Jump to content
Dogomania

Dwa serduszka..Panna Jessi - Yorkowa księżniczka oraz Buffy - domowy postrach :D


Recommended Posts

  • Replies 13.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • tigrunia

    4442

  • Pegaza

    1351

  • Aga76

    1160

  • Kasia

    748

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Cześć laski..
Dzięki za kciuki ale niestety nie przydały się :roll:
Nie dostałam potwierdzenia ani numerka pocztą no ale myślę sobie pewnie nie zdążyli wysłać i na wystawie mi dadzą. O 6 wstałam, kąpałam, czesałam, strzygłam łapki, uszka no i na miejscu okazało się, że moje zgłoszenie zostało pominięte :mdleje: Nawet nie pytajcie jak się wściekłam. Podobno zgodnie z regulaminem nie mogli mnie dopuścić do oceny nawet poza konkurencją :-( Lipa straszna. Oddali mi kasę i zapłacą za mnie za Walentynkową w ramach rekompensaty. Zła byłam bo miała to być ostatnia wystawa i święty spokój ale los jednak płata figle :eviltong: Może to jakiś znak? Chyba powinnam kupić kolejnego Yorka.. :evil_lol:
No a tym bardziej byłam zła bo w czwartek po pracy jechałam do Pudzianów na działkę za Iławę. Musiałam wrócić w sobotę ze względu na wystawę a tu masz.. się okazało, że spokojnie mogłam zostać :angryy: A jechałam sama bo Łuki nie dostał wolnego i tak o... wracałam dość późno potem jeszcze do znajomych bo zaprosili a szłam spać koło 1 w nocy. WKurzyli mnie więc na wystawie do końca nie zostałam. Dużo było znajomych więc trochę się pogadało no i Bellusię moją słodziastą widziałam :loveu: Ale ona jest śmieszka :loveu: Taka radosna dziewuszka :loveu: A jaka grzeczna na ringu była :loveu: Tak jak Ady Valentino zerkała na swojego Pana z miną " dobrze idę, dobrze?" :loveu: Jest przesłodka :loveu: Włos ma rewelacyjny w gatunku! W życiu bym się nie spodziewała bo Jess ma taki sobie no ale widać po tatusiu odziedziczyła :loveu:
Muszę zadzwonić do Abisi bo ciekawa jestem jak ona teraz wygląda.. A Lulka ogolona :oops:
Dobra uciekam do wyrka bom chora.. :shake: No i rano trzeba wstać.. o 4 :angryy:

Posted

dysia-u napisał(a):
no co ty??!!! chora a wstajesz tak wcześnie?? po co???!!!!

Do pracy a po co :eviltong:
Princess_York napisał(a):
Szkoda że pomineli :shake: co to za oddział jakiś powalony :diabloti: .. Znak ? :cool3: Musisz jeszcze z Buffy pojeździć :-D .

Nigdy nie narzekałam na mój oddział ale po tej wystawie trochę się rozczarowałam :shake: Przedłużali te terminy co rusz, tak im zależało, żeby jak najwięcej psiaków było a tu masz.. moja Buff pominęli :crazyeye::mad:
agamewa napisał(a):
Cześć Be:)no szkoda że tak wyszło z tą wystawą..ale ja to Ci mówię że to jakiś znak żebyście jeszcze poszalały na ringach.Także nie rezygnuj...

Z Buff nie ma co szaleć. Już nie raz mówiłam - szkoda kasy i nerwów ;)
dagos1 napisał(a):
Witamy rano i pochmurnie, zapraszamy do nas, mamy nowe zdjęcia.

Cześć ;)
Pogoda faktycznie nie nastraja :roll:
Connected napisał(a):
Hej , witamy się we wtorkowe południe ;)

Cześć Pączki :multi:



Laski byłam wczoraj już 4 raz w CCC i jednak nie ostatni. Wciąż nie mogę się zdecydować które buty kupić :shake: Mam 3 pary wstępnie wybrane no i kurcze mega dylemat :eviltong:

Posted

No to Ci chamy jak oni mogli Buff nie wybrac..no to masz pecha Be a raczej mialas;)
Ty ja Ci dam rade idz do innego sklepu i wybierz inne:evil_lol:
i fotki bys dala jakies..

Posted

Cześć laski ;)
Buty oczywiście nie wybrane :shake: Masakra.. no nic - chyba w balerinach do zimy pobiegam :roll: W innych sklepach nic ciekawego nie ma a teraz żyję remontem. Jakoś na dniach najdalej w weekend ruszamy z malowaniem pokoju, kuchni i przedpokoju plus generalny remont łazienki :roll:
Daria wiem - zdjęć dawno nie było :oops: Obiecuję poprawę :oops:
Panny ostatnio doprowadzają mnie do szału. A raczej od czasu kiedy spędziły tydzień u mojej mamy. Od tamtej pory nie mogę ich zmusić do jedzenia chrupek :-( Buff potrafi tydzień głodować a Jess od biedy na chrupki się skusi ale i tak ciągle w brzuchu burczy :shake: Makabra a jakby tego było mało Buff zaczęła mi znów szczać po kątach :shake: Dziś naszczała na fotel :shake: Za karę idę ją kąpać zaraz :diabloti:

Posted

Cześć Beata :)
Dlatego ja nie puszczam Jazz'a do babci za czesto, bo potem przesz kilka dni nie zje karmy i mu cos daje zeby się nie głodził. Jakiś czas temu tak miałam że chodził sobie do babci, ona go dokarmiało, rano mu dawała na talerzyk grysik, potem obiadek i na kolacje się załapał, a ja się dziwiłam czego on nie je nic, aż pewnego dnia odkryłam jego jeszcze jedną pełną miseczkę u babci i problem rozwiązałam. Teraz ma zakaz wstępu do babci, raz na jakiś czas uda mu się do niej wskoczyć na chwilę :p

Posted

tigrunia napisał(a):
Panny ostatnio doprowadzają mnie do szału. A raczej od czasu kiedy spędziły tydzień u mojej mamy. Od tamtej pory nie mogę ich zmusić do jedzenia chrupek :-( Buff potrafi tydzień głodować a Jess od biedy na chrupki się skusi ale i tak ciągle w brzuchu burczy :shake:

Podejrzewam, że jakby moje poszły do dziadków "na służbę" to też by było ciężko z jedzeniem w domu... :roll:
A póki co u nas z jedzeniem się poprawiło. Zaczęłam ważyć dziewczynom karmę i od momentu kiedy dostają tyle ile zaleca producent zjadają wszystko bez marudzenia :p No i odchudzam Tinę - ciekawa jestem czy zgubi co niepotrzebne :diabloti:

Posted

tigrunia napisał(a):
Za karę idę ją kąpać zaraz :diabloti:


Uśmiałam się z tego :evil_lol: Dobre :evil_lol: Chociaż dla moich to jest też kara.:diabloti:
Cześć Beateczko :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...