bea_m Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 No ja wiem co pomyśli i mam nadzieje że nigdy tego nie usłyszę :lol: no ale co? próbować nie mogę? :evil_lol: Quote
Ulaa Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 bea_m napisał(a):próbować nie mogę? :evil_lol: po raz ostatni w życiu - możesz :cool3: ale może wybierz sobie bardziej wyszukany pomysł na swą ostatnią wolę :razz: Quote
bea_m Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 :oops: oj tam. Ja nie mam zbyt wyszukanych marzeń. Quote
Ada-jeje Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Kurcze ani slowem nie wspomnialysmy dzis jak bylysmy u Ewci co tam z nasza bestia, czy sa jakies postepy u niego? Quote
bea_m Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Bo ciotki tyle psów macie że nie wiecie już o czym mówić. Nie dziwie się. Tylko z daleka podziwiam. Quote
Ada-jeje Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Z wielka ulga przyjelysmy do wiadomosci ze dwie osoby nam do pomocy przybyly. Trikolorka jest u nich na DT i juz wczoraj pierwsze fotki byly. Nawet nie macie pojecia jaka ulga dla nas a zwlaszcza dla Ulki, bo juz nie tylko ona fotki wstawiac bedzie ale nasze dwie pomocne sily tez, Uff. Quote
bea_m Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Czyli interes się kręci ;). Oby jak najwięcej nowych osób się zgłaszało. Quote
dominik_a Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 UWAGA!!!! Na Bazarku można kupić ręcznie wykonaną biżuterię, dochody z tej sprzedaży przeznaczone zostaną na "KOSTUSIA" http://www.dogomania.pl/forum/showth...71#post8659871 Quote
bea_m Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 uuuuuuuuuuu jak tak dalej pójdzie to ciutki sobie dom tymczasowy wybudują z bazarkowych pieniążków. Suuupeeerrrrrrr. Oby tak dalej :) Quote
Ada-jeje Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Jak nrazie jest to tylko nasze marzenie zeby dostac jakis pustostan na przechowalnie psow inaczej DT. Quote
bea_m Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 U nas jednostka wojskowa jest prawie pusta. Cioteczki przeprowadzicie sie? Quote
Ada-jeje Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 U nas tez jednostka wojskowa pusta i jest juz ktos kto bedzie sie dowiadywal czy by tam mozna cos uszczknac. Narazie zyjemy nadzieja. Quote
bea_m Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Czyli jak wszędzi wszystko się marnuje dla dobra ogółu. ok musimy z tym jakoś żyć :( Quote
dominik_a Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97786 DZISIEJSZA UDANA ADOPCJA!!! Quote
Ulaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Ada-jeje, w aparacie znalazłam fotki piechola, których jeszcze nie było. To chyba jedne z pierwszych? Jest na nich bardzo agresywny i nie ma jeszcze odwróconej kolczaty. Mogę je wstawić? Quote
Ada-jeje Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Alez oczywiscie wstawiaj Ulka, tylko nie ma juz tych co zrobilas ostatanio jak bylysmy czyli w nowej budzie, co za pech. Quote
Ulaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Ada-jeje napisał(a):Alez oczywiscie wstawiaj Ulka, tylko nie ma juz tych co zrobilas ostatanio jak bylysmy czyli w nowej budzie, co za pech. Jakiej nowej budzie? :crazyeye: Quote
Ada-jeje Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Albo sie nie rozumiemy albo chodzi nam o dwa rozne psy dawaj foty to bedzie wiadomo. Mowiac o nowej budzie mialam na mysli Trzebinie Siersze tam gdzie najpierw byla Hera. Quote
Ulaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Ada-jeje napisał(a):Albo sie nie rozumiemy albo chodzi nam o dwa rozne psy dawaj foty to bedzie wiadomo. Mowiac o nowej budzie mialam na mysli Trzebinie Siersze tam gdzie najpierw byla Hera. Ale to jest wątek psa w kojcu ;) o niego mi chodziło. A fotki tamtego mam na kompie, i z nową budą i ze starą. Porównanie będzie na stronce, bo wątku na dogo nie ma. Quote
Ulaa Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 U psa nic się nie zmieniło :-( Byłyśmy wczoraj u niego z Ada-jeje. Nie ma ochoty na kontakty z ludźmi, chowa się w budzie. Tak się boi, że nie chce nawet jeść :-( Zauważyłyśmy, że on nawet przy podawaniu jedzenia nie ma kontaktu z ludźmi. Buda jest zbryzgana zupą, więc wygląda na to, że jedzenie jest mu po prostu przerzucane przez ogrodzenie. Nikt nie sprząta, kupy są dosłownie wszędzie... Sytuacja tego psa jest po prostu beznadziejna, a my nie jesteśmy w stanie w żaden sposób pomóc :shake: Quote
dorixx Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 a gdyby podać mu cos ogłupiająco-usypiającego? nie wierze w to co piszę , ale można by tam wtedy wejść i posprzatać mu , być przy tym jak sie wybudza i powoli zacząć oswajać gdy jest na pół przytomny. Czy taki proceder jest dozwolony? jak coś to jestem chętna pomóc i mogę wleźć tam z kimś i ogarnąć ten kojec, żeby to jakos wyglądało. Quote
bea_m Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Dorixx ty to po ostatniej akcji z Szirą to coraz odwazniejsza sie robisz. Ale pomysł chyba dobry. Mi jakis wet kiedyś zaproponował żeby przed wyjściem z domu do pracy mojemu niszczycielowi tablety jakies podawać. Quote
Ada-jeje Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Poczekamy na Ulke co tez ona ma do powiedzenia w tej sytuacji. Quote
Ulaa Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Przypuszczam, że jeśli miałoby chodzić tylko o sprzątanie, bez dotykania piecha, to nie byłoby problemu. On się tak boi, że po prostu wlazłby do budy i siedział w niej. Na wszelki wypadek możnaby jeszcze czymś wejście zastawić. Nie wygląda na psa, który ma ochotę się rzucać. On jest po prostu rozdzierająco smutny.... Nikt go nie dotyka, nikt do niego nie mówi... Szczeknie kilka razy, ale gdy "intruz" nie odchodzi, on się chowa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.