Doginka Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 Tekla64 napisał(a):no to sie ciesze ze wracacie do normy wszystkie! daj mu troche czasu po takich przezyciach moze nie chciec ak od razu jesc na akord ale pewnie zaraz zacznie nadrabiac sciskamy serdecznie! No i dalej nie chcą jeść Raper z Gordonem:-(, ale za to Lotos wcina za trzech:lol: A tak po mału wszystko wraca do normy. Ja mam jeszcze stany podgorączkowe w granicach 37.6*C, ale tak to już ok;-) Fides79 napisał(a):haaaaloooo co tu taka cisza?? jak tam pieski? jak tam Twoje i mamy zdrówko?? proszę nas tu informować! A dziękujemy, mama już dobrze, a ja jak wyżej napisałam trochę jeszcze walczę:-) Tylko nie wiem co z psami, bo jeszcze Raper i Gordon odmawiają jedzenie:sad: Alicja napisał(a):o rany :shock: to sie u Was działo Ano się działo, a najbardziej się wystraszyłam, jak moja wet zaczęła podejrzewać u Gordonka nowotwór wątroby:crazyeye: Ale badania w 100% wykluczają jaką kolwiek chorobę wszystkich organów:multi: Za to ja kupiłam sobie nowiutki NIKON D7000:lol: Quote
eria Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 zdjęcia już z nowego sprzętu tak ? :) więcej! Quote
Doginka Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 [quote name='eria']zdjęcia już z nowego sprzętu tak ? :) więcej! Z nowego, ale jeszcze bez ustawień - wyjęty z plecaka i cykane na oko:lol: Muszę się na nowo uczyć focenia;):diabloti: No i ta pogoda jest niesprzyjająca foceniu:cool3: Ale co po sprzęcie doopnemu fotografowi:oops::diabloti: Quote
Doginka Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 [quote name='Alicja']nooo sprzęt extra ...profesjonal :) Niooooo, profeska prawie - został nazwany w Fotopolis Mini D300s:lol: Quote
Doginka Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 [quote name='ariss']ja już widziałam te fotki:placz: Widziałaś, ale nie te, bo te robiłam wczoraj;-) Quote
ariss Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 o ja , a prawie bym dała sobie za to rękę uciąć! dobrze czasem się w język ugryźć...hiihhhi;) Quote
Doginka Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 ariss napisał(a):o ja , a prawie bym dała sobie za to rękę uciąć! dobrze czasem się w język ugryźć...hiihhhi;) Utniemy sobie za to małą popijawę niedługo:roflt: Mam nadzieję, ale ciiiiiiiii:razz: Quote
ariss Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Doginka napisał(a):Utniemy sobie za to małą popijawę niedługo:roflt: Mam nadzieję, ale ciiiiiiiii:razz: :cunao::drink1::cunao: Quote
Fides79 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 fajne zdjęcia, aaa ile śniegu macie :-o u nas to tylko po śniegu kałuże, błoto i rozmoczone koopy :angryy: http://i51.tinypic.com/biihl.jpg superaśne te sweterki :loveu: http://i54.tinypic.com/2hdr311.jpg http://i52.tinypic.com/kcar8w.jpg koguciki :lol: zapraszamy do nas ;) Quote
weszka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Aleście się wszyscy przechorowali! No ale teraz już tylko nabierać sił i wracać do formy! Doginka napisał(a): Za to ja kupiłam sobie nowiutki NIKON D7000:lol: Zazdroszczę bo też mnie na niego nosi. Ale (o ile w ogóle) muszę poczekać co najmniej do maja... Quote
kaho Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Sylwuniu, widze, ze i u Was niezly 'Grunwald' :shake:. Ciesze sie, ze z Gordusiem juz dobrze a i z Wami idzie ku lepszemu :lol:. Trzymam kciuki za cala Gromade :lol: i pozdrawiam Was bardzo goroco;). Mam nadzieje, ze niedlugo sie zobaczymy i nie zapominajcie o nas :cool3:. Quote
Kokosek Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Cieszę się że u was już lepiej :) fotki superaste, nowym wypasionym sprzętem..... trzeba się polansować :P Quote
Doginka Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Wcale nie jest lepiej - z Gordonem nie jest lepiej:placz::placz::placz: Jestem już tą sytuacją psychicznie wyczerpana:placz: W nocy myślałam, że już po nim:-( Stał w pozycji zgarbionej do 4 rano:-o:placz: Zupełnie jak Erni przed odejściem za TM:placz: Quote
Alicja Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Doginka napisał(a):Wcale nie jest lepiej - z Gordonem nie jest lepiej:placz::placz::placz: Jestem już tą sytuacją psychicznie wyczerpana:placz: W nocy myślałam, że już po nim:-( Stał w pozycji zgarbionej do 4 rano:-o:placz: Zupełnie jak Erni przed odejściem za TM:placz: cholerka ....to co się dzieje :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.