys istnialy. :loveu: Frankfurkt to znowu nie tak daleko od nas :lol: , jakies 450 km ale zaczekajmy poniewaz gdyby moj maz jechal do tego notariusza do Wroclawia, sprawa bylaby prosta. Elzo ty mieszkasz w Miliczu, prawda ? To nie tak daleko od Wroclawia. Kiedy ewentualnie bylby ten transport do Frankfurtu ? Ja dokladam polowe, czyli 70 zl + transport z Polski lub z Frankfurtu do nowego domku. PROSZE O NUMER KONTA ELZO :loveu::loveu::loveu: Quote
nelonik Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Fortuna napisał(a):Wedlug prawa holenderskiego, pies zaszczepiony moze przebywac na terytorium Holandii, liczy sie tutaj tylko wazne szczepienie a nie data. Chodzi o to ze gdyby sie znalazl nagle jakis upierdliwy celnik to moze nie uwierzyc ze pies ktorego zaczipowano trzy dni temu i ktory byl szczepiony 4 dni temu to ten sam pies, mimo tego ze obydwie daty sa w jednym paszporcie. Bo wczesniej nie mozna bylo sprawdzic czipa. Quote
Fortuna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 nelonik napisał(a):Chodzi o to ze gdyby sie znalazl nagle jakis upierdliwy celnik to moze nie uwierzyc ze pies ktorego zaczipowano trzy dni temu i ktory byl szczepiony 4 dni temu to ten sam pies, mimo tego ze obydwie daty sa w jednym paszporcie. Bo wczesniej nie mozna bylo sprawdzic czipa. Tak, ale gdy szczepienia beda zrobione po zachipowaniu to nie ma juz takiego problemu. :lol: Quote
brazowa1 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Czyli jak,trzymamy sie scisle litery prawa?Przedłuzyloby sie o 3 tygodnie,ale plus taki,ze to idealny czas,abym porobila bazarki na jego paszport ,czip i szczepienie. A ze nie sprawdzaja na granicy-to prawda. Quote
ElzaMilicz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='Fortuna'] PROSZE O NUMER KONTA ELZO :loveu::loveu::loveu: [SIZE="3"]Nie dostaniesz. Nelonik była pierwsza. :lol: Przecież wiem, że nie ma granic. Wiozłam Wilkę do Mali. Zawsze jednak lepiej dmuchać na zimne. Mój transport w poniedziałek. ;) Quote
Fortuna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Nie dostaniesz. Nelonik była pierwsza. :lol: DAWAC MI TU SZYBKO :cool3: W JAKI PONIEDZIALEK TEN TRANSPORT, W TEN NAJBLIZSZY ? :crazyeye: Quote
koss Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Tomcug - :loveu:,a ja CI DZIEKUJE ZA ALLEGRO-czy zauważyłyście ,ze dziewczyna juz Tiko wystawiła:p Boze w głowie mi sie kreci -czyli raz jeszcze :jedzie ,nie jedzie ,teraz, za 3 tyg. -Boze stareńka jestem...sie mi ploncze... Fortuna-przyniosłaś czszęście piesowi ,fajna jesteś:oops: ELZA - nie rozumiem ,czy ja od macochy ...:cool1: Quote
ElzaMilicz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='Fortuna'] W JAKI PONIEDZIALEK TEN TRANSPORT, W TEN NAJBLIZSZY ? :crazyeye: Noooo, tak. ;) Tobi mógł pojechać już dziś, ale to przecież za szybko dla nas wszystkich. Quote
ElzaMilicz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='koss']Tomcug - :loveu:,a ja CI DZIEKUJE ZA ALLEGRO-czy zauważyłyście ,ze dziewczyna juz Tiko wystawiła:p ELZA - nie rozumiem ,czy ja od macochy ...:cool1: Czy od macochy to nie wiem. :watpliwy: Za to mam pojęcie o tym ile wydajesz na bezdomniaki. [SIZE="1"]Na allegro zajrzę zaraz. Quote
brazowa1 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Mi tez sie kreci-prosze mnie oswiecic.Jedzie wg prawa,czy bezprawnie? Elzo,blagam,badz wyrozumiala dla mnie,jak bede panikowac,czy ma adresatke z telefonami kierunkowymi i dobrze dopasowana obroże i "nie otwieramy drzwi samochodu,dopoty,nie trzymamy smyczy w rece".Nie zabij mnie,nie wyślij mi Tobiego z kopercie babelkowej,tylko badz prosze wyrozumiala,bo siebie znam i bede! Quote
Fortuna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Do piatku mamy jeszcze czas z decyzja, wiec ja bede sie dowiadywac. Gdyby sie trafilo, ze ktos ode mnie pojedzie w twoje strony Elzo to sprawa zalatwiona, gdyby jednak nic sie nie szykowalo na horyzoncie ,moze rzeczywiscie powinien pojechac do Frankfurtu i ja go tam odbiore. Z tym ze wtedy nie bedzie wizyty przedadopcyjnej , tylko poadopcyjna. Do piatku mamy czas, no chyba , ze musisz juz teraz dac odpowiedz Elzo. :roll::roll::roll: Quote
ElzaMilicz Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Nie muszę nic deklarować. Poczekałabym jednakowoż :eviltong: na Twojego męża, wówczas Tobi jechałby jak wolny ptak. Klatka byłaby zbędna. Quote
Fortuna Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Nie muszę nic deklarować. Poczekałabym jednakowoż :eviltong: na Twojego męża, wówczas Tobi jechałby jak wolny ptak. Klatka byłaby zbędna. Zdecydowanie zbedna, my nie wozimy psa w klatce, tylko w koszyku. Jak uwazasz Elzo, ze tak bedzie lepiej, niech sie dzieje wola twoja. ;) Quote
Tundra Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Dorzuce Wam tu swoje trzy grosze w sprawie "z prawem czy bezprawnie". Od kilku lat przewoze psy przez granice czyt. glownie z Polski i zawsze BARDZO z prawem, aby nie utrudniac sobie zycia a im=psom nie komplikowac, no i bo moje "szefostwo" nad tym czuwa. Przepisy regulujace przewoz psow przez granice europejskie sa jedne i mus !!!! - to szczepienie przeciw wsciekliznie minimum 4 tyg. przed przekroczeniem granicy, -czip i paszport- ale poniewaz nie jest on obowiazkowy w granicach jednego kraju, a wystawia sie go tylko na potrzeby podrozy miedzynarodowych, szczepienia sa do niego przepisywane na podstawie normalnych ksiazeczek szczepien psa lub zaswiadczenia o szczepieniu przeciw wsciekliznie i warto je dolaczyc do paszportu inne szczepienia sa absolutnie dobrowolne, ale zawsze zwiekszaja zaufanie do partnera( nie uchodzi sie wtedy tez za ciemnogrod, ktory nie wie, ze psy sie szczepi, no i wszyscy sa szczesliwi, ze nie przewozi sie zadnego niebezpiecznego chorobska) Quote
brazowa1 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 no:) czyli wscieklizna przez wyjazdem 4 tygodnie ( czy 3 jednak?:roll:),ale jak pies ma ważne,to chipowanie bez powtarzania szczepienia. Quote
ElzaMilicz Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 [quote name='ElzaMilicz'] Dziś Tobi dostał chipa, paszport i został zaszczepiony na wirusówki. [SIZE="3"]Koszt 140 zł. Kto pomoże ? Od Koss nic nie przyjmę... Wczoraj był dzień jak zwykle, czyli zwariowany. :evil_lol: Wybaczcie. Tobi dostał chipa, paszport i został zaszczepiony na wściekliznę. Dziewczyny jesteście wspaniałe. :p Quote
Tundra Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 brazowa1 napisał(a):no:) czyli wscieklizna przez wyjazdem 4 tygodnie ( czy 3 jednak?:roll:),ale jak pies ma ważne,to chipowanie bez powtarzania szczepienia. Tam jest chyba 3 tyg. ja dodaje zawsze jeszcze jeden na wszelki wypadek, zeby sie nie pomylic i to troszke lepiej wyglada;) Jesli szczepienie jest jeszcze wazne to nie ma powodu go powtarzac. Quote
ElzaMilicz Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Fortuna poproszę o nr tel. do Ciebie i odpowiedź na pytanie czy jutro w późnych godzinach popołudniowych lub wieczorem możesz odebrać Tobiego na terenie Holandii ? Muszę wiedzieć to do 2o-tej. Gość jedzie tirem z Wrocławia, nie wie dokładnie dokąd go wysyłają. Bedzie to wiedział rano. Wtedy mogłabym dowieźć mu psa. Quote
brazowa1 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 plissssssssssss,niech on go nie zgubi.Niech nie spuszcza ze smyczy,niech nie otwiera drzwi dopoty nie wezmie do reki smyczy.Elzo,to znajomy czlowiek?Prosze,napisz Tobiemu wszystkie telefony na obrozy.Bedzie miły dla psa,nie bedzie krzyczal,jak pies bedzie niespokojny?Jak sie zrzyga? ja wiem,ze Ty wiesz,komu dajesz psa,ale prosze,zaklnij go na wszystkie swiętosci,ze ma sluchac Twoich wskazowek.Najlepiej byloby zamknac Tobiego do klatki,wtedy kazdy problem z glowy......i najlepiej,niech jej w ogole nie otwiera.I nie zbliza sie do niej. Quote
ElzaMilicz Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Fortuna poproszę o nr tel. do Ciebie i odpowiedź na pytanie czy jutro w późnych godzinach popołudniowych lub wieczorem możesz odebrać Tobiego na terenie Holandii ? Muszę wiedzieć to do 2o-tej. Gość jedzie tirem z Wrocławia, nie wie dokładnie dokąd go wysyłają. Bedzie to wiedział rano. Wtedy mogłabym dowieźć mu psa. Brazowa nie panikuj. Chyba nic z tego nie będzie, nie zdążymy...nie ma Fortuny... Byle komu nie oddałabym psa, nie zmuszaj mnie do marnotrawienia energii. :cool1: Quote
wredne_słonko Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 brazowa1 napisał(a):plissssssssssss,niech on go nie zgubi.Niech nie spuszcza ze smyczy,niech nie otwiera drzwi dopoty nie wezmie do reki smyczy.Elzo,to znajomy czlowiek?Prosze,napisz Tobiemu wszystkie telefony na obrozy.Bedzie miły dla psa,nie bedzie krzyczal,jak pies bedzie niespokojny?Jak sie zrzyga? ja wiem,ze Ty wiesz,komu dajesz psa,ale prosze,zaklnij go na wszystkie swiętosci,ze ma sluchac Twoich wskazowek.Najlepiej byloby zamknac Tobiego do klatki,wtedy kazdy problem z glowy......i najlepiej,niech jej w ogole nie otwiera.I nie zbliza sie do niej. :lol: Ja wiem, że się martwisz ale to zrzędzenie jest świetne ;) Quote
Fortuna Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Podalam numer telefonu Elzie, ale przyznam sie szczerze , ze jest to dla mnie nielada niespodzianka. Nie wiem musze to przemyslec, czy dam rade jutro i skontaktowac sie z Christine. Quote
Izis Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 brazowa1 napisał(a):plissssssssssss,niech on go nie zgubi.Niech nie spuszcza ze smyczy,niech nie otwiera drzwi dopoty nie wezmie do reki smyczy.Elzo,to znajomy czlowiek?Prosze,napisz Tobiemu wszystkie telefony na obrozy.Bedzie miły dla psa,nie bedzie krzyczal,jak pies bedzie niespokojny?Jak sie zrzyga? ja wiem,ze Ty wiesz,komu dajesz psa,ale prosze,zaklnij go na wszystkie swiętosci,ze ma sluchac Twoich wskazowek.Najlepiej byloby zamknac Tobiego do klatki,wtedy kazdy problem z glowy......i najlepiej,niech jej w ogole nie otwiera.I nie zbliza sie do niej. Czytając to (zwłaszcza ostatni akapit) odnoszę wrażenie że Tobiego trzeba przewieźć w specjalnym samochodzie do przewozu radioaktywnych ładunków ;-) bo pewnikiem podejście do niego grozi napromieniowaniem ;-):cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.