madzia828 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 grazyna9915 napisał(a):Fundacja narazie się nie odezwała, ale koresponduję narazie z jedną panią i dzisiaj odpisywałam zainteresowanym na gg. Dużo osób o niego pyta. Robicie jakieś czarodziejskie ogłoszenia. :loveu: mam nadzieje ze jakiś domek wyczarujemy dla Bruna:evil_lol: skończyło mu się allegro i nie wiem czy przedłużać moze zaczekam aż się coś wyklaruje z domkiem;) Quote
Pysia Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Ja tylko Bruna mailami wysyłam gdzie się da z prośbą o dalsze rozsyłanie... Moze akurat? Chcę go na strone ale moja webmasterka milczy :roll: Martwię się o nią :-( Czuję, że coś jest nie tak.... Quote
madzia828 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 dostałam e maila od tej Pani co była Brunem zainteresowana i miała dać odpowiedź Witam Pania ponownie .bARDZO MIAŁAM OCHOTE WZIĄĆ TEGO PIESKA ALE WETERYNARZ KTÓRY ZNA MOJE PSY ODRADZIŁ MI PONIEWAZ MOJA SUKA Z TRUDEM AKCEPTUJE KOGOKOLWIEK ,KTO MOŻE ZAJĄC JEJ MIEJSCE.pROSZE MI ODPISAC CZY TYM PIESKIEM JEST KTOS JESZCZE ZAINTERESOWANY.POZDRAWIAM sTANISŁAWA Quote
Pysia Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 madzia828 napisał(a):dostałam e maila od tej Pani co była Brunem zainteresowana i miała dać odpowiedź Witam Pania ponownie .bARDZO MIAŁAM OCHOTE WZIĄĆ TEGO PIESKA ALE WETERYNARZ KTÓRY ZNA MOJE PSY ODRADZIŁ MI PONIEWAZ MOJA SUKA Z TRUDEM AKCEPTUJE KOGOKOLWIEK ,KTO MOŻE ZAJĄC JEJ MIEJSCE.pROSZE MI ODPISAC CZY TYM PIESKIEM JEST KTOS JESZCZE ZAINTERESOWANY.POZDRAWIAM sTANISŁAWA Tia...A od kiedy weterynarz jest specjalistą od psich zachowań? Ta pani raczej nie za bardzo zasługuje na Bruna. Nie ufa sobie a to minus.... Quote
madzia828 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 no jakoś też odniosłam mieszane uczucia co do tego emaila:roll: Quote
madzia828 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Bruno się przypomina ;) moze dam go znowu na allegro bo nie wiem co z tym domkiem:roll: Quote
madzia828 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 http://www.allegro.pl/item324563678_bruno_nowofundland_o_smutnych_oczach_czeka_na_dom.html Quote
ElzaMilicz Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 To nic,że nikt się nie odezwał. Wcześniej czy później znajdziemy mu dom. Quote
madzia828 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 grazyna9915 napisał(a):Cisza... Psiak czeka! do mnie odezwała się 1 osoba odpisałam ze Bruno jest w Tychach i ze ma sie z Tobą skontaktować zobaczymy:roll: na allegro 3 obserwatorów Quote
grazyna9915 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Poszło ogłoszenie w wyborczej, czekamy... Quote
madzia828 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Brno na allegro ma 5 obserwatorów:-o musi domek znaleźć;) Quote
grazyna9915 Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Po krótkiej ciszy miałam zapytanie na gg od pewnego pana o Bruna. Ma już psiaka niufka i chciłaby drugiego. Zobaczymy co będzie z tego. Quote
grazyna9915 Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Ktoś dzisiaj, pokonuje 300 km by adoptować BRUNA Trzymajcie kciuki. Quote
madzia828 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 wow 300km :-o no to musi być dobrze:p Grażynko czekam na wieści:razz: Quote
Mada:) Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 No to może ja przekażę wieści... :razz: Bruno jest już w domku. Rzeczywiście nowy pan Bruna przyjechał po niego aż z tak daleka! Bruno ma na imię Bruno, ponieważ reaguje na to imię i wszyściutko jest w porządku. Piesek uwielbia pieszczoty, jest naprawdę bardzo wdzięczny i kochany. Potrafii wykonywać niektóre komendy. Bruno od dziś jest baaardzo szczęśliwy!! Więcej informacji przekaże Pani Grażynka. :lol: :laola::laola: Quote
madzia828 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 super:multi::multi::multi: nareszcie się udało:sweetCyb::sweetCyb:Bruno powodzenia miśku:loveu::loveu: Grażynko czekamy na relacje:razz: Quote
grazyna9915 Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 :multi::multi::multi::multi::multi: Pani która adoptowała BRUNA (wraz z rodziną oczywiście), informuje mnie na bierząco co chłopak wyprawia. Bruno trafił do naprawdę wyrozumiałych i odpowiedzialnych ludzi. Przez całą drogę do domu rozglądał się przez okna samochodu, nawet kiedy było ciemno to podziwiał widoki i ani na chwilkę się nie położył. Kiedy trafił już do nowego domku to jego nowa opiekunka stwierdziła, że do apatii to temu psu jest bardzo daleko i raczej powinien nazywać się Tajfun. Wszystko go ciekawiło i interesowało. Za opiekunami chodzi krok w krok, a na początek upatrzył sobie przede wszystkim Pana, który go wyciągnął ze schroniska. Nie spusza go z oczu (chyba, że idzie do pracy). Opiekunka Bruna odnalazła już nasz wątek i go obserwuje, niestety nie jest zarejestrowana i nie może nic napisać. W każdym razie obiecała nam zdjęcia chłopaczka, musimy tylko poczekać, aż wróci w czwartek ich syn, który ma do tego smykałkę. Dzisiaj po południu będę jeszcze dzwonić by dowiedzieć się jak się miewa Bruno. Państwo wybrali psa w sposób rodzinny, czyli jednomyślny. Uważają go za członka rodziny i nawet przez myśl im nie przeszło by pies mógł być im przywieziony. Stwierdzili, że po swojego psa muszą jechać sami - chociaż jak na złość - pojawiły się problemy z autem. Nawet przeziębienie nowego opiekuna Bruna nie zniechęciło do pokonania 300-u km po psiaka. Jestem pełna podziwu i gdyby więcej było takich ludzi to schroniska świeciły by pustkami. Przepraszam za oszczędną informację, ale głowa mi pęka (od wczoraj mam migrenę). Obiecuję że wszystko nadrobię, a narazie wszystkim ogromne, ogromne dzięki. :loveu::loveu::loveu: GDYBY NIE WY TO TEN PIES DALEJ BYŁBY W SCHRONISKU. ON NIE MIAŁ SZANS NA TO BY ZNALEŹĆ DOM! TO DZIĘKI WAM ZOSTAŁ WYPATRZONY PRZEZ WSPANIAŁYCH LUDZI I DZIĘKI WAM MA DOM, DZIĘKI WAM MOŻE PODZIWIAĆ ŚWIAT. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.