Jump to content
Dogomania

Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)


Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Victoria']http://i37.photobucket.com/albums/e76/betty_labrador/spacery 2012/hd.jpg
oo mój ulubiony moment od nich xd :cool3:.

no super to było :D że mu żeby nie wyleciały :evil_lol:

[quote name='Ptysiak']Dobry wieczór :smile:

Ładne zdjęcia :loveu:

Bry :lol: :)

dziekuje :loveu:

[quote name='Justa']Hej Beatko, co tam słychać?

Hej Justynko. A dobrze słychać :) mieszkam w nowym mieszkaniu, oczywiście tez wynajmuje, zeby nie było. Tosia ze mną kochana :D ostatnio staram sie wprowadzac wiecej ruchu bo po sterylce troszke przytyło jej sie :lol: ale poza tym zdrowa i wesoła. No może mniej wesoła jak wychodzę do pracy. Bo pomimo ze ja biorę często ze soba nie chce przesadzic i nie zrobic tak ze w ogole oduczy sie sama być na jakis czas. Od 15 września mam urlop 2 tygodnie sobie wypocznę. Zdjęć i rysunków robie mniej ostatnio-brak czasu :roll:

Posted

betty_labrador napisał(a):
Hej Justynko. A dobrze słychać :) mieszkam w nowym mieszkaniu, oczywiście tez wynajmuje, zeby nie było. Tosia ze mną kochana :D ostatnio staram sie wprowadzac wiecej ruchu bo po sterylce troszke przytyło jej sie :lol: ale poza tym zdrowa i wesoła. No może mniej wesoła jak wychodzę do pracy. Bo pomimo ze ja biorę często ze soba nie chce przesadzic i nie zrobic tak ze w ogole oduczy sie sama być na jakis czas. Od 15 września mam urlop 2 tygodnie sobie wypocznę. Zdjęć i rysunków robie mniej ostatnio-brak czasu :roll:


Brzmisz jakoś tak optymistycznie ostatnio, dlatego byłam ciekawa ;)
Cieszę się, że jakoś tam leci - w dodatku dobrze :)
Ucałuj Tosię w czubek noska od cioci :D

Posted

Justa napisał(a):
Brzmisz jakoś tak optymistycznie ostatnio, dlatego byłam ciekawa ;)
Cieszę się, że jakoś tam leci - w dodatku dobrze :)
Ucałuj Tosię w czubek noska od cioci :D



oo to widać przez internet? :) to fajnie :D chyba trochę sie zmieniłam na optymistkę :) walczyłam z tym długo, żeby patrzeć w jaśniejszą stronę życia i chyba powoli sie udaje. CHyba mam dość spedzania życia na zamartwianiu sie byle czym, i rozmyslaniu. No i jest calkiem calkiem znosniej niz kiedyś :D a Ty Justynko? jak żyjesz? jeszcze miesiac wolności masz :D gdzie wypoczywasz? działeczka?

Ucałuje jak wróce z pracy :D moja merdającą głupotkę :eviltong:

Posted

betty_labrador napisał(a):
oo to widać przez internet? :) to fajnie :D chyba trochę sie zmieniłam na optymistkę :) walczyłam z tym długo, żeby patrzeć w jaśniejszą stronę życia i chyba powoli sie udaje. CHyba mam dość spedzania życia na zamartwianiu sie byle czym, i rozmyslaniu. No i jest calkiem calkiem znosniej niz kiedyś :D a Ty Justynko? jak żyjesz? jeszcze miesiac wolności masz :D gdzie wypoczywasz? działeczka?

Ucałuje jak wróce z pracy :D moja merdającą głupotkę :eviltong:


Ja tam widzę ;)
Ja żyję bardzo dobrze, wszystko jest tak jak być powinno.
Wakacji miałam praktycznie miesiąc, gdyż miesiąc kliniki, później rzeźnia a teraz kampania wrześniowa się przytrafiła :shake:, ale to były szalone wakacje - działka, żeglowanie po mazurach, chałupy.. :loveu:

Posted

zerduszko napisał(a):
Tak trzymaj :)


dzieki, postaram sie :D

Justa napisał(a):
Ja tam widzę ;)
Ja żyję bardzo dobrze, wszystko jest tak jak być powinno.
Wakacji miałam praktycznie miesiąc, gdyż miesiąc kliniki, później rzeźnia a teraz kampania wrześniowa się przytrafiła :shake:, ale to były szalone wakacje - działka, żeglowanie po mazurach, chałupy.. :loveu:


fajnie, cieszy mnie to że żyjesz dobrze :) :loveu: też u Ciebie jest zmiana jesli sie nie mylę :) w końcu spedzasz czas jak chcesz (wolny). A z kliniki i rzeźni zadowolna? Co tam właściwie sie robi? :)

A Galinka? zdrowa dziewczynka Ci sie chowa?


Hej Miłego czwartku



dzieki, wzajemnie :)

Posted

betty_labrador napisał(a):
fajnie, cieszy mnie to że żyjesz dobze :) :loveu: też u Ciebie jest zmiana jesli sie nie mylę :) w końcu spedzasz czas jak chcesz (wolny). A z kliniki i rzeźni zadowolna? Co tam właściwie sie robi? :)

A Galinka? zdrowa dziewczynka Ci sie chowa


Nie mam na co narzekać, wszystko jakoś tfu tfu się zaczęło układać :)
Z praktyk zadowolona jestem, szczególnie z kliniki, wracam tam w październiku, chociaż nie powiem - ten miesiąc dzień w dzień trochę mnie wykończył, szczególnie, że nie miałam żadnej przerwie po miesiącu masakrycznej sesji, ale to już za mną :) W rzeźni badałam mięso wraz z urzędowym lekarzem weterynarii - nie jest to najbardziej pasjonująca praca jaką można sobie wymarzyć, ale dochód stały.. Trafił mi się naprawdę mega lekarz, więc i czas minął szybko i przyjemnie ;)

Galina w normie, oprócz lekkich problemów z kręgosłupem, nasilających się po większym wysiłku/kiepskiej pogodzie ma się dobrze. Przymierzam się do starylki, miała być we wrześniu, ale chyba przełożę to na październik.

Posted

Justa napisał(a):
Nie mam na co narzekać, wszystko jakoś tfu tfu się zaczęło układać :)
Z praktyk zadowolona jestem, szczególnie z kliniki, wracam tam w październiku, chociaż nie powiem - ten miesiąc dzień w dzień trochę mnie wykończył, szczególnie, że nie miałam żadnej przerwie po miesiącu masakrycznej sesji, ale to już za mną :) W rzeźni badałam mięso wraz z urzędowym lekarzem weterynarii - nie jest to najbardziej pasjonująca praca jaką można sobie wymarzyć, ale dochód stały.. Trafił mi się naprawdę mega lekarz, więc i czas minął szybko i przyjemnie ;)

Galina w normie, oprócz lekkich problemów z kręgosłupem, nasilających się po większym wysiłku/kiepskiej pogodzie ma się dobrze. Przymierzam się do starylki, miała być we wrześniu, ale chyba przełożę to na październik.


Fajnie Justynko, masz urozmaicone życie :D Oby to trwalo, tak trwało że jestes zadowolona z tego co robisz :)

Eh szkoda że Ci Galinka choruje ciagle na coś, ale wazne że zyje. A za piłkami dalej lata? :cool3: to pewnie ten wysiłek :D
No zdecyduj sie na sterylke, bedzie spokoj po tym. Ja odzyskalam spokoj jak zdecydowalam sie na zabieg u Tosi. :) a tak troche wariowałam ze jakies ropomacicze sie przyplacze i co wtedy jesli nie zdążę zareagować?

No i nowe zdjecia daję do oglądnięcia :)









Posted (edited)

Ptysiak napisał(a):
Liczę na to, że poszłaś :diabloti:


no pewnie :D bylam od 12 do 15. Zdjecia sa, ale nie ma ich mnóstwa bo zaczęłam zbierać grzybki :) a pozniej jak przyszlam do domu to po godzinie odpoczynku poszlam z tata jeszcze na 2godziny na grzybki :D ale niewiele bylo :( zaraz postaram sie zgrac :)

EDIT:

Oglądajcie jak chcieliscie :diabloti:








Edited by betty_labrador

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...