Jump to content
Dogomania

Kraków - Nusia - Kochana Niewielka Suczka ma dom!!!


Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Po prostu brak słów. Jakie to niesprawiedliwe, ale na dogo nie brakuje takich strasznych wiadomości. Psiak już był szczęśliwy lub już niewiele brakowało by był, a tu taka bezsensowna śmierć. Już nawet brak łez, by opłakać te wszystkie tragedie.:-(:-(:-(

  • 2 years later...
Posted

[FONT=Times New Roman]To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
[/FONT]Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...

Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted

To straszne co wyszło teraz na jaw. Tak naprawdę to nie wiadomo dlaczego Nusia nie zyje. Ja juz nie wierzę w żadnego boksera, ktory ją miał niby wystraszyć.:shake: Parę dni temu ten babsztyl kazał uśpić wesołą i pełną życia Ninkę:angryy:
Ona jest sto razy gorsza niż degeneraci maltretujący zwierzęta, bo udaje taką co kocha i chce pomagać, a tak naprawdę morduje. Mam nadzieję, że nie ujdzie jej to bezkarnie:mad:

Posted

[quote name='Ellig'][FONT=Times New Roman]To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
[/FONT]Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...

Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "


Z powodów osobistych nie jestem na dogo od wielu miesięcy, bulwersująca sprawa z psami pani S. spowodowała, że wchodze na wątek Niuni, który odnalazła na moją prośbę Patia. Będę pisać informację dla sądu na prosbę Pani z fundacji w Łodzi., ja tez nie wierzę, że Niunia zgninęła przez psa zaledwie 8 dni po adopcji, a moze wczesniej? nie wiem nic, Pani bedzie się tlumaczyć w sadzie. Rozpoznałam również sunie Lolę z pabianickiego schronu, o której pani S. którą spotkykałam, bo mieszka blisko mnie, twierdziła, że ją przygarneła z krakowa spod jakiegoś bloku. ta sunia też nie żyje i nikt nie wie, co sie z nią stało. Zgroza ogrania. Biedna Niunia. byłam spokojna, bo pani mieszkała po sąsiedzku.. wiedziałam, że będę mieć na nia oko... i cos takiego... brak słow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...