Marlena:) Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Dziewczyny. Nie wszyscy znają dogomanię ... większość nie słyszała nawet o sterylizacji :shake:. Przychodzą tutaj,żeby się czegoś dowiedzieć, żeby sie nauczyć... i właśnie o to w tym chodzi:roll:,żeby nie było kolejnego razu. Znam Wojtka,jest ok. i kocha zwierzaki tak jak my.Tak jak wczesniej napisał - to ja poleciłam mu dogomanię...napisał tutaj,bo chce zapewnić swoim szczeniakom jak najlepszą przyszłość.. to chyba coś znaczy :roll: Ja kilka lat temu przychodząc na dogomanię,jako jeszcze dziewczynka pierwszy raz dowiedziałam się co to sterylizacja,pierwszy raz zobaczyłam czym naprawdę jest schronisko... Od 6-roku życia ratuje zwierzaki,ale przez praktycznie pierwsze 12 lat życia nie wiedziałam jak naprawdę przejawia się szara rzeczywistość...jaką potwornością jest bezmyslne rozmnażanie psów. Teraz odpowiedzi na moje prośby wysterylizuj psa typu: "nie bo chcemy ją jeszcze kiedyś dopuścić.nie jest kundlem,jest mixem ras...." doprowadzają mnie do stanu,który zapewne znacie :mad: :shake:...bo teraz wiem,że człowiek jest gnojem,który uważa sie za najwyższego i nie potrafi zadbać o to co oswoił.... nie chcę tutaj oczywiście nikogo obrażać,ale zapewne zgodzicie się ze mną :roll:. Mamusia zostanie wysterylizowana - co do Meli to też tego dopilnujemy, by sytuacja sie nie powtórzyła;). Wojtek napewno sie ze mną zgodzi - nie ma wyboru :diabloti: . Quote
agusiazet Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Powiedzmy sobie ludzi trzeba uświadamiać i tylko tą drogą można osiągnąć jakiś sukces. Piesków i kotków mamy zdecydowanie za dużo, a wspaniałych właścicieli za mało- stąd prosty wniosek - przepełnione schroniska! Pamiętaj o tym Wojtku i wysterylizuj, i wykastruj swoje zwierzaki!!! A jeśli nie wierzysz, zapraszam do schroniska w Mielcu, gdzie jest totalne przepełnienie i mimo wielkich wysiłków wspaniałych osób jakoś nie udaje się tego zmienić:( Quote
Marlena:) Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 ;) a teraz niunia mimo wszystko się pokaże. szuka domku,w którym zostanie wysterylizowana :roll:. Quote
Charly Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 tak na wszelki wypadek...daj znac Wojtkowi ze agresywna akcja "zrob wydmuszkę " tyczy sie tylko zwierzat:diabloti: Quote
Paulina_mickey Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 hop kochana :loveu: p.s a groźbą to tu nikt nic nie zdziała, tylko może ew. odstraszyć "nowego" Quote
Marlena:) Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Miałam pisać to samo... dogomania więcej odstrasza niż uczy :roll:..... Quote
auraa Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 chyba wszyscy wiemy, że więcej nauczy dobry i cierpliwy nauczyciel niz ten, ktory wyzywa od głupców i debili. Wkurza mnie, że na jednym wątku wszyscy zachwycaja się maleństwem bez względu na to skąd się wziął a na innym posyłają szczeniaka do diabła :mad: Quote
Wojtek R Posted April 12, 2008 Author Posted April 12, 2008 No więc tak... Po pierwsze, przepraszam za zerowy kontakt ze mną dzisiaj. Praktycznie nie było mnie cały dzień w domu, a jak już byłem, to kompletnie nie miałem czasu. Marlena, wiedz, że przeczytałem to, co napisałaś mi na gg, tylko że zaraz potem coś się zepsuło. Gadu-gadu przestało działać, i mimo reinstalacji i ściągnięcia od nowa jakoś wciąż odmawia posłuszeństwa, dlatego myślę, że prędko sobie przez nie z tobą nie pogadam... Już tak bywało, to pewnie wina windowsa czy coś takiego. Ok, przejdźmy do konkretów... Nie ukrywam, miałem przeczucie, że oprócz wszystkich grzecznych powitań, zostanę też za Melę srogo obrzucony błotem... Marlena o tym wspominała. Wiem, to była lekkomyślność i głupota z mojej strony, że pozwoliłem na rozmnożenie się psów u mnie w domu... Wiem także, że Dogomania służy raczej szukaniu właścicieli psom, które wiele przecierpiały. Jednak zrozumcie, czasu nie cofniemy, doszło do tego, że mam w domu psa, któremu muszę znaleźć dom, bo szanse, że zostanie u mnie, są raczej nikłe, a nie chcę go oddać byle komu i, jak wspominałem, nikt w okolicy go nie chce... Więc pozostała mi Dogomania... albo jakiś rynek i oddanie psa Bóg wie komu... czy schronisko, ale do tego nie mogę dopuścić. Dlatego, skoro już do tego doszło, to mam nadzieję, że przebaczycie mi moje błędy i uda nam się coś w tej sprawie poradzić. Obiecuję, że Badi (mama Meli) zostanie wysterylizowana i w tej sprawie nie będzie już problemów. Nie doprowadzę więcej do bezmyślnego rozmnażania psów, macie moje słowo. Dziękuję też Marlenie i pozostałym za to, że stanęliście w mojej obronie, nie martwcie się, dycham jeszcze i przestać na razie nie mam zamiaru :) Mogą być jedynie problemy w kontakcie ze mną, jak wspominałem wyżej. Quote
Wojtek R Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Ok, jak wspominałem wcześniej, wygrzebałem parę zdjęć Meli i jej rodziny, czyli matki i dwójki rodzeństwa, które, jak już mówiłem, znalazło już domy. Oto i one: To Badi, czyli matka. A to Mela i jej brat i siostra: Prawie wszystkie zdjęcia są zostały zrobione jakiś miesiąc temu, jednak Mela za bardzo się nie zmieniła :) Pozostałe psiaki są szczęśliwe w nowych domach, wiem o tym na pewno ;) Quote
Paulina_mickey Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 hop Mela:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Wojtek R Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Hmmm... Gadałem ostatnio z rodzicami i okazało się, że jest szansa, żeby Mela została jednak u mnie :) Oczywiście nie jest to jeszcze do końca pewne, więc ogłoszenie wciąż jest aktualne. Gdyby pojawił się jakiś chętny, nie mam nic przeciwko. Quote
Marlena:) Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Nom. A ja pogadam z wujkiem:diabloti: ... może jego zdołamy namówić :evil_lol:.... Quote
Wojtek R Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 No więc tak... Niniejszym oświadczam, że zostało postanowione, że Mela zostanie u mnie :) Dla mnie to bardzo dobra wiadomość, bo się już zdążyłem do tego pieska mocno przyzwyczaić. Dziękuję wszystkim udzielającym się w tym temacie, myślę, że nie będzie nam już potrzebny :) Quote
Paulina_mickey Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Wojtek R napisał(a):No więc tak... Niniejszym oświadczam, że zostało postanowione, że Mela zostanie u mnie :) Dla mnie to bardzo dobra wiadomość, bo się już zdążyłem do tego pieska mocno przyzwyczaić. Dziękuję wszystkim udzielającym się w tym temacie, myślę, że nie będzie nam już potrzebny :)to super wiedomość:multi: tylko nie zapomnij o wysterylizowaniu obu suczek;) Quote
Wojtek R Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Nie zapomnę, tego możecie być pewni :) Quote
Charly Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 w takim razie wpiszcie w tytul ze watek jest do zamkniecia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.