Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziadzio trafił do schroniska w niedzielę.. od razu z wyrokiem, bo porażenie i starość- to wyrok. A dziadzio nie był w stanie wstać, ciągnął łapki za sobą. Miała szczęście- Aga akurat była w schronisku. Krótki telefon do mnie- no i mamy nowy zabytek-nabytek.
Okazało sie, że dziadek wstaje. Na początku z trudem, teraz coraz sprawniej. Łapeczki są jednak starte po wierzchu tak, że pazurków wcale już nie ma- najwyraźniej dość długo musiał je ciągnąć bezwładnie za sobą.... Wetka orzekła, że wygląda to na porażenie, które jest już w fazie wyleczania się. Do kompletu Karmelek (tak go nazwałyśmy, bo ma śliczny, ciemnokarmelowy kolor) miał bardzo bogate życie wewnętrzne, był zagłodzony i bardzo mocno odwodniony :-(. Ma powiększoną wątrobę.
Dziadek chętnie je, pije jak smok, jest coraz żywszy i... coraz bardziej uparty ;)

Dziadek potrzebuje domu- nie łudzimy się, że ktoś go zgubił przypadkiem, jest w zbyt złym stanie. Ale... może.... ktoś ma ochotę na nieszkodliwego, cieplutkiego, przytulnego starszego pana?

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Tylko z biankowymi i z chi zacieczkowaną ;)

Maggiejan, wpłynęło od ciebie 40 zł, to na kogo? :cool3:

moze na remont komputera, Ulv? :diabloti:

Dziadzuś do remontu, naprawdę dobry tytuł :cool3:

Posted

No coś w tym jest... :oops: ale co, przecież nie moge regularnie lać psa, a nic sie nie sprawdziło z metod "bezkrwawych"... kenelówke rozwaliła, kaganiec zdejmuje. :mad:

P.S. to ja-ulv, tylko mi sie napisało z konta Bianki... ;)

Posted

Na Krę trzeba znaleźć osobnika inteligentniejszego i sprytniejszego od niej, co nie będzie łatwe, ale tylko taki geniusz sobie z nią poradzi... Bo jakiś sposób na trafienie do jej umysłu i przekonanie jej do grzeczności musi być.

Posted

Magda przywiozła do mnie cziłkę z cieczką znalezioną przez dzieciaki w środku miasta :cool1: Nie mogła zostać i ULV , bo dziadek z podniecenia mało nie kopną w kalendarz :cool3: Czekałyśmy wczoraj na dostawę 8 szczeniąt z Ostrowca świętokrzyskiego do 3 rano , bo transport był z przygodami . ULV gdzieś mi wrzuciła zdjęcia dziadka , ale z tego wszystkiego nie wiem który to , bo mi wsadziła do mojego kompa pełno zdjęć :oops:
Za dziadka wkleję zdjęcie cziłki . Mam nadzieję , że cieczka szybko minie i ULV ją zabierze , bo teraz ma 15 psów w domu :shake:


Posted

Czesc wszystkim.

Wpadam do staruszka ale widze, że jeszcze nie ma zdjęc, ale spokojnie poczekam;)

Dla małej-czarnej może by trzeba ogłoszenia porobic. Wygląda chyba dobrze, a że ma cieczkę to mogła uciec(oby już nie była ...). Ogłoszenia mogę zrobic(czrno białe ze zdjęciem), ale najpierw to muszę kupic papier do drukarki. Dla staruszka też można porozwieszac w przychodniach wet. i miejscach często użytkowanych przez ludzisków(parki, przystanki autobusowe). Czasami to działa.

Pozdrawiam
Gosia i 3 okropne rozrabiaki!

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Czesc wszystkim.

Wpadam do staruszka ale widze, że jeszcze nie ma zdjęc, ale spokojnie poczekam;)

Dla małej-czarnej może by trzeba ogłoszenia porobic. Wygląda chyba dobrze, a że ma cieczkę to mogła uciec(oby już nie była ...). Ogłoszenia mogę zrobic(czrno białe ze zdjęciem), ale najpierw to muszę kupic papier do drukarki. Dla staruszka też można porozwieszac w przychodniach wet. i miejscach często użytkowanych przez ludzisków(parki, przystanki autobusowe). Czasami to działa.

Pozdrawiam
Gosia i 3 okropne rozrabiaki!

Dla małej nie ma co robić ogłoszeń , bo jutro będzie operowana , a za jakis czas będzie miała sterylkę .
Mała ma osobny wątek.

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Dla małej nie ma co robić ogłoszeń , bo jutro będzie operowana , a za jakis czas będzie miała sterylkę .
Mała ma osobny wątek.



Przepraszam, nie wiedziałam, mogłabym prosic o wklejenie linku do jej wątku?

Posted

Całkiem całkiem... ;) Co prawda stare łapki noszą go średnio, ale apetyt dopisuje, poza tym dziadzio jest umysłowo bardzo sprawny, tylko ciałko nie nadąża... Na spacerze wykazuje zadziwiwjacy upór i potężne zainteresowanie listami od innych psów (a zwłaszcza suń:evil_lol:)- jak się zakotwiczy na trawniku i węszy, to trzeba by go buldożerem chyba spychać....
No i jedzonko musi miec mokre i rozdziabane, bo on nie gryzie (nie bardzo ma czym) i potrafi zwymiotowac, jesli ma za duze kawałki.

Problemem jest to, że Pałek chodzi nabzdyczony i znaczy teren. A dziadulek też zasługuje na własny, prywatny domek i Ludzia.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...