Aga-ta Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Roksa jest jednym z tych psow, ktore kradna serca - moje juz ma! Wspaniala, spokojna, zrownowazona (nawet u weta znosila wszystko ze spokojem i nawet nie mruknela), potrafiaca robic najbardziej rozbrajajace miny jakie kiedykolwiek widzialam:) Psi (a w sumie to suczy:)) ideal, tylko szkoda, ze nie ma domu... juz od tak bardzo dawna...:-( Quote
black sheep Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Ale-piekne-zdjecia!!super-sliczna-jest-poprostu!!! Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 ale śliczności,Agnieszka to ma oko do tych straszych i z dlugim stazem w schronisku psiakow. mam nadzieje że Roksa znajdzie domek ta jak znalazly domek jej kolezanki Selma ,Nora i Mira. Quote
Patia Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Czy potrzebne Allegro ? Jeśli tak , napiszcie mi czy jest wysterylizowana , ma jakieś szczepienia , odrobaczona , mogę napisać , że zdrowa? Quote
Jagienka Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Patia napisał(a):Czy potrzebne Allegro ? Jeśli tak , napiszcie mi czy jest wysterylizowana , ma jakieś szczepienia , odrobaczona , mogę napisać , że zdrowa? Bardzo bardzo prosimy... Roksa nie jest wysterylizowana, jest zaszczepiona, odrobaczona bedzie niebawem. Badania krwi miała i odbierały Amicusy, wprawdzie nie mam jak sie skontaktowac z mar.gajko, ale myśle, że jakby było coś w tych wynikach nie tak, to dałaby znać... więc myśle Patia, że możesz napisac, ze zdrowa oprócz tego, pieknie jeździ samochodem, łagodna, takie ciele molosowate :loveu:, inne psy tutaj ignoruje, ale w schronisku powarkiwała na współlokatorki, ma ok 10 lat, ale kondycja i zdrowie psa kilkuletniego, jakby czas się dla niej zatrzymał... Quote
mar.gajko Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Poniewż weci nie widza przeciwskazań do operacji, dziewczyny się zgadzają, będziemy umawiać zabieg. Jedyny problem to wolny kojec w pawilonie, bo musi być przynajmniej kilka (5-7 dni) po operacji w cieple. Quote
mar.gajko Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dziewczynki, dbać o pięknotkę, podnosić do góry. Mam nadzije, że zabieg "wypali" w przyszłym tygodniu. Quote
karusiap Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 bedziemy pilnowac i dbac:) mar.gajko szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!! :mad:sie nalezy za to zaniedbanie..... Quote
Patia Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Oto Allegro : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=273911482 Sprawdźcie czy może być . Powodzenia piesku ! Quote
Jagienka Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 [quote name='Patia']Oto Allegro : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=273911482 Sprawdźcie czy może być . Powodzenia piesku ! Piękne :loveu: Dziękujemy :loveu: Patia czy tam są podane numery do Amicusów?? Quote
monita Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Ja bym jeszcze coś o niej napisała :roll: Quote
Jagienka Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 monita napisał(a):Ja bym jeszcze coś o niej napisała :roll: monita to płódź!!:cool3: Przecież juz ja znasz :) Quote
Patia Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Monita pisz , ja wstawię . Wy ją znacie , co jeszcze napisać ? Tak numery są do Amicusów. Quote
monita Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Napłodzę :diabloti: Tylko dopiero po południu - bo zaraz muszę wyjść :p Quote
monita Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Ale smutne oczy :placz: Ona jest naprawdę biedna ( w sensie psychicznym ) ... taka zamknięta w sobie, nieobecna i niedostępna dla ludzi :placz: Quote
monita Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Zaczynam płodzić - efekty będą później :p Quote
monita Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Mam coś takiego : Roksa to duża suczka, podobna do labradora. Weterynarz ocenia ją na 10 lat. Jest zdrowa i zaszczepiona. Jej historia jest bardzo długa i smutna … Zaczęła się w 1998 roku, kiedy trafiła do schroniska w Krakowie. Trafiła do niego z ulicy już jako dorosła suczka … Nie widomo dlaczego się na niej znalazła L Fakt był jeden … straciła swojego najlepszego przyjaciela – człowieka ! W schronisku … jak to w schronisku … Wszystko było przeciw niej … Ludzie przychodzili, patrzyli … mówili, że za duża, że za gruba, że za stara, a ona z dnia na dzień traciła wiarę i ufność do ludzi. Dzisiaj po 9 latach pobytu w schronisku straciła ją kompletnie. Roksa jest bardzo spokojnym i zrównoważonym psem … jej jedyną wadą jest smutek, który towarzyszy jej każdego dnia od kiedy znalazła się w schronisku. Smutek z powodu braku człowieka, przy którym będzie mogła odżyć i uwierzyć w ludzi, w ich przyjaźń z psem oraz miłość. W tym momencie Roksa znajduje się w hotelu dla psów w okolicach Krakowa. Szukamy dla niej odpowiedzialnego właściciela. Osoby która pozwoli jej uwierzyć w miłość i przyjaźń. Człowieka, który przypomni o radości i wyrzuci smutek z jej serca. Czy znajdzie się ktoś taki ???? Quote
Aga-ta Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Czekoladowa pieknosc szuka najwspanialszego domu. Bidulka...:-( Quote
Aga-ta Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 monita skorzystalam z Twojego opisu (mam nadzieje, ze moglam;)) i wstawilam Rokse na zwierzaki w krakowie: http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/html Quote
Aga-ta Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 i na "alegratka" http://ale.gratka.pl/ogloszenie/765177_suczka_w_typie_labradora_szuka_domu.html Quote
monita Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Tak oczywiście - specjalnie je napisałam :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.