Bewarka Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Samolubna będziesz ty jeżeli pozwolisz jej długo cierpieć. Jeśli jest jakaś nadzieja albo życie ją cieszy jest ok, ale może być tak, że cierpienie będzie większe niż chęć do walki. Funia jest wyjątkowa, w końcu większość życia spędziłaś z nią, ale czasami nie ma się nad czym zastanawiać, moja Misia miała 3,5 roku (!) jak zaczęła się źle czuć, akurat kiedy byłam na zlocie ona najbardziej chorowała. Ostatni dzień ostro walczyli, ale tata mówił wielokrotnie, że jakby wiedział jaka będzie ta noc to uśpiłby ją. My chcieliśmy walczyć a ona nie. Kiedy ja wracałam żeby ją zobaczyć mój brat kopał grób. Okropne było to, że miałam ją nie widzieć 10 dni a nie do końca życia i nikt mnie na to nie przygotował, nawet dzwonili, że jest coraz lepiej. Zdecydowanie chciałabym tak długo żyć z psem jak ty, najdłużej u mnie była Nika (i tak krótko, bo do 9-10 roku życia czyli jakieś 6 lat). Tak więc pomyśl o niej, 18 lat to i tak dużo więc zastanów się ile ona jeszcze "może" żyć. Nigdy nie będzie idealnego momentu na śmierć. A chyba nie o to chodzi żeby bić rekordy, chociaż życzę wam tego- w zdrowiu i radości jak najdłużej, bez bólu. Tak więc powrotu do zdrowia, Funia! Pisząc to rozpłakałam się ze 2 razy ;p Quote
Sonka95 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Trzymajcie się Cieplutko i dużo dużo zdrowia życzymy ;) Quote
Izabela124. Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Przykre wieści, dużo zdrówka życzę... Quote
Marlena:) Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 E tam Funiek przeżyje nas wszystkich... :evil_lol: Quote
Luzia Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 (edited) e[quote name='Bewarka']Samolubna będziesz ty jeżeli pozwolisz jej długo cierpieć. Jeśli jest jakaś nadzieja albo życie ją cieszy jest ok, ale może być tak, że cierpienie będzie większe niż chęć do walki. Funia jest wyjątkowa, w końcu większość życia spędziłaś z nią, ale czasami nie ma się nad czym zastanawiać, moja Misia miała 3,5 roku (!) jak zaczęła się źle czuć, akurat kiedy byłam na zlocie ona najbardziej chorowała. Ostatni dzień ostro walczyli, ale tata mówił wielokrotnie, że jakby wiedział jaka będzie ta noc to uśpiłby ją. My chcieliśmy walczyć a ona nie. Kiedy ja wracałam żeby ją zobaczyć mój brat kopał grób. Okropne było to, że miałam ją nie widzieć 10 dni a nie do końca życia i nikt mnie na to nie przygotował, nawet dzwonili, że jest coraz lepiej. Zdecydowanie chciałabym tak długo żyć z psem jak ty, najdłużej u mnie była Nika (i tak krótko, bo do 9-10 roku życia czyli jakieś 6 lat). Tak więc pomyśl o niej, 18 lat to i tak dużo więc zastanów się ile ona jeszcze "może" żyć. Nigdy nie będzie idealnego momentu na śmierć. A chyba nie o to chodzi żeby bić rekordy, chociaż życzę wam tego- w zdrowiu i radości jak najdłużej, bez bólu. Tak więc powrotu do zdrowia, Funia! Pisząc to rozpłakałam się ze 2 razy ;p Wiem, że spędziłyśmy razem wspaniałe 12 lat ale mimo wszystko chciała bym z nią przeżyć przynajmniej drugie tyle, choć wiem że to niemożliwe :roll: Życie pisze swoje scenariusze :-( Ja wyję ostatnio z byle powodu.. Ot dziś rozpłakałam się jak w radiu mówili ile Lidl przekazał na WOŚP... [quote name='Sonka95']Trzymajcie się Cieplutko i dużo dużo zdrowia życzymy ;) [quote name='Izabela124.']Przykre wieści, dużo zdrówka życzę... [quote name='Aleksandra95']Dużo zdrówka .. :( Dziękujemy bardzo. [quote name='Marlena:)']E tam Funiek przeżyje nas wszystkich... :evil_lol: Oj nie przeżyje, jest słaba, wyniki owszem dobre ale coś jest nie tak, zdaniem Izy może być to tętniak.. Objawy się zgadzają.. Zrobiłyśmy całą biochemię i morfologię, w biochemi poza podwyższonym fosforem i ALP wyniki wręcz rewelacyjne ( podwyższone ALP spowodowane może być drobnymi guzkami w listwie mlecznej utrzymującymi się od dawna). W morfologi wyszło odwodnienie ( mimo, że niewielkie jutro zapewne czeka Fuńkę kroplówka), oraz podwyższona hemoglobina, pozostałe wyniki w normie. Biochenia poza tymi dwoma nieprawidłowościami wyszła wręcz książkowa :roll: Dostała na razie karsivan. Jutro zobaczymy co dalej, jedno jest pewne nie chcę by się męczyła.. :-( Edited January 16, 2013 by Luzia Quote
Luzia Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Mało ludzików nas odwiedza ale muszę się wygadać, przynajmniej sama do siebie. Z Fuńką odrobinę lepiej, udało się uniknąć kroplówki, je kurczaka z marchewką i ryżem, do tego witaminy i wyżej wspomniany karsivan. Do picia dostaje pseudo rosołek ( na porcji rosołowej gotuję wodę żeby złapała aromat ), co by ją zachęcić do picia więcej płynów dodatkowo oczywiście ma cały czas dostęp do czystej wody. Dziś praktycznie sama dała radę wejść po schodach, moja pomoc ograniczała się tylko do podtrzymywania jej na szelkach w razie gdyby ją zachwiało. Dodatkowo odkryła nową szafę z lustrami w mamy pokoju ( złożona w poniedziałek ), na swój widok najpierw zadarła ogon do góry, cała się zjeżyła i zesztywniała, po chwili intensywnego patrzenia sobie w oczy odwróciła spojrzenie :) Nie ma to jak mieć taką charyzmę, że pies boi się sam siebie :lol: Quote
agaciaaa Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 I jak tam Funieczka? Trzymaj się mocno Luzia :calus: mam nadzieję, że jeszcze wiele wspólnych dni przed wami.. Quote
Luzia Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Z Funią raz jest lepiej raz gorzej, wczoraj miała jeden z gorszych dni, z każdego spaceru musiałam ją wnosić po schodach na rękach. Dziś już weszła sama. Najgorsze bo zawaliłam i nie zdążyłam jej wczoraj nic ugotować więc rano nic nie zjadła bo suchej karmy Księżniczka nie tknie :mad: Rozwydrzyło się psisko, dopiero na wieczór zje rosół który właśnie się gotuje. Mało tego jak dziś bawiłam się ze Strofą przeciągając się z nią szurem to zaczęła szczekać i zachęcać, żeby jej też rzucić :lol: Przynajmniej wiem, że jej nic nie boli.. [video=youtube;wcgh6rmWsIE]http://www.youtube.com/watch?v=wcgh6rmWsIE[/video] Quote
Alicja Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Luzik , Funieczka wiadomo , wiek już nie ten więc serduszko słabsze , a teraz cisnienie leci góra /dół ...myślę , ze dziewczynce po prostu aura zrobiła zamieszanie w samopoczuciu , psy też są meteopatami bedzie dobrze :cool2: Quote
Luzia Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Mam nadzieję, że to kwestia pogody choć kiepsko to wygląda, dziś znowu gorzej, nie chciała nic rano jeść, dopiero o 16 zjadła normalną porcję, zaraz kolacja i tabletka. Przy okazji przeglądania youtube znalazłam kilka filmików z lata, nie wiem czy wrzucałam jak coś to proszę krzyczeć ;) Pamir : [video=youtube;k3DKnBxEJfA]http://www.youtube.com/watch?v=k3DKnBxEJfA[/video] [video=youtube;jXIhh0IabIY]http://www.youtube.com/watch?v=jXIhh0IabIY[/video] [video=youtube;35T2xwP4H-k]http://www.youtube.com/watch?v=35T2xwP4H-k[/video] Quote
Luzia Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 Pamir CD: [video=youtube;CIH2X1E5yhM]http://www.youtube.com/watch?v=CIH2X1E5yhM[/video] [video=youtube;amWERB3qzLQ]http://www.youtube.com/watch?v=amWERB3qzLQ[/video] Funia: [video=youtube;M5Lrg4Wy3dE]http://www.youtube.com/watch?v=M5Lrg4Wy3dE[/video] Quote
Izabela124. Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Trzymam mocno kciuki za drowko Funi! Quote
Luzia Posted January 20, 2013 Author Posted January 20, 2013 I Śtrof: [video=youtube;Tr-vfJe7b3g]http://www.youtube.com/watch?v=Tr-vfJe7b3g[/video] Przy okazji kilka zdjęć: Quote
Bewarka Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Ja juz miałam pisać, że mi filmiki nie działają a przy pisaniu się włączyły :) Także coś popaczyłam ;) https://lh4.googleusercontent.com/-EM6wIVsuIUs/UN9TwFAs91I/AAAAAAAAKP4/c-drD0HsHFU/s512/DSCN4481.jpg uwielbiam oglądać zdjęcia "a'la petsitter" czyli więcej niż jedna smycz :loveu: po prostu jara mnie duża ilość psów :lol: Quote
Alicja Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 mi na dogo nie działaja filmiki :diabloti: Quote
Luzia Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 [quote name='Bewarka']Ja juz miałam pisać, że mi filmiki nie działają a przy pisaniu się włączyły :) Także coś popaczyłam ;) https://lh4.googleusercontent.com/-EM6wIVsuIUs/UN9TwFAs91I/AAAAAAAAKP4/c-drD0HsHFU/s512/DSCN4481.jpg uwielbiam oglądać zdjęcia "a'la petsitter" czyli więcej niż jedna smycz :loveu: po prostu jara mnie duża ilość psów :lol: A ile się namęczyłam żeby wrzucić, strasznie mi komp zamula ostatnio, aż się prosi o formata :roll: Tutaj to i tak mało tych smyczy, zdarzało się więcej :grins: [quote name='Alicja']mi na dogo nie działaja filmiki :diabloti: Nic nie tracisz :evil_lol: Quote
Sonka95 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Fajnie się patrzy jak idzie tyle psiaków na raz :loveu: https://lh4.googleusercontent.com/-EM6wIVsuIUs/UN9TwFAs91I/AAAAAAAAKP4/c-drD0HsHFU/s512/DSCN4481.jpg Quote
Izabela124. Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Mi też na dogo nie działają filmiki :shake: Quote
Luzia Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 [quote name='Sonka95']Fajnie się patrzy jak idzie tyle psiaków na raz :loveu: https://lh4.googleusercontent.com/-EM6wIVsuIUs/UN9TwFAs91I/AAAAAAAAKP4/c-drD0HsHFU/s512/DSCN4481.jpg Większość ludzi których spotykam ma odmienne zdanie ;) W takim razie wrzucę dodatkowo linki do filmów :) Pamir : http://www.youtube.com/watch?v=k3DKnBxEJfA http://www.youtube.com/watch?v=jXIhh0IabIY http://www.youtube.com/watch?v=35T2xwP4H-k http://www.youtube.com/watch?v=CIH2X1E5yhM http://www.youtube.com/watch?v=amWERB3qzLQ Funia: http://www.youtube.com/watch?v=M5Lrg4Wy3dE I Śtrof: http://www.youtube.com/watch?v=Tr-vfJe7b3g Quote
Luzia Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 Funia z kiedyś tam. [video=youtube;d4tsAdyeVPI]http://www.youtube.com/watch?v=d4tsAdyeVPI[/video] I link : http://www.youtube.com/watch?v=d4tsAdyeVPI Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.