Jump to content
Dogomania

Kasanowa za TM [*], Godzilla i Irytek już w nowych domkach!!!


Recommended Posts

Posted

O kurcze a to jakas tajemnica byla :-o trzeba bylo na PW powiedziec :P albo sie nie przyznawac hehe :eviltong: zobaczymy jak tam sie zgraja razem :p

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Godzilla już u mnie :multi: Jest zmęczony po podróży, ale sił mu starcza, żeby ganiać moje dziewczyny :mad: One się go strasznie boją, kilka razy musiałam interweniować, ale powolutku się docierają. Teraz król Godzilla rozwalił się na łóżku i łaskawie pozwala do siebie czasem podejść ;)

Jak moja rodzinka go zobaczyła, to "jaki on wielki, jaki on ładny.. ale czemu taki gruby?" :evil_lol:

Posted

[quote name='dragoniasta']Godzilla już u mnie :multi: Jest zmęczony po podróży, ale sił mu starcza, żeby ganiać moje dziewczyny :mad: One się go strasznie boją, kilka razy musiałam interweniować, ale powolutku się docierają. Teraz król Godzilla rozwalił się na łóżku i łaskawie pozwala do siebie czasem podejść ;)
Jestem w szoku :crazyeye: ten wielki stracholec taki bojowy :-o
Jak tam dzisiaj, dziewczyny nadal się boją a chłopak je gania?

[quote name='dragoniasta']Jak moja rodzinka go zobaczyła, to "jaki on wielki, jaki on ładny.. ale czemu taki gruby?" :evil_lol:
:oops: To fakt, grubaśny to on jest :evil_lol:

[quote name='dragoniasta']Mam fotki, ale nie umiem ich tu wstawić :oops:
Zawsze ktoś wstawiał za mnie - chyba najwyższa pora się nauczyć :eviltong:
Kto mnie poinstruuje? :cool3:
Możesz mi przesłać, pozmniejszam i wstawię :) albo możesz:
=> zmniejszyć fotki maksymalnie do rozmiaru 640x640 (regulamin forum);
=> wstawić na któryś z darmowych portali foto - można się na nich rejestrować, wtedy zdjęcia można potem zmieniać lub usuwać, można też wrzucić tam fotki bez rejestracji, ale nie ma później możliwości edycji czy usunięcia tych zdjęć;
=> jak fotki są już na jednym z portali, kopiujesz link z bezpośrednim adresem do obrazka
=> pisząc post na forum, naciskasz pojawi się okienko, tam wklejasz link wcześniej skopiowany i naciskasz "ok"
=> dodajesz post i już :lol:
Wg regulaminu forum, w jednym poście może być 5 zdjęć; jeśli masz więcej dodajesz w następnym poście.
Można też dodawać fotki inaczej, ale ten sposób jest chyba najprostszy na początek :)


Osobiście polecam Photobucket, po rejestracji swój album można zrobić prywatnym, zdjęcia są wtedy widoczne dla innych tylko, jeśli poda się linki (lub wstawi na forum), pozostałe rzeczy na koncie nie będą publiczne; inne popularne portale to:
TinyPic (należy do Photobucket), ImageShack (dość często się zacina), Fotosik (albumy są publiczne)

Posted

:(
Kochani, doszło do tragedii.. Wczoraj wieczorem połączyłam na dobre szczurki, wkladając Godzillę do klatki moich dziewczynek. Wszystko było w jak najlepszym porządku, chodziły sobie obok siebie, razem jadły, piły i spały. Dziewczyny nie piszczały już na widok Godzilli, a on ich nie atakował. Obserwowałam je do 2 w nocy - nie działo się nic. Rano się budzę, zaglądam do szczurków, a tam sielanka - wszyscy śpią. Ale patrzę na półeczki, a tam krew.. dużo krwi. Wyciągam szczury po kolei, malutka Rubi zdrowa, biała shiro po obudzeniu skacze, biega, myślę, może Godzilla.. Wyciągam go, oglądam ze wszystkich stron - nic. Na co Shiro staje słupka, a na brzuszku okropna, wielka rana.. Zapakowałam ją do transporterka i pojechałam do weta. W transporterku szalała próbując uciekać, wypadły jej wnętrzności... Zostawiłam ją na operację, dają jej jakieś 30% :-(:-(

Posted

Mam ogromne poczucie winy. A obserwowałam je tyle godzin..

Czekam na telefon z kliniki.. modlę się, żeby nie zadzwonili za 10 min., że szczurka nie żyje :-(

A Godzilla wrócił do osobnej klatki.. Może on musi mieszkać sam? :-(

Posted

Bardzo bardzo mi przykro :-( :glaszcze: Trzymajcie się!
Cały czas jestem w szoku i nie wiem co powiedzieć.
Godzilla w tej chwili zostaje u Dragoniastej.

[SIZE=2]

  • dla Shiro!
  • Posted

    Tak, Godzilla zostaje u mnie.. Bardzo nie chcialabym go oddawać, mam nadzieję, że w końcu przekona się do mojej malutkiej.. Niemniej teraz będę ostrożniejsza.. dużo ostrożniejsza. Póki co olbrzymek mieszka sam. Jest kochanym szczurkiem, przkonuje się do mnie i otoczenia :)
    To straszne co się stało, ale nikt Godzilli absolutnie nie wini.. Mogę winić tylko siebie.

    Posted

    Biedne maleństwo co musiało przeżyć :(. No tak takie prawa natury, tak może musiało się stac... tak maleństwu było dane... bedzie dobrze. Godzilla swoje przeszła też pewnie to przeżywa, że nie jest u siebie tylko w obcym domu z obcymi szczurkami. Kwestia przyzwyczajenia oby.. :glaszcze:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...