Jasza Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 O pierwszego postu z 2007 roku do momentu jak napisałaś "Moja jest ta mała" to Tik Tak była w schronisku? Czyli w sumie jak długo? Co z tymi tikami których pisała Gloria? Mała jest naprawdę przepiękna. Quote
paulinken Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Jasza napisał(a):O pierwszego postu z 2007 roku do momentu jak napisałaś "Moja jest ta mała" to Tik Tak była w schronisku? Czyli w sumie jak długo? Co z tymi tikami których pisała Gloria? Mała jest naprawdę przepiękna. Nie, za późno znalazłam tu ten wątek. TT jest z nami 4 lata, od października 2007. Wtedy miała podobno 2 lata. Przyjechała z interwencji (Straż Miejska), podobno jak była jeszcze szczeniakiem. Czyli siedziała w schronisku no te swoje 2 lata. Tik ma nerwowy, po nosówce :( Ciągle się giba, nawet jak śpi. Podobno zachorowała w schronisku, ale wyzdrowiała. Nikt jej nie chciał przez ten tik właśnie, ludzie się bali "tańczącego" psa. Mi się to teraz wydaje śmieszne, bo ona jest zupełnie normalna, nawet jakby mniej się gibała od kiedy mieszka w domu. Teraz np. leży na boku i trochę przednią łapką kiwa. Ale poza tym biega szybciej od Atosa, jest zwinniejsza :) Więc dla mnie to akurat żadna wada, że ma ten tik. Quote
Jasza Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Dla mnie też! Tylko byłam ciekawa jak to wygląda. Dwa lata w schronie to i tak masa czasu...ale może i dobrze, bo trafiła do Ciebie a nie do kogoś, kto się skusił jej urodą a potem.... Uściski dla całej gromadki. Quote
paulinken Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Jasza napisał(a):Dla mnie też! Tylko byłam ciekawa jak to wygląda. Dwa lata w schronie to i tak masa czasu...ale może i dobrze, bo trafiła do Ciebie a nie do kogoś, kto się skusił jej urodą a potem.... Uściski dla całej gromadki. Jak mi się uda to nagram filmik ;) Ja myślę, że wielu się podobała, ale jednak ten tik ich odstraszał. A ona jest wyjątkowa. My Ciebie też ściskamy :) Quote
Jasza Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Chętnie zobaczę filmik. I myślę, że nie tylko ja. Quote
paulinken Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 TikTak na wakacjach w Bieszczadach ;) Chyba robi rurkę z języka ;) A to zdjęcie mam w dogomaniackim kalendarzu na biurku w pracy ;) Quote
Jasza Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Zdjęcia cudne!!! Z kim Tik-tak się tak przytula? To Twoja druga sunia? Ta z avataru? Quote
paulinken Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Jasza napisał(a):Zdjęcia cudne!!! Z kim Tik-tak się tak przytula? To Twoja druga sunia? Ta z avataru? No wiesz... to jest chłopak, Atos :cool3: Ma malutkiego siusiora po prostu i mu się schował w kudłach :cool3: A o filmiku pamiętam, spróbuję w domu wrzucić. Quote
Jasza Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Siusiora sobie zasłonił łapką ;-) Ale Twój ci on? Quote
paulinken Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Jasza napisał(a):Siusiora sobie zasłonił łapką ;-) Ale Twój ci on? No, co się będzie obnażał ;) Mój, mój, był pierwszy :) Potem TikTak, a potem Junior - wszystkie 3 w avatarku, ale słabo widać. Trochę na tym zdjęciu jak bamber wygląda, nie mogę się doczekać wiosny, żeby go przystrzyc. Quote
Jasza Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 No, bamber ;-) A Junior to staruszek, ten jamniczek? Chyba na wątku Urana pisałaś, że wychodzisz na spacer z dwoma psami a Juniora pod pachę... Quote
paulinken Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Junior w czerwcu skończy 16 lat :diabloti: TikTak się z Juniorem bardzo kocha - lizanie pyszczków, nosów, uszek :evil_lol: A tu jeszcze TT w pożyczonym od Juniora kubraczku: No niestety, mamy do pokonywania schody, więc Juniorowi nie pozwalam po nich łazić - więc pod pachę, tamte dwa na smyczy i wychodzimy. Quote
Jasza Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Wzruszają mnie siwe pycholki psie. Ja mam dwa psy, ale takie dzikusy, że nie wiem jak bym sobie z trzecim poradziła..przynajmniej na spacerach. Reksio atakuje, albo przynajniej próbuje atakować, wszystko i wszystkich, biega luzem tylko daleeeeko na polach, za lasem. Miśka na szczęście goni tylko bażanty i zające ( na szczęście bezskutecznie i bez szczególnej zaciętości, po prostu tak sobie leci i wraca za sekund pięć), za to biega za samochodami i na osiedlu muszę ją zapinać na smycz. Jakbym miała mieć coś jeszcze pod pachą, to nie wiem jak bym dała radę... Quote
paulinken Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Jasza napisał(a):Wzruszają mnie siwe pycholki psie. Ja mam dwa psy, ale takie dzikusy, że nie wiem jak bym sobie z trzecim poradziła..przynajmniej na spacerach. Reksio atakuje, albo przynajniej próbuje atakować, wszystko i wszystkich, biega luzem tylko daleeeeko na polach, za lasem. Miśka na szczęście goni tylko bażanty i zające ( na szczęście bezskutecznie i bez szczególnej zaciętości, po prostu tak sobie leci i wraca za sekund pięć), za to biega za samochodami i na osiedlu muszę ją zapinać na smycz. Jakbym miała mieć coś jeszcze pod pachą, to nie wiem jak bym dała radę... A pokaż swoje :) Ja niestety każdy spacer na smyczkach, mieszkam w centrum. TT też ma ataki agresji, jak widzi inne (obce) psy. Myślę, że chce bronić swojego stada ;) Bo np. z psem mojego taty się super bawi, tak samo z psem teściów. Kiedyś też poleciała za końmi, i teraz za każdym razem jak jest miejsce, gdzie mogą być konie, to na nią musimy specjalnie uważać. Zarówno ze względu na konia, jak i na nią. Atos za to wszystkich kocha, do każdego macha ogonem. Quote
Jasza Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Moje to są w moim podpisie ( Misia zwana kulą..) Bo Miśka jest dogomaniacka a Reksio ze schroniska, juz piąty rok z nami. Zapraszam. Choć ostatnio tam rzadko zaglądam ;-) Ja też mieszkam w mieście, w 34 metrowym mieszkaniu na 4 piętrze, ale za blokiem , jakieś 30 metrów zaczyna się przejście między garażami i Góra Hugona, czyli Hugoberg, apotem tereny starej kopalni i hałdy i pola i potem już lasy kochłowickie. Można chodzić godzinami i pięknie jest. Quote
Syla Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Z ogromną i niekłamaną przyjemnoscią zobaczyłam Twój zwierzyniec, paulinken.W Juniorku już się bujnęłam, starutek ma takie kochane pysio...cudne.Nigdy nie spotkałam się z imieniem dla pieska TikTak.Niezwyczajne, ale fajne.A Atosek z sunią...ten widok, to pełnia szczęścia Twoich piesiów.Mój Edziaczek też tak kołami do góry leżakuje. Quote
paulinken Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Syla, witamy na wątku :) TikTak dostała takie imię już w schronisku, ze względu na ten tik właśnie. Nie zmienialiśmy, bo uznaliśmy, że pasuje, i reaguje na nie. Jak ją wołamy to wystarczy czasem "Tik!" ;) A mówimy na nią: Titol, Titinka, Tiktol, Sziszczak ;), Czikczak ;), a najczęściej Małpa ;) Też kocham siwe pychole :) Niedługo będę golić Atosa, mam maszynkę groomerską i sama to robię, może w następny weekend, to pokażę zdjęcia "przed" i "po" ;) Quote
paulinken Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 A zapomniałam Wam pokazać zdjęcie, za jakie mój TZ dostał wyróżnienie w konkursie Gęsi Zakręt ;) Quote
Jasza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Cud miód!:loveu::loveu: To konkurs się tak nazywał, czy tak zatytulowaliście zdjęcie? Quote
paulinken Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Konkurs i zdjęcie :) http://www.funiaste.net/gesi,zakret.html Gęsi Zakręt to nazwa pensjonatu :) Quote
Jasza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 To tam byliście? Tam Tik-tak robiła rurkę z języka? ;-) Cuuudnie! Można z psami?? Quote
paulinken Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Nie byliśmy, zwycięzca był niestety tylko jeden :) W Bieszczadach mamy inną miejscówkę, można z psami :) (w Gęsim nie wiem, ale pewnie też) A propos Bieszczadów w sobotę jedziemy na tydzień, oczywiście cała nasza piątka ;) Quote
Jasza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Nooo, to zazdroszczę okrutnie! My chyba w tym roku nigdzie nie pojedziemy, przez ten samochód, bo jesteśmy w dołku. Zwykle jeździmy do Brennej, wynajmujemy taki mały domek, właściciele mają też dwa psy ( właściwie dwie sunie..) A Bieszczady mi się marzą od dawna.... Quote
paulinken Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Jeśli chodzi o Bieszczady, to polecam raczej poza sezonem, jest taniej, chyba że lubicie jak jest dużo ludzi, bo poza sezonem to tam nie ma nic :) Mogę polecić parę miejsc. TZ kuzynki mojego męża prowadzi tam schronisko Cień PRL'u, mogę zapytać, czy przyjmuje z pieskami :) A TT i Atos mają nowe obróżki; Atos: TT: A Juniorek ma 3 na zmianę, od cioteczki taks z bazarku :) W tym taką: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.