kasija Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 O kurcze a to jakas tajemnica byla :-o trzeba bylo na PW powiedziec :P albo sie nie przyznawac hehe :eviltong: zobaczymy jak tam sie zgraja razem :p Quote
dreamer Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Hehehe... wcześniej czy później... i tak by sie wydało ;). Quote
dreamer Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 Godzilla i Irytek są jeszcze u mnie, ale już w przyszłym tygodniu jadą do domków. Zostanie tylko Secik. Quote
kasija Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Kurcze gdyby to nie byl on to bym go przygarnelam , bo juz rozgladam sie za nastepnym "malenswem" :P Quote
dragoniasta Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Kasija ale on jest bezjajeczny już.. :cool3: Byś miała czarnego szczurka i albinosa :D Quote
dreamer Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Niestety, Secik jest agresywny do samców, więc może zamieszkać tylko z dziewczynkami. Quote
dreamer Posted May 10, 2008 Author Posted May 10, 2008 Acha haha... Secik chętnie dołączy do dziewczynki :evil_lol:. Quote
dragoniasta Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 No, kochani, już jutro Godzilla stanie się Poznaniakiem :D Quote
kasija Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 No szczurza stopa juz sie tym razem ja doczekac nie moge :p kiedy zobacze "maleństwo' :) Quote
dreamer Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 :evil_lol: Hihihi... jutro chłopaki jadą do domków! Quote
dragoniasta Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Godzilla już u mnie :multi: Jest zmęczony po podróży, ale sił mu starcza, żeby ganiać moje dziewczyny :mad: One się go strasznie boją, kilka razy musiałam interweniować, ale powolutku się docierają. Teraz król Godzilla rozwalił się na łóżku i łaskawie pozwala do siebie czasem podejść ;) Jak moja rodzinka go zobaczyła, to "jaki on wielki, jaki on ładny.. ale czemu taki gruby?" :evil_lol: Quote
Szczurosława Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 :multi::multi: Też bym chciała mieć takiego wielkiego miśka:loveu: Zdjęcia! Zdjęcia! Zdjęcia! Quote
dragoniasta Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Mam fotki, ale nie umiem ich tu wstawić :oops: Zawsze ktoś wstawiał za mnie - chyba najwyższa pora się nauczyć :eviltong: Kto mnie poinstruuje? :cool3: Quote
dreamer Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 [quote name='dragoniasta']Godzilla już u mnie :multi: Jest zmęczony po podróży, ale sił mu starcza, żeby ganiać moje dziewczyny :mad: One się go strasznie boją, kilka razy musiałam interweniować, ale powolutku się docierają. Teraz król Godzilla rozwalił się na łóżku i łaskawie pozwala do siebie czasem podejść ;) Jestem w szoku :crazyeye: ten wielki stracholec taki bojowy :-o Jak tam dzisiaj, dziewczyny nadal się boją a chłopak je gania? [quote name='dragoniasta']Jak moja rodzinka go zobaczyła, to "jaki on wielki, jaki on ładny.. ale czemu taki gruby?" :evil_lol: :oops: To fakt, grubaśny to on jest :evil_lol: [quote name='dragoniasta']Mam fotki, ale nie umiem ich tu wstawić :oops: Zawsze ktoś wstawiał za mnie - chyba najwyższa pora się nauczyć :eviltong: Kto mnie poinstruuje? :cool3: Możesz mi przesłać, pozmniejszam i wstawię :) albo możesz: => zmniejszyć fotki maksymalnie do rozmiaru 640x640 (regulamin forum); => wstawić na któryś z darmowych portali foto - można się na nich rejestrować, wtedy zdjęcia można potem zmieniać lub usuwać, można też wrzucić tam fotki bez rejestracji, ale nie ma później możliwości edycji czy usunięcia tych zdjęć; => jak fotki są już na jednym z portali, kopiujesz link z bezpośrednim adresem do obrazka => pisząc post na forum, naciskasz pojawi się okienko, tam wklejasz link wcześniej skopiowany i naciskasz "ok" => dodajesz post i już :lol: Wg regulaminu forum, w jednym poście może być 5 zdjęć; jeśli masz więcej dodajesz w następnym poście. Można też dodawać fotki inaczej, ale ten sposób jest chyba najprostszy na początek :) Osobiście polecam Photobucket, po rejestracji swój album można zrobić prywatnym, zdjęcia są wtedy widoczne dla innych tylko, jeśli poda się linki (lub wstawi na forum), pozostałe rzeczy na koncie nie będą publiczne; inne popularne portale to: TinyPic (należy do Photobucket), ImageShack (dość często się zacina), Fotosik (albumy są publiczne) Quote
dragoniasta Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 :( Kochani, doszło do tragedii.. Wczoraj wieczorem połączyłam na dobre szczurki, wkladając Godzillę do klatki moich dziewczynek. Wszystko było w jak najlepszym porządku, chodziły sobie obok siebie, razem jadły, piły i spały. Dziewczyny nie piszczały już na widok Godzilli, a on ich nie atakował. Obserwowałam je do 2 w nocy - nie działo się nic. Rano się budzę, zaglądam do szczurków, a tam sielanka - wszyscy śpią. Ale patrzę na półeczki, a tam krew.. dużo krwi. Wyciągam szczury po kolei, malutka Rubi zdrowa, biała shiro po obudzeniu skacze, biega, myślę, może Godzilla.. Wyciągam go, oglądam ze wszystkich stron - nic. Na co Shiro staje słupka, a na brzuszku okropna, wielka rana.. Zapakowałam ją do transporterka i pojechałam do weta. W transporterku szalała próbując uciekać, wypadły jej wnętrzności... Zostawiłam ją na operację, dają jej jakieś 30% :-(:-( Quote
Szczurosława Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ojej, trzymaj się :calus: Musi być dobrze!:thumbs: Jak tylko coś będziesz wiedziała pisz. Quote
dragoniasta Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Mam ogromne poczucie winy. A obserwowałam je tyle godzin.. Czekam na telefon z kliniki.. modlę się, żeby nie zadzwonili za 10 min., że szczurka nie żyje :-( A Godzilla wrócił do osobnej klatki.. Może on musi mieszkać sam? :-( Quote
dreamer Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 Bardzo bardzo mi przykro :-( :glaszcze: Trzymajcie się! Cały czas jestem w szoku i nie wiem co powiedzieć. Godzilla w tej chwili zostaje u Dragoniastej. [SIZE=2] dla Shiro! Quote
dragoniasta Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Tak, Godzilla zostaje u mnie.. Bardzo nie chcialabym go oddawać, mam nadzieję, że w końcu przekona się do mojej malutkiej.. Niemniej teraz będę ostrożniejsza.. dużo ostrożniejsza. Póki co olbrzymek mieszka sam. Jest kochanym szczurkiem, przkonuje się do mnie i otoczenia :) To straszne co się stało, ale nikt Godzilli absolutnie nie wini.. Mogę winić tylko siebie. Quote
kasija Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Biedne maleństwo co musiało przeżyć :(. No tak takie prawa natury, tak może musiało się stac... tak maleństwu było dane... bedzie dobrze. Godzilla swoje przeszła też pewnie to przeżywa, że nie jest u siebie tylko w obcym domu z obcymi szczurkami. Kwestia przyzwyczajenia oby.. :glaszcze: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.