BlackSheWolf Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 dobra narazie nie ma co.. rozmawialam z jedna pania co tam codziennie bywa i powiedziala, ze jutro z nia pojde. Tylko ja.. bo innych nie wpuszcza dziewczyn.. robia sprzatanie... ale podobno jest ok. Więc wezme jutro na spacer Cyganke :) Jutro artykul! Quote
baffi2 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 BlackSheWolf napisał(a):zaczepiscie.... dzis byl artykul o schronisku. Macie i czytajcie ;( tytuł : PSY jak.... sprzety Prowadzeniem schroniska dla zwierząt w Łęczycy zajmuja sie od srody pracownicy podleglej magistratowi Zieleni Miejskiej. Okazuje sie jednak, ze magistrat jest kompletnie nieprzygotowany do opieki nad zwierzętami. -Przyjechały trzy urzedniczki, ktore przeprowadzily inwentaryzacje sprzętu, policzyły psy i spisały protokól. Nie przywiozły ze sobą karm, ani misek dla zwierząt. Gdyby nie dobra wola ustępującego kierownika K.P., który zostawił w schronisku część prywatnego wyposażenia, psy pozostałyby na noc bez jedzenia i picia- mówi obecna na miejscu radna Halina Rytczak - Kierowałem schroniskiem przez 6 lat- mówi Pacholski-Znam kazdego psa. Wiem jak się nazywa, czego potrzebuje i czego można się po nim spodziewać. Wszystko to chciałem przekazać nowemu opiekunowi. Niestety nie miałem ku temu okazji, bo po odbiór kluczy do schroniska przyjechały tylko urzędniczki. Udało nam się ustalić, że psami w schronisku będą zajmować się osoby całkiem przypadkowe : więźniowie w ramach resocjalizacji i bezrobotni w ramach robót publicznych. Zmiana zarządzającego schroniskiem, według miasta podyktowana była względami finansowymi. Podległy magistratowi wydział Zieleni Miejskiej ma to robić taniej. Nikt z urzędników nie potrafił jednak uściślić, jakiego rzedu to będą oszczędności. koniec... i pod zdjęciem napis: Krzysztof Pacholski martwi się o los zwierząt w schronisku przejętym przez miasto no to teraz boje sie co jutro zastane... ;( masakraaa :shake: więźniowie? już widzę jak wyżywają się na psach.... Quote
baffi2 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 już sobota:multi: czekamy na zdjęcie artykułu:cool3: Quote
baffi2 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Agata, miej się na baczności - pewnie ludzie zaczną dzwonić jeden za drugim :evil_lol: Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 taa..... zero odzewu ;( a artykuł na całą prawie strone... ehs ;( Cyganka cierpi... bylysmy dzis na godzinnym spacerku... kurcze po raz pierwszy dala mi dzis buziaka.. a ja po wejsciu do niej do kojca wpadlam w placz ;( tak sie do niej przywiazalam... ;( kurcze... czemu nikt nie dzowni?? :( Quote
baffi2 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 napewno ktoś zadzwoni... przecież wziąć psa to jest poważna decyzja na kilka naście lat. Ludzie muszą mieć czas aby się namyślić... Quote
infers Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 baffi2 napisał(a):napewno ktoś zadzwoni... przecież wziąć psa to jest poważna decyzja na kilka naście lat. Ludzie muszą mieć czas aby się namyślić... Zgadzam się! Czekaj cierpliwie a napewno ktoś zadzwoni! A zrób zdjęcie tego artykułu i wstaw!:multi: Quote
infers Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 W stawisz fotke artykuły? A jakieś fotki Cyganki nowe masz? Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 nie mam fotek cyganki ;( zaraz wstawie artykul. ale nie wiem czy bedzie cos widac. Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 nie wiem czy cos widac: http://images32.fotosik.pl/170/f452ef2affd94776.jpg a i nie patrzcie na mnie xD gazeta byla wygieta i jakas dziwna twarz mi na zdjeciu wyszla.. hm. Quote
baffi2 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Cygankę słabo widać na fotce...;) A Ciebie dobrze :lol: Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 słabo bo jak robiłam aparatem zdjecie to sie lampa odbila. Quote
baffi2 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 A ten artykół to tak trochę bardziej o Tobie Agata, niż o Cygance:evil_lol: PS. mówiłaś że jeździsz do schronu raz na tydzień a tam napisali że "conajmniej 2 razy w tygodniu" i że "nie masz w domu warunków dla psa" a przecież chcesz kupić yorka? :D Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 dobra wiem. nawet wiek mi zanizyli :D no w zeszlym tygodniu bylam np. 2 razy. No a co mieli napisac? ludzie by zaraz a czemu ona tego psa nie wezmie itd ;P Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 wlasnie mam problem. pomyslałam, że może udałoby mi się przekonać tate aby Cyganka trafiła do babci. Ale pod warunkiem, ze ja juz nie mialabym innego psa w domu. Cyganka bylaby poprostu moja ale u babci.... Quote
Asia_Klero Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Widze,ze jestes slawna!:):)Kombinuj...wymysl jakis sprytny plan:Pdaj babci cyganke a o twojego psa bedziesz sie martwila pozniej:PNapewno dasz rade:D Quote
infers Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Asia_Klero napisał(a):Widze,ze jestes slawna!:):)Kombinuj...wymysl jakis sprytny plan:Pdaj babci cyganke a o twojego psa bedziesz sie martwila pozniej:PNapewno dasz rade:D NARODZINY NOWEJ GWIAZDY xD Quote
BlackSheWolf Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 dobra dobra ciiiiicho. Najpierw trzeba tate przekonac aby tam Cyganka trafila.. yhs :( Quote
infers Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 BlackSheWolf napisał(a):dobra dobra ciiiiicho. Najpierw trzeba tate przekonac aby tam Cyganka trafila.. yhs :( A mame przekonałaś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.