madziasto4 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Kasia napisał(a):Madźka masz rację, z psem/psami na festyny nie ma co łazić...Jak poszliśmy z Fidlakiem to tylko męka i udręka była :shake: My w jedną stronę, on w drugą. My stoimy, on chce iść. I ta masa ludzi, jakiś wystraszony był... Głośna muzyka, nawet mnie dudni w uszach, a co dopiero psom, bidaki wystraszone, pełno ludzi, biegających dzieci, za dużo rzeczy naraz... tigrunia napisał(a): Cze :multi: No ja pono musze z Jessiną chodzić w takie hałaśliwe miejsca co by sie na wystawach nei strachała - przyzwyczajać sie trza. No ale fakt - prawie całą drogę ją niosłam :cool1: No wiem, wiem, nawet psa niewystawowego trzeba przyzwyczajać do różnych miejsc, ale ja wolę stopniowo- przejść się dworcem, przez starówkę, ale jakoś koncerty czy festyny, gdzie jest głośna muzyka do mnie nie przemawiają :niewiem: Wydaje mi się, że to dla chłopaków za głośno :oops: Oooo, Jessi była na wycieczce :grins: Quote
tigrunia Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 madziasto4 napisał(a): No wiem, wiem, nawet psa niewystawowego trzeba przyzwyczajać do różnych miejsc, ale ja wolę stopniowo- przejść się dworcem, przez starówkę, ale jakoś koncerty czy festyny, gdzie jest głośna muzyka do mnie nie przemawiają :niewiem: Wydaje mi się, że to dla chłopaków za głośno :oops: Oooo, Jessi była na wycieczce :grins: Aż tak tragicznie nie było ;) Przy scenie nie chodziliśmy tylko zdecydowanie dalej .. Dam wieczorkiem pare fotek z kuniami :loveu: Za dużo nie mam bo bateria w aparacie sie rozładowała :mad: Wycieczka byla jakieś 5 km od domu :evil_lol: Ale zawsze cos :razz: Quote
Kasia Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 2B, Jessince pewnie gorko jest w tym długim futrze...co nie? No i cze tak w ogóle :loveu: Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 [quote name='PositiveThought']Dżesi słucha Eski :cool1: cze :grins: Cze Atka :multi: [quote name='Kasia']2B, Jessince pewnie gorko jest w tym długim futrze...co nie? No i cze tak w ogóle :loveu: Cze Fidlasta :multi: Szczerze mówiąc nei wiem - nie żaliła sie :???: Ale chyba raczej nie póki co - jeszcze takich upałów nie ma, a ona cały czas kładzie sie tam gdzie słonko pada i się wygrzewa :loveu: Podejrzewam, ze jak będzie cieplej to jej może być trochę za ciepło bo ma tego futra pełnoooo :roll: No ale co zrobić :niewiem: Wczoraj kąpiel była :loveu: Ale fotek brak :roll: Mam za to fotki z niedzieli .. Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 [quote name='Kasia']Koniki :loveu: Jeździłaś? Nie no coś ty ! :p Za stara jestem :roll: Tam same dzieci jeździły Quote
Ulaa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 sorrki że tak wyskoczę z konopii ;) ale zawsze mnie to zastanawiało: czy wystawowy york może być brązowo czarny (taki ciemny) czy musi być stalowo-złoty? bo w katalogach zawsze mają wpisane "stalowo-złoty" nawet jak jest czarny podpalany :roll: Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 [quote name='Ulaa']sorrki że tak wyskoczę z konopii ;) ale zawsze mnie to zastanawiało: czy wystawowy york może być brązowo czarny (taki ciemny) czy musi być stalowo-złoty? bo w katalogach zawsze mają wpisane "stalowo-złoty" nawet jak jest czarny podpalany :roll: OKRYWA WŁOSOWA: Obrost głowy długi, w soczysto płowozłotym odcieniu, na bokach głowy ciemniejszy, tak jak i u nasady uszu i na kufie, gdzie włos ma być bardzo długi. Podpalanie głowy nie powinno zachodzić na szyję. Z płowo-złotą okrywą głowy nie mogą się mieszać żadne włosy ciemne lub szare, tzw. osmolenia. Umaszczenie: [SIZE=3]ciemnostalowo-niebieskie, a nie błękitno-srebrzyste, tzw. płaszczyk obejmuje ciało od guza potylicznego po nasadę ogona, nie może być na nim śladów sierści płowej, brązowej lub ciemnych nalotów. Na klatce piersiowej sierść jest intensywnie podpalana (płowa), błyszcząca. Ogólnie włosy płowe są ciemniejsze u swej nasady niż w połowie długości, a jeszcze jaśnieją na koniuszkach. No - tyle mówi wzorzec. A na wystawach jest różnie. Są Yorki tak siwe, że aż białe no i czarne jak smoła tak jak moja Jessi :loveu: Z sędziami bywa różnie bo jeden woli ciemne, drugi jasne ale jeszcze za kolor chyba żaden York z ringu nie wyleciał :-o [quote name='PositiveThought']heej :loveu: jaki źrebolek :loveu: Cze Atka :multi: Mam więcej :loveu: Quote
madziasto4 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 http://images30.fotosik.pl/212/e58dc82f0b7552a3.jpg 2B Ty brutalu, przepołowiłaś dziewczynce głowę :evil_lol: Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 [quote name='madziasto4']http://images30.fotosik.pl/212/e58dc82f0b7552a3.jpg 2B Ty brutalu, przepołowiłaś dziewczynce głowę :evil_lol: Konia chciałam nie dziewczynke :eviltong: Quote
Aga76 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 tigrunia napisał(a):Konia chciałam nie dziewczynke :eviltong: Ty to masz apetyt :razz: Cze 2Be Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Aga76 napisał(a):Ty to masz apetyt :razz: Cze 2Be Nioooo .. z kopytami go wziełam :evil_lol: Cze Agusia :hand: Quote
Aga76 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 tigrunia napisał(a):Nioooo .. z kopytami go wziełam :evil_lol: Cze Agusia :hand: Coś zostało? Quote
tigrunia Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 No .. siodła nie dałam rady pogryźć :shake: Quote
Kasia Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 A ja dzisiaj jechałam do pracy objazdem i przejeżdżałam obok ogromnego stada krów i byków. No setki ich tam były chyba normalnie!!! Prawie na ulice wchodziły choć zagroda taka niby była :cool1: Quote
tigrunia Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Ojj .. to musiał byc fajny widok :razz: Dobry wszystkim o poranku :multi: Z domu wyłaziłam to 4 st były :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.