cornusss Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Witam! Szukam pomocy. Mam 5-cio letniego hovawarta. Pies do tej pory był przez nas rozpieszczany i traktowany jak członek rodziny. Jest bardzo łagodny i dobrze ułożony. Praktycznie cały czas przebywał w naszym towarzystwie. Rzadko bywał sam. Niestety dwa miesiące temu urodziło się nam drugie dziecko. Okazało się, że Mała nie toleruje psa. Ma silne reakcje alergiczne, nie może prawie oddychać. Na szczęście mieszkamy w domu, więc pies zamieszkał w ogrodzie. Ale okazało się ,ze nie jest w stanie się przyzwyczaić do przebywania na powietrzu - nawet jeśli całe dnie spędzamy z nim w ogrodzie. Nie mozemy wpuszczać go do domu, ani spędzać z nim nocy na dworzu. Męczy się pies, męczymy się my. Nie potrafię rozwiązać tej sytuacji. Boli mnie to strasznie, ale widzę, że jedynym wyjściem będzie znalezienie naszemu psu nowego domu. Nasz pies to blond hovawart z rodowodem. Mieszkamy w Warszawie, ale jestem w stanie przywieźć go do dowolnego miejsca w Polsce. Oferuję również pokrycie częsci kosztów za karmę. W razie jakichkolwiej pytań proszę o kontakt na adres: [email protected] Quote
iwop Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Konieczne są zdjęcia.. Inaczej zginie wśród tylu watków :oops: Quote
halbina Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Zdjęcia by się przydały! Opisz, jaki jest pies, co lubi, jakie ma przyzwyczajenia, jak z jego stosunkiem do psów i kotów... I jeśli zależy Ci, żeby nie trafił do rozmnażaczy - wykastruj psa. Wtedy trafi do miłośników rasy lub kogoś, komu będzie zależało na psie, a nie na dochodzie.. Quote
iwop Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 halbina ma rację... pseudohodowców nie brakuje :oops: Nawet na dogo grasują a pies z rodowodem to dla nich super okazja...:angryy: Quote
constancja Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 I może warto skontaktować się z hodowcą. Quote
Ulka18 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Cornusss, [SIZE="3"]koniecznie wykastruj psa przed wydaniem do adopcji. Nikomu nie wierz w piekne zapewnienia, ze pies nie bedzie uzywany do rozrodu. Absolutnie nie daj go do adopcji bez wykatrowania. Sa nawet tutaj na dogomanii tacy wlasnie rozmnazacze, ktorzy poluja na takie psy za 1 zl. Quote
cornusss Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Dziękuję za pomoc! Zdjęcia postaram się wkleić. Nasze psisko jest bardzo przyjacielskie. Nie ma w nim ani grama agresji. Ale jako stróż w ogródku robi wrażenie swoim potężnym szczekaniem. Bardzo lubi inne psy, ale raczej spokojne, bo biegające zbyt szybko lubi przywoływać do porządku podgryzaniem. Z kotami raczej nie miał zbyt wiele kontaktów. To jest pies, który potrzebuje zainteresowania - może godzinami bawić się piłeczką, patykiem. Zabawa jest dla niego najważniejsza. Jest radosnym psem, wpatrzonym w człowieka. Na pewno dokładnie sprawdzę miejsce, do którego miałabym oddać swojego psa. Nie wyobrażam sobie, że nabierze mnie jakis handlarz. Na pewno będę bardzo ostrożna... Z kastracją jednak poczekam... Quote
halbina Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 My tylko informujemy i ostrzegamy! A Hovawarty mają jakieś swoje stronki, fora dyskusyjne? próbowałaś coś znaleźć? Quote
cornusss Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Dogomania mi pierwsza przyszła do głowy... Ale poszukam wszędzie... Pozdrawiam! Quote
Zarazah Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 cornusss, znalazłaś już dom dla waszego psa? byłaś na molosach? na hovawarcim forum? Quote
cornusss Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Wracam do tego wątku.... Jesienią próbowałam tu poszukać domu dla swego psa. Nie byłam jednak do tego całym sercem przekonana. Postanowiliśmy popróbować jeszcze wyszystkiego. Niestety minęły trzy miesiące a sytuacja jest coraz gorsza. Teraz już wiem, że dalsze odwlekanie tej decyzji robi tylko krzywdę psu. Bo on jest naprawdę nieszczęśliwy. A na pewno znajdzie się ktoś kto bedzie mu w stanie zapewnić trochę serca. Czekam na Waszą pomoc. Quote
sugarr Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 W dalszym ciągu potrzebne są zdjęcia, żeby kudłacza poogłaszać Quote
Zarazah Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Pies znalazł już nowy dom. Mieszka w Krakowie. Jak donoszą bezpośredni korespondenci - ma się dobrze i szybko przyzwyczaja się do nowej rodziny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.