Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani Dorotka słowa dotrzymała. Dzisiaj specjalnie z Warszawy przyjechała po pieska.
Jest to cudowna osoba o wielkim sercu.
Chciałambym jeszcze raz za wszystko pocziękowac.

Posted

Witam, sunia już ze mną. Podróż przebiegła zupełnie bezstresowo, sunia całą drogą spała z łepkiem na moich kolanach. Po przyjeździe szalała z moją małą JRT. Polubiły się od razu, nie było żadnych problemów i mam nadzieję, że tak zostanie :) Mój Jack.... WNIEBOWZIĘTY! wreszcie ktoś dotrzymywał jej tempa...
Sunieczkę nazwałam Sonia, ponieważ do tej pory wołano na nią po prostu "Sunia", nie chciałam mocno modyfikować imienia. Teraz obie podjadły i odpoczywają :) Cudowny widok :) Strach pomyśleć, jak skończyłaby ta kochana psina, gdyby nie interwencja serpico! Ja również dziękuję za serce i opiekę nad Sonią.

Posted

No to teraz i ja przyłączę się do życzeń. Mam nadzieję, że Sonia da Pani i Rodzince dużo radości. A za kilka tygodni, miesięcy nie będziecie sobie potrafili przypomnieć jak to było, kiedy Soni jeszcze nie było. ;)

Posted

Łódź chyli czoła za szybkość działania, decyzję i ciepło uczuć ofiarowane Soni!!! :loveu: :loveu: :loveu: Wcale byśmy się tu nie pogniewały ;) ;) ;) za możliwość zobaczenia jakichś fotek z nowego domeczku!!!
Bądź grzeczna Soniu!!!

Posted

Witam, noc przebiegła spokojnie, psina nie piszczała nie widzę, żeby była zestresowana zupełnie nowym otoczeniem. Moja Gina jest trochę zazdrosna o Sonię, z tej chytrości tyle dzisiaj zjadła na śniadanie, że mało nie pękła. Sonia też ma apetyt, bardzo ładnie zjada i puszki i suchą karmę.
Dziewczyny od 7 rano wariują na dworze i chyba są zadowolone.

Tak myślę, że ten wątek należałoby już chyba gdzieś przenieść, bo to już chyba nieodpowiednie miejsce i nie będziemy zajmować miejsca potrzebującym.
Udało mi się cyknąć parę fotek w przerwach między szalonymi gonitwami. Dom nie jest jeszcze wykończony na zewnątrz, realizacją ogrodu zajmiemy się wiosną, ale jest dość miejsca aby "rozprostować" łapy.



Posted

Właśnie... zapomniałam dopisać... Powodem oddania Soni do schroniska były skargi na jej uciążliwe szczekanie na osiedlowym parkingu... a ja jeszcze nie znam odgłosu szczekania Soni :D
Nie reaguje nawet na szczekające psy z sąsiedzkich posesji.

Posted

HAHA a ja mam wrażenie, że mam super inteligentnego psa, który równie super szybko się uczy ;)
Prawda, że jest posągowej urody?

Powiedzcie mi jak przenosi się temat do działu "Już w nowym domu"? Czy tylko założyciel tematu może to zrobić? Bo serpico rzadko bywa i nie bardzo zna się na forumowych zasadach, w związku z tym może moderator mógłby pomóc? :modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...