serpico7 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Poszukuję osoby zainteresowanej zaopiekowaniem się roczną suczką (owczarek-mieszaniec). Suczka jest bardzo przyjazna, łagodna dla ludzi, lubi się bawić, jest posłuszna i inteligenta. SPRAWA BARDZO PILNA, PONIEWAŻ W PONIEDZIAŁEK MA ZOSTAĆ ODDANA DO SCHRONISKA. zdjęcie - http://img99.imageshack.us/img99/5226/piesfm3.jpg Osoby zainteresowane proszę o kontakt 042-642-97-92 ŁÓDŹ (górna/dąbrowa) Quote
majqa Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Może zmienić tytuł, by było w nim miasto np. Łódź - pomocy w ocaleniu suni owczarka przed schronem! Czy coś podobnie sformułowanego, by podkreślić pilność i miejsce pobytu. Dlaczego to biedactwo ma stracić dom dotychczasowy??? :-( Quote
xxxx52 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 znowu ofiara nieodpowiedzialnosci ludzkiej,biedne stworzenie ma byc do schroniska gdzie usypiaja psy:placz::placz::placz:Moze wlasciciel zatrzyma pieska do chwili znalezienia domu,przeciez nie mozna tak zywej istoty wyrzucic jak smiec:placz::placz: SOS dla pieska:placz::placz: Quote
Hala Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Właśnie , co jest powodem oddania suni? Te uszy ma pięęękne. Quote
xxxx52 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 zobaczcie mimo kolcow w kolczatce suczynka sie usmiecha jak Monaliza Nie dopuscmi ,zeby dostala sie do wiezienia za kraty!!! Quote
serpico7 Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Dziękuję za zainteresowanie. Sunia jest pieskiem parkingowym i z powodu skargi kilku osób mieszkających w pobliskim bloku na szczekanie zwierzaka (przez większość dnia była uwiązana), właściciel zdecydował się ją oddac do schroniska.Ta ja poprosiłam o czas na znalezienie domu dla tej slicznej suczki.Proszę mi uwierzyc ta sunia jest cudowna i uwielbia ludzi. Sama bym ją przygarnęła, ale mam pieska, który panicznie boi się innych zwierząt. Quote
xxxx52 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 pies uwiazany zawsze szczeka,no nic nowego.Czy wczesniej nie pomyslano :mad::mad: Quote
majqa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Co u suni? Czy dziś ma mieć miejsce ten czarny scenariusz - schronisko? Quote
serpico7 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Udało mi sie wynegocjowac jeszcze 3-4 dni na znalezienie opiekuna. W dalszym ciągu czekam i szukam dla niej domu. Quote
xxxx52 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 SOS dla pieska ,co to jest 4 dni,a potem .................oboz koncentacyjny i siedzenie za kratami:placz::placz::placz:Przeciez na noc piesek moglby pojsc do budki straznika parkingu. Quote
majqa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Serpico, pilizzzz, zmień tytuł - umieść w nim info o groźbie schronu, podaj Łódź + że to mix owczarka. Tak jest większa szansa na miejscowy odzew!!! Quote
sporti Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Śliczna ta sunia... coś mi się przyczepiła do serca... Co u niej słychać? Quote
serpico7 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 majqa napisał(a):Serpico, pilizzzz, zmień tytuł - umieść w nim info o groźbie schronu, podaj Łódź + że to mix owczarka. Tak jest większa szansa na miejscowy odzew!!! Nie jestem juz w stanie zmienic tytulu tematu. Przynajmniej nie moge znalezc takiej opcji. Quote
xxxx52 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 przeciez tekst w tytule mozna zmienic.:roll: Quote
majqa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Uff...tekst zmieniony. Przepraszam, że nie mogłam wyjaśnić, jak to zrobić. Nie było mnie przy kompie. Boże, spraw by Łódź się odezwała. Ja już nie mam, gdzie wziąć kolejnego...:placz: Quote
sporti Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 A Warszawa może być? ;) Ta sunia urzekła mnie od pierwszego spojrzenia... ten uśmiech... :) Nie mogłam oderwać się od jej zdjęcia. Po naradach z mężem i rozmowach telefonicznych z opiekunką suni zdecydowaliśmy, że jutro i pojutrze budujemy ocieplaną budę, a w czwartek ruszamy do Łodzi i zabieramy psinę. Mam nadzieję, ze sunia będzie u nas szczęśliwa, nie będzie tęsknić za starym miejscem i nie będzie mi uciekać, czego w tym momencie najbardziej się boję. No i mam nadzieję, ze dogada się z moim wesołkiem JRT i chętnie będzie towarzyszyć nam w leśnych wędrówkach. Quote
xxxx52 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 sprti-cudownie ,ze zakochalas sie w kudlatej Mona-Lisie,tylko prosze zdejm jej ta kolczatke,oczywiscie jak dojedziesz do Lodzi,nie pasuje do takiej slicznej damusi.Ty Twoj Maz sa godni podziwu:klacz::klacz::klacz: Quote
majqa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Quote
sporti Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Kolczatkę zdejmiemy na pewno... zastanawiam się tylko jak złagodzić psu stres związany z podróżą. Jak postępować od momentu pierwszego kontaktu, żeby wstępnie psa oswoić i jak zachęcić go do wejścia do samochodu? Nie sadzę, żeby suczka wcześniej podróżowała w aucie. Może podać coś na uspokojenie w smakołyku?? Quote
xxxx52 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 przed podroza, nie dawaj nic do jedzenia,prosze zdejm kolczyatke ,a zaloz szelki i obrozke,gdyz podczas stresu, moze sie czegos wystraszyc i uwolnic.Musisz zamocowac 2 linki.Najlepiej zabezpieczyc siedzenie ,gdyz moze wymiotowac.przed wejsciem do auta zrobic spacerek.Nie wiem ile godzin pojedziesz,ale w przypadku duzej nerwowosci mozna psu podac paste,ale musi sie wet.wypowiedziec o ilosci.Wierze ,ze podroz przebiegnie bezstresowo. Quote
majqa Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Głodówka i aviomarin też zdziałają cuda. Quote
majqa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Czwartek - dzień Twojej odmiany suniu!!! Czekamy na wieści, jak już dotrzesz do swojego nowego domku!!! Quote
sporti Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Buda kupiona, jednak zbudowanie zajęłoby więcej czasu, a sunia nie może czekać. Wczoraj ociepliliśmy ją grubym styropianem od podłogi po dach. Stoi świeża i pachnąca czeka na lokatora, ale coś czuje, że i tak skończy się spankiem na sofie ;) Nie mogę się doczekać. Jadę po nią wczesnym popołudniem :sweetCyb: Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 sporti napisał(a):(...) ale coś czuje, że i tak skończy się spankiem na sofie ;) (...) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:...czego i jej i Wam życzę!!! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.