Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O pierwszego postu z 2007 roku do momentu jak napisałaś "Moja jest ta mała" to Tik Tak była w schronisku?
Czyli w sumie jak długo?
Co z tymi tikami których pisała Gloria?

Mała jest naprawdę przepiękna.

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasza napisał(a):
O pierwszego postu z 2007 roku do momentu jak napisałaś "Moja jest ta mała" to Tik Tak była w schronisku?
Czyli w sumie jak długo?
Co z tymi tikami których pisała Gloria?

Mała jest naprawdę przepiękna.


Nie, za późno znalazłam tu ten wątek.
TT jest z nami 4 lata, od października 2007. Wtedy miała podobno 2 lata. Przyjechała z interwencji (Straż Miejska), podobno jak była jeszcze szczeniakiem. Czyli siedziała w schronisku no te swoje 2 lata.

Tik ma nerwowy, po nosówce :( Ciągle się giba, nawet jak śpi. Podobno zachorowała w schronisku, ale wyzdrowiała. Nikt jej nie chciał przez ten tik właśnie, ludzie się bali "tańczącego" psa. Mi się to teraz wydaje śmieszne, bo ona jest zupełnie normalna, nawet jakby mniej się gibała od kiedy mieszka w domu. Teraz np. leży na boku i trochę przednią łapką kiwa. Ale poza tym biega szybciej od Atosa, jest zwinniejsza :) Więc dla mnie to akurat żadna wada, że ma ten tik.

Posted

Dla mnie też!
Tylko byłam ciekawa jak to wygląda.
Dwa lata w schronie to i tak masa czasu...ale może i dobrze, bo trafiła do Ciebie a nie do kogoś, kto się skusił jej urodą a potem....

Uściski dla całej gromadki.

Posted

Jasza napisał(a):
Dla mnie też!
Tylko byłam ciekawa jak to wygląda.
Dwa lata w schronie to i tak masa czasu...ale może i dobrze, bo trafiła do Ciebie a nie do kogoś, kto się skusił jej urodą a potem....

Uściski dla całej gromadki.


Jak mi się uda to nagram filmik ;)
Ja myślę, że wielu się podobała, ale jednak ten tik ich odstraszał. A ona jest wyjątkowa. My Ciebie też ściskamy :)

  • 1 month later...
Posted

Jasza napisał(a):
Zdjęcia cudne!!!
Z kim Tik-tak się tak przytula? To Twoja druga sunia?
Ta z avataru?


No wiesz... to jest chłopak, Atos :cool3: Ma malutkiego siusiora po prostu i mu się schował w kudłach :cool3:
A o filmiku pamiętam, spróbuję w domu wrzucić.

Posted

Jasza napisał(a):
Siusiora sobie zasłonił łapką ;-)
Ale Twój ci on?


No, co się będzie obnażał ;)
Mój, mój, był pierwszy :) Potem TikTak, a potem Junior - wszystkie 3 w avatarku, ale słabo widać. Trochę na tym zdjęciu jak bamber wygląda, nie mogę się doczekać wiosny, żeby go przystrzyc.

Posted

No, bamber ;-)
A Junior to staruszek, ten jamniczek?
Chyba na wątku Urana pisałaś, że wychodzisz na spacer z dwoma psami a Juniora pod pachę...

Posted

Junior w czerwcu skończy 16 lat :diabloti:




TikTak się z Juniorem bardzo kocha - lizanie pyszczków, nosów, uszek :evil_lol:

A tu jeszcze TT w pożyczonym od Juniora kubraczku:


No niestety, mamy do pokonywania schody, więc Juniorowi nie pozwalam po nich łazić - więc pod pachę, tamte dwa na smyczy i wychodzimy.

Posted

Wzruszają mnie siwe pycholki psie.
Ja mam dwa psy, ale takie dzikusy, że nie wiem jak bym sobie z trzecim poradziła..przynajmniej na spacerach.
Reksio atakuje, albo przynajniej próbuje atakować, wszystko i wszystkich, biega luzem tylko daleeeeko na polach, za lasem.
Miśka na szczęście goni tylko bażanty i zające ( na szczęście bezskutecznie i bez szczególnej zaciętości, po prostu tak sobie leci i wraca za sekund pięć), za to biega za samochodami i na osiedlu muszę ją zapinać na smycz.
Jakbym miała mieć coś jeszcze pod pachą, to nie wiem jak bym dała radę...

Posted

Jasza napisał(a):
Wzruszają mnie siwe pycholki psie.
Ja mam dwa psy, ale takie dzikusy, że nie wiem jak bym sobie z trzecim poradziła..przynajmniej na spacerach.
Reksio atakuje, albo przynajniej próbuje atakować, wszystko i wszystkich, biega luzem tylko daleeeeko na polach, za lasem.
Miśka na szczęście goni tylko bażanty i zające ( na szczęście bezskutecznie i bez szczególnej zaciętości, po prostu tak sobie leci i wraca za sekund pięć), za to biega za samochodami i na osiedlu muszę ją zapinać na smycz.
Jakbym miała mieć coś jeszcze pod pachą, to nie wiem jak bym dała radę...


A pokaż swoje :)

Ja niestety każdy spacer na smyczkach, mieszkam w centrum. TT też ma ataki agresji, jak widzi inne (obce) psy. Myślę, że chce bronić swojego stada ;) Bo np. z psem mojego taty się super bawi, tak samo z psem teściów. Kiedyś też poleciała za końmi, i teraz za każdym razem jak jest miejsce, gdzie mogą być konie, to na nią musimy specjalnie uważać. Zarówno ze względu na konia, jak i na nią. Atos za to wszystkich kocha, do każdego macha ogonem.

Posted

Moje to są w moim podpisie ( Misia zwana kulą..)
Bo Miśka jest dogomaniacka a Reksio ze schroniska, juz piąty rok z nami.
Zapraszam.
Choć ostatnio tam rzadko zaglądam ;-)

Ja też mieszkam w mieście, w 34 metrowym mieszkaniu na 4 piętrze, ale za blokiem , jakieś 30 metrów zaczyna się przejście między garażami i Góra Hugona, czyli Hugoberg, apotem tereny starej kopalni i hałdy i pola i potem już lasy kochłowickie.
Można chodzić godzinami i pięknie jest.

  • 2 weeks later...
Posted

Z ogromną i niekłamaną przyjemnoscią zobaczyłam Twój zwierzyniec, paulinken.W Juniorku już się bujnęłam, starutek ma takie kochane pysio...cudne.Nigdy nie spotkałam się z imieniem dla pieska TikTak.Niezwyczajne, ale fajne.A Atosek z sunią...ten widok, to pełnia szczęścia Twoich piesiów.Mój Edziaczek też tak kołami do góry leżakuje.

Posted

Syla, witamy na wątku :)
TikTak dostała takie imię już w schronisku, ze względu na ten tik właśnie. Nie zmienialiśmy, bo uznaliśmy, że pasuje, i reaguje na nie.
Jak ją wołamy to wystarczy czasem "Tik!" ;) A mówimy na nią: Titol, Titinka, Tiktol, Sziszczak ;), Czikczak ;), a najczęściej Małpa ;)
Też kocham siwe pychole :)

Niedługo będę golić Atosa, mam maszynkę groomerską i sama to robię, może w następny weekend, to pokażę zdjęcia "przed" i "po" ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Nie byliśmy, zwycięzca był niestety tylko jeden :) W Bieszczadach mamy inną miejscówkę, można z psami :) (w Gęsim nie wiem, ale pewnie też)
A propos Bieszczadów w sobotę jedziemy na tydzień, oczywiście cała nasza piątka ;)

Posted

Nooo, to zazdroszczę okrutnie!
My chyba w tym roku nigdzie nie pojedziemy, przez ten samochód, bo jesteśmy w dołku.
Zwykle jeździmy do Brennej, wynajmujemy taki mały domek, właściciele mają też dwa psy ( właściwie dwie sunie..)
A Bieszczady mi się marzą od dawna....

Posted

Jeśli chodzi o Bieszczady, to polecam raczej poza sezonem, jest taniej, chyba że lubicie jak jest dużo ludzi, bo poza sezonem to tam nie ma nic :) Mogę polecić parę miejsc.
TZ kuzynki mojego męża prowadzi tam schronisko Cień PRL'u, mogę zapytać, czy przyjmuje z pieskami :)

A TT i Atos mają nowe obróżki;
Atos:


TT:


A Juniorek ma 3 na zmianę, od cioteczki taks z bazarku :) W tym taką:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...