Aleksandra_B Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Mogę wziąć małego od czwartku wieczorem. Niestety nie wcześniej, także trzeba szukać dt do tego czasu, może ktoś wcześniej się zadeklaruje. Quote
beka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Dziewczyny mam zapytanie o puchatego szczeniaka, ale moje puchate już w domach. dać wam kontakt??? Czy one sa juz do adopcji?? Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 [quote name='beka']Dziewczyny mam zapytanie o puchatego szczeniaka, ale moje puchate już w domach. dać wam kontakt??? Czy one sa juz do adopcji?? Szczeniak zostal oceniony na ok. 8 tygodni.... Jeszcze chwile powinien byc z mama, ale jesli zamiast DT poszedlby do dobrego domu stalego - byloby super. Suni moja corka dala na imie Lejla, maluch to Laki/Lucky. Obydwoje dzis zaszczepieni, jutro odrobaczanie.. Nie mielismy innego wyjscia, szanse na przezycie w naszym domu prawie zadne.. Suka ma pelne sutki mleka, az za pelne.. I boje sie, ze takie odstawienie maluchow tez jej nie posluzy. nie znam sie na hodowli szczeniakow, wiec nie wiem co z matka robic w takiej sytuacji. Ktos wie..? Maluszek poplakuje, nie ma za duzo przestrzeni dla siebie. Klatka co prawda otwarta, ale kotlownia mala. A Lara, sunia, ktora wyladowala u naszej kolezanki Asi (jak dobrze Wilejkaros zgadla :evil_lol:), rozrabia juz jak pijany zajac :-) Ma nieziemski apetyt i ostre zabki. Pojechala na szczepienie wlasnie. Quote
gdgt Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 beka napisał(a):Dziewczyny mam zapytanie o puchatego szczeniaka, ale moje puchate już w domach. dać wam kontakt??? Czy one sa juz do adopcji?? dawać dawać! Psiaki są do adopcji, przynajmniej mój, tylko że jeszcze nie mogą wychodzić na dwór - są za małe. Urosną na raczej większe psiaki. Z mojego wyszły takie straszne glisty, że zrobiło mi sie nie dobrze. W życiu czegoś takiego nie widziałam, a miała do czynienia z kilkoma szczeniakami... Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 A nasz maluch strasznie placze za matka jak sunia wychodzi na trawke.. A my nie mozemy dzieciaka brac do nas do pokoju :( Na razie nie udalo sie suni namowic do sikania w ogrodku - za to w samochodzie jak najbardziej.. Quote
Wilejkaros Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Jak ja wiedziałam, co się święci. ;) Pozdrówcie Asię ode mnie koniecznie. Hehehehehe. A ostatnio tak się martwiła, że tylko raz służyła jako transport ;) Bardzo poproszę o jakiś namiar na Asię ;) A'propos glist, z któregoś szczeniaka w zeszłym roku wychodziły takie jak nitki od makaronu... Mój TZ uciekł jak kicia zrobiła qpkę... bez robali. Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Wilejkaros napisał(a):Jak ja wiedziałam, co się święci. ;) Pozdrówcie Asię ode mnie koniecznie. Hehehehehe. A ostatnio tak się martwiła, że tylko raz służyła jako transport ;) Bardzo poproszę o jakiś namiar na Asię ;) Cos mi sie widzi, ze mala juz z tymczasu nie wroci :diabloti: Quote
gdgt Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Wilejkaros napisał(a): A'propos glist, z któregoś szczeniaka w zeszłym roku wychodziły takie jak nitki od makaronu... Mój TZ uciekł jak kicia zrobiła qpkę... bez robali. tutaj też był makaron, taki w kolorze makaronu sojowego. :lol: Ale już sie nie ruszał :razz: Myłam dziś podłogę w mieszkaniu domestosem, żeby nie przeszło na nas lub Zulusa. Quote
Wilejkaros Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 To chyba ten sam makaron był. Tamte (było ich duuuuuużo) też już się nie ruszały. Odnotowałam u siebie odruch wymiotny (rzadko się to zdarza) i na wszelki wypadek zapytałam moją mamę: " Mamooooo, szczeniaki chyba nie przyswajają makaronu, bo wychodzi w całości. Ile im tego dałaś???". Mama pokręciła głową ze zrezygnowaniem. Obstawiam, że jak DT u Asi potrwa tydzień, to już będzie DS... ;) Spryciara Jayo! Quote
Wilejkaros Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Jest DT od czwartu dla malucha u dogomaniaczki Aleksandra B. Quote
jayo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Wilejkaros napisał(a):Jest DT od czwartu dla malucha u dogomaniaczki Aleksandra B. A nie wzielaby mamy razem z maluszkiem??? Tak jakos mi lyso je jeszcze rozdzielac, zabralismy mamie pozostale i zostal jej tylko Laki. Ale jesli sie nie da - to dobrze bedzie i tak dla niego.. Quote
Wilejkaros Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 A może znalazłby się DT dla mamusi z synkiem razem? One są bardzo zżyte i może dobrze, żeby przez tydzień albo 2 pobyły razem. Quote
jayo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Wklejam zdjcia slicznotki, ktora juz, mam nadziej, zostanie w DT jako domu stalym. Bardzo poodbna do braciszka u gdgt :-) A oto Lara: Jak widac, animuszu jej nie brakuje :-) Quote
beka Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Jakie one będą docelowo? Jest chętny dom w Warszawie na psa samczyka - szczeniaczka docelowo średniej wielkości Quote
gdgt Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Psy będą średnio-duże. Matka sięga głową do kolana, lecz jest dość drobnej postury, ja ją oceniam na góra 25 kg. Moim zdaniem chłopcy będą więksi, na pewno będą silnie zbudowani. Quote
Wilejkaros Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Jaka czysta biała skarpetka Asi!!! Czy Lara już poznała, co to znaczy spanie w łóżeczku? Quote
jayo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 [quote name='Wilejkaros']Jaka czysta biała skarpetka Asi!!! Czy Lara już poznała, co to znaczy spanie w łóżeczku? Nie poznala :-) Malutka spi na poslaniu obok lozka, Asia nie bierze jej na lozko, bo sie "boi, ze mala spadnie" :lol::lol: Ale jak widac, szanse sa :-) A tu zdjecia slicznej mamusi: Wazy 20kg. Dla niej tez szukamy domu - nie wiemy czy nasze suki ja przyjma, a mieszkac w kotlowni nie moze. Od czwartku maluch ma szanse na inny DT, a wlasciwie to juz prowadzimy rozmowy o DS.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.