Figa Bez Maku Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Majeczka się remontuje:p nasza Fiśka też ciut choruje bo jako znany śmieciojad:angryy: znów w parku sobie coś pojadł:placz: i na sterylkę tez się szykujemy choć się ze strachu trzęsiemy a jeszcze jak czytamy o kłopotach Majeczki włos się jeży bez żelu i szczoteczki:shake: Quote
Becia66 Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 No Figa , dobrze że wrócilas na ten wątek bo cie bardzo brakowało...:eviltong: Quote
Figa Bez Maku Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 No Fiśka mnie rozłożyła bo jakieś g...spożyła i latałam z nią na kroplówki i zastrzyki warte dwie stówki:shake::diabloti: na szczęście i Fiśka i Majka ( dla Orzechowiec brzmi to jak bajka:-() swoje pańcie mają które o nie dbają Quote
Becia66 Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 Tosieńko czy z Majeczką coś lepiej ? :roll: Czy dalej kłopoty z siusianiem ? :roll: Quote
_Tosia_ Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 becia66 napisał(a):Tosieńko czy z Majeczką coś lepiej ? :roll: Czy dalej kłopoty z siusianiem ? :roll: jest o wiele lepiej. furagina dała radę. Maja wytrzymuje całą noc bez sikania, w dzien tez juz jest normalnie. Alarm wstrzymany Quote
_Tosia_ Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 oj Figo, dobrze, ze wrociłas!!! :loveu: Quote
Becia66 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 _Tosia_ napisał(a):jest o wiele lepiej. furagina dała radę. Maja wytrzymuje całą noc bez sikania, w dzien tez juz jest normalnie. Alarm wstrzymany No to super że to tylko zwykla infekcja....:lol: Quote
Figa Bez Maku Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Wszystkie cioteczki się ucieszyły:multi: że się Majeczce kłopoty skończyły Bo sunia sobie zasłużyła:loveu: by dobrym zdrówkiem się cieszyła:lol: i pewnie kompan Majki Bazyli nie miał (miau?) spokojnej ani chwili:-( bo dziwnym mu sie wydawało że nic go w ogon nie podgryzało.....:cool3::evil_lol: Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='Figa Bez Maku']Wszystkie cioteczki się ucieszyły:multi: że się Majeczce kłopoty skończyły Bo sunia sobie zasłużyła:loveu: by dobrym zdrówkiem się cieszyła:lol: i pewnie kompan Majki Bazyli nie miał (miau?) spokojnej ani chwili:-( bo dziwnym mu sie wydawało że nic go w ogon nie podgryzało.....:cool3::evil_lol: hahhahha, właśnie, właśnie!!! cóś go w ogonek podgryza... Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 nowe ciekawe wieści: sliczna sunia o zielonych oczach... lubi bazylkowe kupy :grab: Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Feeee sliczna sunia o zielonych oczach ... Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Zaraz winowajczyni....:diabloti: czy te oczy moga kłamac :cool3::loveu::evil_lol: Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 noooo, jak teraz Figa rymem zasunie.... :lol: Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Zaraz winowajczyni....:diabloti: czy te oczy moga kłamac :cool3::loveu::evil_lol: nie kłamią nic a nic....;) Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 A mozna prosic jeszcze jakas foteczke taka chociaz malutka?? Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):A mozna prosic jeszcze jakas foteczke taka chociaz malutka?? zara beda :lol: Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 proszszszsz.. ooo, kotecek chyba idzie?.... Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Te oczyska .....:loveu: te uszyska....:loveu: a gdzie kotecek:cool3: Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='SZPiLKA23']Te oczyska .....:loveu: te uszyska....:loveu: a gdzie kotecek:cool3: właśnie!!! jak tu nie kochać takiej mordy cudnej???:loveu: (nawet jak sie - a fe!! - kupsko zaplącze..) a kotecek bokiem uciekał. ale juz jest lizanie kotecka w ucho i w 'podogonie' , o boze, co ja mam hhehhehe. Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 :D dobrze ze lizanie ... moja sunka kochana mi kotecka w zebach przyniosła i juz po kotecku:( Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 SZPiLKA23 napisał(a)::D dobrze ze lizanie ... moja sunka kochana mi kotecka w zebach przyniosła i juz po kotecku:( jezu kochany.. powiedziała: masz mamusiu, oto prezent... albo: masz mamusiu, oto obiad!!! (w zalezności od Twego nastroju)... co te pieski maja na te kotecki.... Quote
SZPiLKA23 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Powiedziła: mamo przyniosłam Ci kotecka bo uciekał a ja do złapałam... i wypluła pod ngami... myslałam ze zemdleje Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 matko kochana.. to ta psica z awatarka?.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.