Jump to content
Dogomania

Dwa serduszka..Panna Jessi - Yorkowa księżniczka oraz Buffy - domowy postrach :D


Recommended Posts

Posted

[quote name='iwa63']Wszędzie jest ten sam problem z parkowaniem -społeczeństwo się zbogaciło i czasami z jednego mieszkania są 3 samochody i gdzie to pomieścić ?
Ale ludziska są złośliwe :( Pozdrawiamy[/QUOTE]
No ja mam "tylko" 2 samochody z czego jeden parkuje w garażu, szanowna Pani ma 3 samochody i 2 garaże ale 2 samochody muszą stać przed domem no i ja nie mam gdzie swojego już postawić :mad: Gdzie nie stanę pod kogoś płotem ten zawsze mnie przegania :angryy: Jeszcze trochę i sobie windę na dach zbuduję i tam będę parkować :angryy:
[quote name='karkakarka']hehe a fajni ci policjanci:cool3:[/QUOTE]
No nawet dosyć :cool3:
[quote name='*kleo*']Be Ty wredoto :evil_lol:
I dobrze, że nie popuściłaś, widziała baba że Twoje auto stoi to mogła ciut bliżej albo dalej podjechać.[/QUOTE]
Dziś jak przyjadę z pracy stanę jej na wjeździe do garażu :knuje:
[quote name='laurin']kurde, a ta pinda pewnie nie przestawiła samochodu:roll:[/QUOTE]
Oczywiście, że nie przestawiła :angryy: Ostatnio się z jej mężem kłóciłam bo palant nie umiał do garażu wjechać. Powiedziałam, że nie przestawię i koniec ale miał szczęście, że Łuki z garażu się wyłonił i przestawił :p

  • Replies 13.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • tigrunia

    4442

  • Pegaza

    1351

  • Aga76

    1160

  • Kasia

    748

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

U mnie pod domem sytuacja wygląda podobnie. W bloku mamy 150 mieszkań i ponad 230 samochodów a miejsca na maksymalnie 130 i zawsze jest wielka wojna o miejsce parkingowe... Dlatego po zmianie auta nie zostawiam samochodu pod blokiem bo mi go strasznie szkoda mój poprzedni to tak mi poobijali że wyglądał jakby był z każdej strony miał celulitis ;) wykupiłam sobie miejsce na parkingu strzeżonym w i nocy o północy nie ma problemu z zaparkowaniem:)

Posted

Jak Ty te samochody policzyłaś :crazyeye::evil_lol:

Ja tam nie popuszczę - nie zamierzam płacić za parking i jeszcze pedałować do domu kilometr :angryy: W pobliżu pracy też nie ma żadnego parkingu :placz:

Posted

[quote name='tigrunia']Jak Ty te samochody policzyłaś :crazyeye::evil_lol:

Ja tam nie popuszczę - nie zamierzam płacić za parking i jeszcze pedałować do domu kilometr :angryy: W pobliżu pracy też nie ma żadnego parkingu :placz:[/QUOTE]

Mieszkam na 4 piętrze i kiedyś jak mi się nudziło to policzyłam wszystkie auta jakie mamy pod blokiem:) a denerwuje mnie fakt że ludzie mają w jednym domu po 3 samochody trzymają je nieruszane i jeżdżą służbowymi i też je parkują pod domem:( od godziny 16 nie ma po co podjeżdżać pod blok bo tak jest naustawiane samochodów że nawet nie ma jak zawrócić jakby się chciało wyjechać:(

Posted

[quote name='Doti1986']Mieszkam na 4 piętrze i kiedyś jak mi się nudziło to policzyłam wszystkie auta jakie mamy pod blokiem:) a denerwuje mnie fakt że ludzie mają w jednym domu po 3 samochody trzymają je nieruszane i jeżdżą służbowymi i też je parkują pod domem:( od godziny 16 nie ma po co podjeżdżać pod blok bo tak jest naustawiane samochodów że nawet nie ma jak zawrócić jakby się chciało wyjechać:(
Ojj to musiało Ci się faktycznie bardzo nudzić :evil_lol:
[quote name='jot11']Cześć Be uparciuchu
Ja bym babie też nie popuściła....... :evil_lol:
Daj dziewczynki
Cześć Jolka :multi:
Ta baba właśnie na naszym wjeździe do garażu stanęła :crazyeye: Porobiłam fotki to jak wezme kiedyś kabel do pracy, zgram i wam pokaże :razz: Łuki chciał iść teraz do niej, żeby przestawiła bo za kija nie ma jak wyjechać ale kazałam mu się wstrzymać do rana :diabloti: Jak do rana się nie przeparkuje to będzie miała pecha - pobudkę o 4 :diabloti: A jak się nie obudzi to jej auto laweta zabierze :diabloti:
[quote name='Princess_York']O matko a na co jej aż 3 samochody :o .
Wiem ! Jeden terenowy na wyjazdy drugi na duże zakupy a ten trzeci dla szpanu :evil_lol: :diabloti: .

No ja też bym dziewczyny pooglądała :lol: ;)
Męża, jej i syna :razz: Mąż faktycznie ma terenowy :evil_lol: Ona na zakupy bo Yaris a syn to fakt dla szpanu przed kolegami, że w ogóle ma auto bo takim autem nie ma co szpanować :p
[quote name='karkakarka']Zdjęcia zdjęcia :)
Zdjęć nie ma bo w przeprowadzce zgubiłam aparat :crazyeye: Szukałam wczoraj bo samolot mi nad głową latał dokładniej CASA a takiego dawno tu nie widziałam i chciałam zrobic foto no i doopa .. zrobiłam tylko telefonem :oops:

Posted

Be jak czytam te Wasze hece z parkowaniem to jakbym to u siebie widziala z tym ze pod blokiem, rowniez nam samochod blokują stanie taki w poprzek i potem trzeba szorowac na ktores pietro i prosic by auto przestawil bo wyjechac nie idzie :angryy:
dlatego ja jako nowa jezdzaca;) specjalnie stawalam za blokiem by komus nie wjechac bo wasko i ciasno.. to jak na zlosc mi tam mi tam auto stukli :placz: ale u nas tez po 3 auta mają a miejsc malutko, kazdy walczy o kawalek miejsca..:cool1:

Posted

Be wlasnie czytam o tej babie hehe no to ją urzadzisz..
a mowie to mojemu m i on mowi ze by zrobil takie ruchome "hopki" czy jak to sie tam u Was nazywa ze nikt by autem juz nie stanal..

Posted

[quote name='Pegaza']Be jak czytam te Wasze hece z parkowaniem to jakbym to u siebie widziala z tym ze pod blokiem, rowniez nam samochod blokują stanie taki w poprzek i potem trzeba szorowac na ktores pietro i prosic by auto przestawil bo wyjechac nie idzie :angryy:
dlatego ja jako nowa jezdzaca;) specjalnie stawalam za blokiem by komus nie wjechac bo wasko i ciasno.. to jak na zlosc mi tam mi tam auto stukli :placz: ale u nas tez po 3 auta mają a miejsc malutko, kazdy walczy o kawalek miejsca..:cool1:[/QUOTE]
No tutaj też coraz więcej aut się robi bo dzieci dorastają :razz: Ci co mieszkają po mojej stronie już dzieci mają dawno poza domem a po stronie przeciwnej akurat teraz wysyp aut i nadrabiają :mad: Jakby ktoś pomyślał i szerszą ulicę zrobił to nie było by problemu a tak.. :shake:
Właśnie przed chwilą miałam konfrontację z tą szanowną z naprzeciwka :p Bo stanęłam na JEJ miejscu :crazyeye: Się pytam czy je wykupiła ? Ona, że nie - no to o co chodzi ? :p Jej syn już się chciał z Łukim bić :crazyeye: :evil_lol: Jaja tu są nieziemskie :diabloti:

Posted

[quote name='Pegaza']Be wlasnie czytam o tej babie hehe no to ją urzadzisz..
a mowie to mojemu m i on mowi ze by zrobil takie ruchome "hopki" czy jak to sie tam u Was nazywa ze nikt by autem juz nie stanal..[/QUOTE]
Nie da rady :shake: Tu się staje równolegle do płotu na drodze .. droga nie wiem do kogo należy ale na pewno nie do mnie :eviltong: Nie mogę na drodze postawić "hopków" :shake:

Posted

Be nie wiem gdzie te fotki wstawic bo temat parkingowy u Ciebie to narazie je daje tutaj ale jutro je moge przeniesc do siebie;)
tak to wyglada u nas..co do wlascicieli aut to ten pierwszy co stoi od schodow kiedys nas tak zablokowal i zostawil kartke z telefonem za wycieraczką ze jak co mamy dzwonic:roll: a on w tym czasie se poszedl na piwko..
a ten drugi co stoi, to ten nam dwa lata temu wlasnie na tym parkingu wjechal w drzwi, chcial zaparakowac na tym samym miejscu co i my..rok czasu sie sprawa sadowa toczyla bo najpierw ze ich wina ze oki dadza polise a potem poleciala na policje i powiedziala ze to nasza wina itp..oczywiscie po roku czasu wygralismy sprawe i w koncu moglismy z jej polisy odebrac kase za naprawe drzwi..

od jakiegos czasu maja zakaz wjazdu samochody powyzej 2 T bo i takie nam stawaly..:roll:

Posted

A to u nas też są przeboje, jak się ludzie nieraz zjadą do rodzinki na weekend to cały parking na podwórku zapchany. Czasem chciałam gdzieś jechać, patrzę, a centralnie za naszym autem stoi auto sąsiadów. Pół biedy, że się wszyscy znamy, to zawsze się idzie albo zadzwoni, żeby wyjechali. Ale potem z parkowaniem po powrocie ciężko :roll:

Posted

W takich przypadkach chyba najlepiej jest mieć własne podwórko ;)
hehe dobrze powiedziałaś tej babie czy se miejsce wykupiła hahaha
synuś agresor hihi, ale Twojemu Ł to by chyba rady nie dał ;) (tak ze zdjęć wnioskuję)
Cześć tak poza tematem :)

Posted

Daria też widzę, że macie przekichane :shake: Fotka mi nie przeszkadza - niech sobie będzie ;)
Klaudia u Ciebie to od święta się zdarza a ja bym musiała codziennie do nich łazić, żeby przestawiali. Trochę to upierdliwe :angryy:
Martyna jeszcze trochę i będziecie miały nowy parking wiec możesz zacząć się odzwyczajać :eviltong:
Anka, Martyna - nie przesadzajcie z tym Pudzianem :eviltong: Synuś jednak troche od Łukiego wyższy jest :cool1:

Dziś jest spokój póki co :crazyeye:

Zapomniałam.. Dostałam dziś fotkę Belli z okazji "małych urodzinek" (3m-ce) a Bella dostała mały gift :eviltong: Wstawię wam tylko linka bo nie chce mi się na fotosik wgrywać :
https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=61284fed19&view=att&th=1296a9886671e1dc&attid=0.1&disp=inline&zw :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...