tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='iwa63']Wszędzie jest ten sam problem z parkowaniem -społeczeństwo się zbogaciło i czasami z jednego mieszkania są 3 samochody i gdzie to pomieścić ? Ale ludziska są złośliwe :( Pozdrawiamy[/QUOTE] No ja mam "tylko" 2 samochody z czego jeden parkuje w garażu, szanowna Pani ma 3 samochody i 2 garaże ale 2 samochody muszą stać przed domem no i ja nie mam gdzie swojego już postawić :mad: Gdzie nie stanę pod kogoś płotem ten zawsze mnie przegania :angryy: Jeszcze trochę i sobie windę na dach zbuduję i tam będę parkować :angryy: [quote name='karkakarka']hehe a fajni ci policjanci:cool3:[/QUOTE] No nawet dosyć :cool3: [quote name='*kleo*']Be Ty wredoto :evil_lol: I dobrze, że nie popuściłaś, widziała baba że Twoje auto stoi to mogła ciut bliżej albo dalej podjechać.[/QUOTE] Dziś jak przyjadę z pracy stanę jej na wjeździe do garażu :knuje: [quote name='laurin']kurde, a ta pinda pewnie nie przestawiła samochodu:roll:[/QUOTE] Oczywiście, że nie przestawiła :angryy: Ostatnio się z jej mężem kłóciłam bo palant nie umiał do garażu wjechać. Powiedziałam, że nie przestawię i koniec ale miał szczęście, że Łuki z garażu się wyłonił i przestawił :p Quote
Doti1986 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 U mnie pod domem sytuacja wygląda podobnie. W bloku mamy 150 mieszkań i ponad 230 samochodów a miejsca na maksymalnie 130 i zawsze jest wielka wojna o miejsce parkingowe... Dlatego po zmianie auta nie zostawiam samochodu pod blokiem bo mi go strasznie szkoda mój poprzedni to tak mi poobijali że wyglądał jakby był z każdej strony miał celulitis ;) wykupiłam sobie miejsce na parkingu strzeżonym w i nocy o północy nie ma problemu z zaparkowaniem:) Quote
tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Jak Ty te samochody policzyłaś :crazyeye::evil_lol: Ja tam nie popuszczę - nie zamierzam płacić za parking i jeszcze pedałować do domu kilometr :angryy: W pobliżu pracy też nie ma żadnego parkingu :placz: Quote
Doti1986 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='tigrunia']Jak Ty te samochody policzyłaś :crazyeye::evil_lol: Ja tam nie popuszczę - nie zamierzam płacić za parking i jeszcze pedałować do domu kilometr :angryy: W pobliżu pracy też nie ma żadnego parkingu :placz:[/QUOTE] Mieszkam na 4 piętrze i kiedyś jak mi się nudziło to policzyłam wszystkie auta jakie mamy pod blokiem:) a denerwuje mnie fakt że ludzie mają w jednym domu po 3 samochody trzymają je nieruszane i jeżdżą służbowymi i też je parkują pod domem:( od godziny 16 nie ma po co podjeżdżać pod blok bo tak jest naustawiane samochodów że nawet nie ma jak zawrócić jakby się chciało wyjechać:( Quote
*Jot* Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Cześć Be uparciuchu Ja bym babie też nie popuściła....... :evil_lol: Daj dziewczynki Quote
Princess_York Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 O matko a na co jej aż 3 samochody :o . Wiem ! Jeden terenowy na wyjazdy drugi na duże zakupy a ten trzeci dla szpanu :evil_lol: :diabloti: . No ja też bym dziewczyny pooglądała :lol: ;) Quote
tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Doti1986']Mieszkam na 4 piętrze i kiedyś jak mi się nudziło to policzyłam wszystkie auta jakie mamy pod blokiem:) a denerwuje mnie fakt że ludzie mają w jednym domu po 3 samochody trzymają je nieruszane i jeżdżą służbowymi i też je parkują pod domem:( od godziny 16 nie ma po co podjeżdżać pod blok bo tak jest naustawiane samochodów że nawet nie ma jak zawrócić jakby się chciało wyjechać:( Ojj to musiało Ci się faktycznie bardzo nudzić :evil_lol: [quote name='jot11']Cześć Be uparciuchu Ja bym babie też nie popuściła....... :evil_lol: Daj dziewczynki Cześć Jolka :multi: Ta baba właśnie na naszym wjeździe do garażu stanęła :crazyeye: Porobiłam fotki to jak wezme kiedyś kabel do pracy, zgram i wam pokaże :razz: Łuki chciał iść teraz do niej, żeby przestawiła bo za kija nie ma jak wyjechać ale kazałam mu się wstrzymać do rana :diabloti: Jak do rana się nie przeparkuje to będzie miała pecha - pobudkę o 4 :diabloti: A jak się nie obudzi to jej auto laweta zabierze :diabloti: [quote name='Princess_York']O matko a na co jej aż 3 samochody :o . Wiem ! Jeden terenowy na wyjazdy drugi na duże zakupy a ten trzeci dla szpanu :evil_lol: :diabloti: . No ja też bym dziewczyny pooglądała :lol: ;) Męża, jej i syna :razz: Mąż faktycznie ma terenowy :evil_lol: Ona na zakupy bo Yaris a syn to fakt dla szpanu przed kolegami, że w ogóle ma auto bo takim autem nie ma co szpanować :p [quote name='karkakarka']Zdjęcia zdjęcia :) Zdjęć nie ma bo w przeprowadzce zgubiłam aparat :crazyeye: Szukałam wczoraj bo samolot mi nad głową latał dokładniej CASA a takiego dawno tu nie widziałam i chciałam zrobic foto no i doopa .. zrobiłam tylko telefonem :oops: Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Be jak czytam te Wasze hece z parkowaniem to jakbym to u siebie widziala z tym ze pod blokiem, rowniez nam samochod blokują stanie taki w poprzek i potem trzeba szorowac na ktores pietro i prosic by auto przestawil bo wyjechac nie idzie :angryy: dlatego ja jako nowa jezdzaca;) specjalnie stawalam za blokiem by komus nie wjechac bo wasko i ciasno.. to jak na zlosc mi tam mi tam auto stukli :placz: ale u nas tez po 3 auta mają a miejsc malutko, kazdy walczy o kawalek miejsca..:cool1: Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Be wlasnie czytam o tej babie hehe no to ją urzadzisz.. a mowie to mojemu m i on mowi ze by zrobil takie ruchome "hopki" czy jak to sie tam u Was nazywa ze nikt by autem juz nie stanal.. Quote
tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Pegaza']Be jak czytam te Wasze hece z parkowaniem to jakbym to u siebie widziala z tym ze pod blokiem, rowniez nam samochod blokują stanie taki w poprzek i potem trzeba szorowac na ktores pietro i prosic by auto przestawil bo wyjechac nie idzie :angryy: dlatego ja jako nowa jezdzaca;) specjalnie stawalam za blokiem by komus nie wjechac bo wasko i ciasno.. to jak na zlosc mi tam mi tam auto stukli :placz: ale u nas tez po 3 auta mają a miejsc malutko, kazdy walczy o kawalek miejsca..:cool1:[/QUOTE] No tutaj też coraz więcej aut się robi bo dzieci dorastają :razz: Ci co mieszkają po mojej stronie już dzieci mają dawno poza domem a po stronie przeciwnej akurat teraz wysyp aut i nadrabiają :mad: Jakby ktoś pomyślał i szerszą ulicę zrobił to nie było by problemu a tak.. :shake: Właśnie przed chwilą miałam konfrontację z tą szanowną z naprzeciwka :p Bo stanęłam na JEJ miejscu :crazyeye: Się pytam czy je wykupiła ? Ona, że nie - no to o co chodzi ? :p Jej syn już się chciał z Łukim bić :crazyeye: :evil_lol: Jaja tu są nieziemskie :diabloti: Quote
tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 [quote name='Pegaza']Be wlasnie czytam o tej babie hehe no to ją urzadzisz.. a mowie to mojemu m i on mowi ze by zrobil takie ruchome "hopki" czy jak to sie tam u Was nazywa ze nikt by autem juz nie stanal..[/QUOTE] Nie da rady :shake: Tu się staje równolegle do płotu na drodze .. droga nie wiem do kogo należy ale na pewno nie do mnie :eviltong: Nie mogę na drodze postawić "hopków" :shake: Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Nie na drodze tylko na tym podjezdzie..zreszta zrob no fote tej ulicy bom ciekawa;) Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Cieniu mieszkac z takimi czy obok to az wspolczuje:roll: poka tych wariatow:diabloti: Quote
tigrunia Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Daria jak zgram foty z telefonu to Ci pokaże bo tu nie moge zgrać bo sterowniki nie pasują do windowsa :mad: Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Wlasnie podeszlam do okna i co widze ha zara zrobie foty i Wam pokaze jak to u nas jest..mam nadzieje ze wyjda chociaz ciemno za oknem:) Quote
Pegaza Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Be nie wiem gdzie te fotki wstawic bo temat parkingowy u Ciebie to narazie je daje tutaj ale jutro je moge przeniesc do siebie;) tak to wyglada u nas..co do wlascicieli aut to ten pierwszy co stoi od schodow kiedys nas tak zablokowal i zostawil kartke z telefonem za wycieraczką ze jak co mamy dzwonic:roll: a on w tym czasie se poszedl na piwko.. a ten drugi co stoi, to ten nam dwa lata temu wlasnie na tym parkingu wjechal w drzwi, chcial zaparakowac na tym samym miejscu co i my..rok czasu sie sprawa sadowa toczyla bo najpierw ze ich wina ze oki dadza polise a potem poleciala na policje i powiedziala ze to nasza wina itp..oczywiscie po roku czasu wygralismy sprawe i w koncu moglismy z jej polisy odebrac kase za naprawe drzwi.. od jakiegos czasu maja zakaz wjazdu samochody powyzej 2 T bo i takie nam stawaly..:roll: Quote
*kleo* Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 A to u nas też są przeboje, jak się ludzie nieraz zjadą do rodzinki na weekend to cały parking na podwórku zapchany. Czasem chciałam gdzieś jechać, patrzę, a centralnie za naszym autem stoi auto sąsiadów. Pół biedy, że się wszyscy znamy, to zawsze się idzie albo zadzwoni, żeby wyjechali. Ale potem z parkowaniem po powrocie ciężko :roll: Quote
Princess_York Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 U nas tak samo ... nie raz trzeba kilka razy objechać ulice żeby znaleźć miejsce .. Hej Be ;) Quote
laurin Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 W takich przypadkach chyba najlepiej jest mieć własne podwórko ;) hehe dobrze powiedziałaś tej babie czy se miejsce wykupiła hahaha synuś agresor hihi, ale Twojemu Ł to by chyba rady nie dał ;) (tak ze zdjęć wnioskuję) Cześć tak poza tematem :) Quote
Princess_York Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Ja też to zauważyłam :) . Jak Pudzian ten Twój Łuki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
tigrunia Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Daria też widzę, że macie przekichane :shake: Fotka mi nie przeszkadza - niech sobie będzie ;) Klaudia u Ciebie to od święta się zdarza a ja bym musiała codziennie do nich łazić, żeby przestawiali. Trochę to upierdliwe :angryy: Martyna jeszcze trochę i będziecie miały nowy parking wiec możesz zacząć się odzwyczajać :eviltong: Anka, Martyna - nie przesadzajcie z tym Pudzianem :eviltong: Synuś jednak troche od Łukiego wyższy jest :cool1: Dziś jest spokój póki co :crazyeye: Zapomniałam.. Dostałam dziś fotkę Belli z okazji "małych urodzinek" (3m-ce) a Bella dostała mały gift :eviltong: Wstawię wam tylko linka bo nie chce mi się na fotosik wgrywać : https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=61284fed19&view=att&th=1296a9886671e1dc&attid=0.1&disp=inline&zw :loveu: Quote
laurin Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Be nie ma zdjęcia:shake: albo tylko ja nie widzę:roll: Quote
karkakarka Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 buuu ja też nie widzę zdjęć - otwiera mi się strona z gmailem :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.