majqa Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ja jestem ewidentną techniczną trąbą, zapewniam więc, że tu się uda bez mydła (uważnie tylko wpisuj słowo, o jakie Cię poproszą, jedna lierówka i bęc)... Quote
karusiap Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 majga mam prosbe,mozesz luknac czy wszytsko ok tam zalozylam? http://vegie.pl/topics157/1211.htm#13850 aha i czy dalabys rade przekleic Jego fotki z 1 i 3 str tego watku,tam.bo mnie cos nie wyszlo;/ Quote
majqa Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Robisz to tak - skopiować trzeba fotkę z dogo na pulpit, potem na vegie wpisać coś w komentarz, bo inaczej nie pójdzie, kolejno - nazwa załącznika - przeglądaj (z pulpitu wybierasz fotę), w tym co Ci się pokaże klikasz otwórz, następnie - dodaj załącznik i wyślij...Uff...Zrobiłam !!! WOW!!! Jeszcze w to nie wierzę, że mi się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Yuhoooooooo !!!!!!!!!!!!!! Quote
majqa Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 karusiap napisał(a):brawo:multi:i dziekuje:loveu: Nie Za Ma Co !!! Karusiu zrób wszystko by uzupełnić te info, o których pisałam, skołuj wtedy gdy możesz kolejne fotki, może jakieś inne ujęcia, fotki nieco jaśniejsze i ciągnij w górę oba portale. Koniecznie odpowiadaj na posty z tamtego. Nigdy się nie przewidzi skąd przyjdzie zbawienie. Całusy! Quote
karusiap Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 bede sie starala pilnowac... jak tylko bede w stanie sie ruszac to postaram sie podjechac do schroniska,ale jakies wiesci bede sie starala miec juz w niedziele... Quote
majqa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Biedny dobeńku nie zapomniałam o Tobie !!! :-( Quote
karusiap Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Kochana Foksia zapytala o Rambo bedac w schronie,ale to co naopowiadal wet to jest paranoja jakas...uwierzyc moge jedynie w to,ze jest ZNOWU chory na izolatkach,bo jak sie psa niedoleczonego wywala na pole to takie sa skutki (to juz 3 raz),ale poza tym ze byl juz w adpcji i nie lubi ani ludzi ani zwierzat to paranoja,chyba psy pomylil,bo ja jakos zyje i nigdy w zyciu Rambo nie probowal nic zrobic,to schorowany dziadzio a nie...:shake: zreszta nie wiem kiedy zdazyl byl w tej adopcji:shake: Quote
majqa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='karusiap'](...) ZNOWU chory na izolatkach,bo jak sie psa niedoleczonego wywala na pole to takie sa skutki (to juz 3 raz),ale poza tym ze byl juz w adpcji i nie lubi ani ludzi ani zwierzat to paranoja,chyba psy pomylil,bo ja jakos zyje i nigdy w zyciu Rambo nie probowal nic zrobic,to schorowany dziadzio a nie...:shake: zreszta nie wiem kiedy zdazyl byl w tej adopcji:shake:[/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To jakaś, sorry, korba!!! Wykończą psa tym bujaniem, 3ci raz chory, w tym wieku, niedoleczony, to jakby mu wbijać gwoździe do trumny...:placz: Rozumiem, że narcyz skoro nie lubi nikogo...Chryste, co oni oplatają? Po samych fotkach widać, że pies ledwo nogami przebiera... Faktycznie ciekawe, kiedy zdążyli go wyadoptować i poczynić takie obserwacje... Quote
karusiap Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 majga ja napisalam delikatnie "nie lubi"....Foksi powiedziano,ze jest agresywny:shake:jakbym psa nie znala to bym sie dopiero zastanawiala czy uwierzyc.... Quote
majqa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Ten pies i to w takim stanie nie jest władny wykrzesać z siebie nawet cienia agresji :angryy: !!! Coś nie tak, wybacz proszę, bo to nie uwaga do Was dziewczyny, z tym schroniskiem. Może nie od psów czas zacząć leczenie ? Quote
karusiap Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [LEFT]:diabloti::diabloti: ja mam tylko nadzieje,ze komus sie psy pomylily....postaram sie w tym tyg wybrac do schronu,tylko jak Rambo faktycznie na izolatkach to nawet go nie zobacze:( ale to tez moze byc pomylka:shake:[/LEFT] Quote
majqa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Karusiu to wtedy wyciśnij z nich ile się da o wcześniejszym leczeniu i obecnym. Czym oni go szprycują i co tak naprawdę leczą !!! Spróbuj im tego nie odpuścić !!! Quote
Jagienka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 :lying: mam nadzieje, ze się psy im pomyliły, bo z taką adnotacją Rambo niemiałby już szans na dom... Quote
majqa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Dziewczyny, jak tylko zdołacie ustalcie prawdę, bo to się w pale nie mieści i co jest ze zdrówkiem psa. Quote
majqa Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Jejku, porażająca cisza na Twoim wątku dobeczku :placz:. Co z Tobą piesiu, jeszcze izolatka ??? Quote
karusiap Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 majga ja mam nadzieje,ze jeszcze izolatka...tam chociaz cieplo...niestety dopiero w niedziele dam rade jechac,wtedy wszytskiego sie dowiem....jeszcze tylko 4 dni ...a moze uda sie wczesniej... Quote
majqa Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Fakt, jeśli jest chorutek to lepiej w cieple, bo jak go wywalą znów niedoleczonego na tą zgniłą, chwiejną pogodę, strach pomyśleć... Quote
majqa Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Dobeczku mimo, że chrowitek jesteś, pnij się w górę... Quote
majqa Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Dziewczyny, jak będziecie u dobcia spróbujcie, jesli pojawi się szansa, zrobić mu więcej wyraźnych, jasnych (dobrze doświetlonych) fotek... Ciekawe, czy jego organizm załapał i dał się podleczyć. Quote
majqa Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Tylko nie spadaj dobeczku, błagam...i walcz...jest o co...ŻYCIE... Quote
karusiap Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 juz w niedziele zobacze co i jak... Quote
majqa Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Wiem dziewczyny, że to od Was niezależne ale...modlę się tylko o dobre wieści... Quote
majqa Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Witaj dobciu ? Hej Dziewczyny !!! Jakie są newsy ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.