ocelot Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Wrzucę zaraz prośbę na nasz wątek ogólny. Quote
Camara Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 ocelot - zaglądaj na wątek podhalana na forum OP. Możesz tam pisać jako Gość, wtedy nie trzeba się rejestrować. http://www.podhalan.fora.pl/szukaja-domu,12/tomaszow-mazowiecki-mlodziutki-pies,987.html Quote
ocelot Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Zajrzałam, napisałam. Jutro zadzwonię do schronu, czy jeszcze jest. Quote
GrubbaRybba Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Podnoszę i trzymam kciuki za domek. Oby tylko udało się zorganizować ten transport. Quote
GrubbaRybba Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 nikt nie zajrzał tu przez całą dobę... :-( Quote
masienka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 bylaby mozliwosc zrobienia jakichs fot bez krat do ogloszen? Quote
ocelot Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Teoretycznie zgodę mamy na spacery, ale czy da radę akurat jego wyciągnąć z boksu? Jeszcze zdjęcie bez krat oprócz szczeniaków się nie zdażylo. Popytam, jak już tam trafimy. W ostateczności poproszę, żeby sam kierownik, albo jakiś pracownik mu ciachnął. Ale nie wiem kiedy będę w schronisku, albo w niedzielę, albo jeszcze za tydzień. Quote
masienka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 dobrze by bylo ale jak nie da rady to trudno. Dajcie jakies namiary do ogloszen, na ktoras z Was chyba najlepiej. Quote
GrubbaRybba Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Wystawiłam psiaki na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=308962498 Quote
GrubbaRybba Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Był pierwszy telefon w sprawie alaskana. Cudowna pani, niedawno pochowała sunię alaskana. Pani mówiła o psie, a głos się jej łamał. Od razu wzbudziła moje zaufanie. Pani mieszka z rodziną koło Szczecina, ale jest gotowa przyjechać po psa.:crazyeye: To ponad 400 km, ale ona się nie zraża. :multi: Powiedziała, że będzie pertraktować z mężem, czy są już gotowi na nowego psa. Będzie jeszcze dzwoniła. Oby się udało. Jestem pełna nadziei. Quote
masienka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 trzymamy kciuki:razz: pani oczywiscie wie, ze Zefirek wykastrowany ? :razz: Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Poczekam, aż Camara Wam napisze dobre wieści;) Quote
GrubbaRybba Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 masienka napisał(a):trzymamy kciuki:razz: pani oczywiscie wie, ze Zefirek wykastrowany ? :razz: Tak, pani wie. Niestety pani zrezygnowała. Zadzwoniła do mnie i zapytała, jak Zefirek odnosi się do kotów. Ona ma 4 koty i nawet jak pies będzie to kotów OK, to koty mogą być nie OK w stosunku do psa. Pani w końcu zrezygnowała. Tzn powiedziała, że chętnie weźmie malamuta, ale młodego, bo boi się o te koty. One są już stare i mogą nie zaakceptować dorosłego psa. Natomiast mój telefon i mail urywają się od wczoraj. Dzwoniła pani z Grójca, która może w weekend pojedzie do schroniska i obejrzy psa. Poza tym dzwonili ludzie dosłownie z całej Polski. Wszystkim zadaję trudne pytania. :evil_lol: W końcu domek musi być najlepszy. Jak wszyscy chętni zostaną "przesłuchani" będę prosiła o wizyty przed adopcyjne. Trzymajcie kciuki. :lol: Quote
Camara Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 ocelot napisał(a):Poczekam, aż Camara Wam napisze dobre wieści;) ja :crazyeye::crazyeye::crazyeye: a co ja narobiłam :crazyeye: Marcin z forum OP chciałby dać dom podhalankowi. Niestety poważnym problemem jest transport. :cool1: Quote
GrubbaRybba Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Camara napisał(a):ja :crazyeye::crazyeye::crazyeye: a co ja narobiłam :crazyeye: Marcin z forum OP chciałby dać dom podhalankowi. Niestety poważnym problemem jest transport. :cool1: No właśnie, ten nieszczęsny transport. :shake: A czy ten pan nie może przyjechać po psa. Zrzucilibyśmy się na paliwo. Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Przyjedzie po piesia - przyjedzie, tylko cioteczki jakaś zrzutka na transport i nie wiem czy kier. sobie opłaty za psa nie zażyczy. Quote
masienka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 domek sie znajdzie dla takiego pieknoty :) Quote
Camara Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 ocelot napisał(a):Przyjedzie po piesia - przyjedzie, tylko cioteczki jakaś zrzutka na transport i nie wiem czy kier. sobie opłaty za psa nie zażyczy. dołożę sie Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 masienka napisał(a):domek sie znajdzie dla takiego pieknoty :) Znajdzie się, znajdzie. A pieknota bezpieczna, bo bez klejnotów;) Quote
GrubbaRybba Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 W niedzielę był wielki dzień. Pan z Rawicza pojechał po podhalana i zabrał go do domu. Zresztą sami zobaczcie. :multi::multi::multi: http://www.podhalan.fora.pl/szukaja-domu,12/tomaszow-mazowiecki-mlodziutki-pies,987-60.html Quote
masienka Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 super!!! :multi: szczescia w nowym domku!:loveu: Quote
ocelot Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 No bardzo się cieszymy, ale jeszcze został malamut. Zrobiłam mu zdjęcia, ale niestety kiepskie i za kratami. Quote
GrubbaRybba Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Są chętni ma malamuta. Młoda para z Warszawy. Obiecali pojechać po psa. Być może nawet dziś. A jeśli nie dziś, to w weekend. Zatem jest szansa. Trzymamy kciuki i nie zapeszamy. Super, że podhalan ma wspaniały domek. :multi::multi::multi: Powodzenia białasku!!! Quote
ocelot Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Państwo z Warszawy kontaktowali się jeszcze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.