Doginka Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='Fides79']filmik z ćwiczeń super, jaki Loti jest grzeczny :p nie to co moja mała cholera :evil_lol:[/QUOTE] Tiaaa, ale Lotos niestety po zmianie obroży półzaciskowej na ringówkę zamienia się w upartego osiołka:roflt: Quote
Fides79 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 aaa bo widocznie mącisz mu w głowce tymi zmianami hi hi :biggrina: Quote
Elitesse Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Doginka'] A tu jest cała stawka Młodzieży i szczątkowa kl. otwarta oraz czempionów, a na koniec walka o cacib;-) [/quote] to stawka mlodziezy, posredniej i poczatek otwartej Quote
Doginka Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='Fides79']aaa bo widocznie mącisz mu w głowce tymi zmianami hi hi :biggrina:[/QUOTE] Już ja mu tak zamącę, że zapomni jak się nazywa:lol: [quote name='Elitesse']to stawka mlodziezy, posredniej i poczatek otwartej[/QUOTE] Aaaa, być tak może;-) Quote
AnkaG Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Pamiętam u nas w Lubieszynie taka wystawę - klubowa sznaucera. Też same oceny dobre i wtedy tez chyba Finowie oceniali. A chłopaki - klony faktycznie oraz bardziej podobni :) Quote
Saththa Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='AnkaG']Pamiętam u nas w Lubieszynie taka wystawę - klubowa sznaucera. Też same oceny dobre i wtedy tez chyba Finowie oceniali. A chłopaki - klony faktycznie oraz bardziej podobni :)[/QUOTE] ja w zeszłym roku pojechałam do lubieszyna popatrzec... ale w sumie skupiłam się na Rotkach bo to co się tam działo było warte mej uwagi :lol: Quote
ariss Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Doginka']Super są! Ale... Marta twierdziła, że Lotos z Nią pójdzie lepiej niż ze mną... i wcale nie chciał chodzić:roflt: jak zaczynałam z Gass to pewna handlerka też tak twierdziła:diabloti: na szczęście spróbowała przed wejściem na ring i oddała mi ją szybciej niż ją dostała:evil_lol: [quote name='weszka'] I to http://i53.tinypic.com/adg5xz.jpg jest cudne! piękne:loveu: Quote
Doginka Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='AnkaG']Pamiętam u nas w Lubieszynie taka wystawę - klubowa sznaucera. Też same oceny dobre i wtedy tez chyba Finowie oceniali. A chłopaki - klony faktycznie oraz bardziej podobni :)[/QUOTE] Lotos dostał obrywkę za sierść, ale jak mu odrośnie, to zaryzykujemy jeszcze raz u Finów, o ile będzie okazja;-) [quote name='Saththa']ja w zeszłym roku pojechałam do lubieszyna popatrzec... ale w sumie skupiłam się na Rotkach bo to co się tam działo było warte mej uwagi :lol:[/QUOTE] A co sie działo, jestem ciekawa, bo rottki mnie fascynują;-) [quote name='ariss']jak zaczynałam z Gass to pewna handlerka też tak twierdziła:diabloti: na szczęście spróbowała przed wejściem na ring i oddała mi ją szybciej niż ją dostała:evil_lol:[/QUOTE] Hahaha, Marcie za to Lotos pięknie w statyce się pokazywał;-) Ja niestety nie umiem tak pięknie psa ustawić, a Gordon zazwyczaj sam się ustawia. Lotos też już pomału łapie, widać to chyba na filmikach:lol: Quote
Saththa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Doginka'] Napisał Saththa ja w zeszłym roku pojechałam do lubieszyna popatrzec... ale w sumie skupiłam się na Rotkach bo to co się tam działo było warte mej uwagi :lol: A co sie działo, jestem ciekawa, bo rottki mnie fascynują;-) Hmmm w sumie patrzyłam zafascynowana ale nie tyle na psy co na "pomocników" wystawiających :lol: pierwszy raz cos takiego wydziałam, ale już przechodze do rzczy. Mianowicie to był jedyny ring na którym było tak głośno. "pomocnicy" biegali na około rinku, rzucali piłeczki, piszczeli piszczałkowymi zabawkami i nawoływali psy... chyba coby biegły na około ringu :lol: wygladało to nieziemsko :lol: ja z koleji byłam zdumiona, ze takie cos przechodzi :) do dziś żałuję, ze tego nie nagrałam :) Quote
malawaszka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 haha to ja takie cyrki widziałam przy ringach owczarków niemieckich :d i niemal wszyscy wystawiający w dresach :mdleje: Quote
Saththa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='malawaszka']haha to ja takie cyrki widziałam przy ringach owczarków niemieckich :d i niemal wszyscy wystawiający w dresach :mdleje:[/QUOTE] Szczerze się przyznam to nie pamiętam za bardzo w cobyli poubierani ale raczej daleko im było nawet do "sportowej elegancji" Quote
Tekla64 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 ooo z tymi ON to pamietam ze takie wyglupy byly stosowane juz za moich czasow i rzeczywiscie w dresach hihihi azem sie usmiala na wspomnienie hihihi to byly pikne czasy nie wazne bylo jaki byl psychicznie wazne byly inne sprawy Quote
Doginka Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Saththa']Hmmm w sumie patrzyłam zafascynowana ale nie tyle na psy co na "pomocników" wystawiających :lol: pierwszy raz cos takiego wydziałam, ale już przechodze do rzczy. Mianowicie to był jedyny ring na którym było tak głośno. "pomocnicy" biegali na około rinku, rzucali piłeczki, piszczeli piszczałkowymi zabawkami i nawoływali psy... chyba coby biegły na około ringu :lol: wygladało to nieziemsko :lol: ja z koleji byłam zdumiona, ze takie cos przechodzi :) do dziś żałuję, ze tego nie nagrałam :) U ONków to jest na porządku dziennym:lol:Dresiarze latają na około ringów:roflt: [quote name='malawaszka']haha to ja takie cyrki widziałam przy ringach owczarków niemieckich :d i niemal wszyscy wystawiający w dresach :mdleje: No właśnie napisałam wyżej;-) A tak w ogóle, to Św. Duch Pana Boga chwali - co się stało, że do mnie zajrzałaś:crazyeye: Witaj:hand: [quote name='Tekla64']ooo z tymi ON to pamietam ze takie wyglupy byly stosowane juz za moich czasow i rzeczywiscie w dresach hihihi azem sie usmiala na wspomnienie hihihi to byly pikne czasy nie wazne bylo jaki byl psychicznie wazne byly inne sprawy Za dzisiejszych czasów jest tak samo:roflt: Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś na www rodowód Lotosa, ale nie umiem wybrać między tym z czerwonym napisem "Sasquehanna /FCI/ LOTOS", a pomarańczowym:roll: Jak myślicie, który:hmmmm: Mam już opinię Ariss, ale czekam na resztę sugestii;-) Quote
Saththa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Jak dla mnie pomarańczowy. Chcoaiz czerwonym jest ładnie wyróżnione imie Lotosa ale jakoś mi tak wali po oczach;) Quote
Doginka Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 POMOCY!:nerwy::placz: Właśnie otworzyłam mojemu psu malutki strupeczek po pogryzieniu - może ze 3 mm strupek. Niestety musiałam to zrobić, bo na kłębie zrobiła mu się gula wielkości piłeczki do golfa - większa od pingpongowej:crazyeye: Z otworzonej ranki początkowo nic nie ciekło, ale jak nacisnęłam to wyciekła najpierw sama ropa - bardzo gęsta, a później ropa z krwią. Rano lecę do veta, ale może mogłabym coś zrobić z tym w tej chwili?:hmmmm: Przemyłam ranę wodą utlenioną, bo nic innego nie mam:sad: Czy do rana nic mu się nie stanie?:nerwy: Edit: Mam ALUMINIUM SPRAY - aerozol dla zwierząt na rany, czy mogę tego użyć, czy poczekać do rana, co vet zadecyduje:hmmmm: Quote
Korenia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Pomarańcz ładniejszy:) Co do ranki to wiem, że Figa agnieszki32 miala takie coś po pogryzieniu, jak masz czas, tzn jeszcze nie śpisz poszukaj w galerii Mariusi, to Aga pisała co tam robiła. Na pewno wet musi to oczyścić, pewnie trzeba usunąć tą torebkę, która się wytworzyła (ropa wyleciała, a torebka została). Mój proś miał takie coś, miał robiony zabieg pod narkozą... tyle że jemu się to nie otworzyło tylko było zamknięte. Quote
Doginka Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Korenia']Pomarańcz ładniejszy:) Co do ranki to wiem, że Figa agnieszki32 miala takie coś po pogryzieniu, jak masz czas, tzn jeszcze nie śpisz poszukaj w galerii Mariusi, to Aga pisała co tam robiła. Na pewno wet musi to oczyścić, pewnie trzeba usunąć tą torebkę, która się wytworzyła (ropa wyleciała, a torebka została). Mój proś miał takie coś, miał robiony zabieg pod narkozą... tyle że jemu się to nie otworzyło tylko było zamknięte.[/QUOTE] Tu nie ma żadnej torebki, w tej chwili to jest wielkości dłoni dziecka. Na kłębie, schodzi na prawą łopatkę:-( Przemyję mu jeszcze ciepłą wodą i jeszcze trochę wycisnę tej ropy, może do rana damy radę, a rano szybko do veta, chociaż i tak pewnie w tym miejscu Gordon będzie łysy:bigcry: Quote
WATACHA Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Witam się .Przepiękne, cudne psiaki.A z tym onkiem to jakaś masakra.Co za dziad jeden.Dziwne, że mu to uchodzi na sucho.Jakby parę osób się skrzyknęło i doniosło na niego, może policja by troszkę poważniej podeszła do sprawy.Czy Wy mieszkacie koło Parku Skaryszewskiego?Ostatnio przy Grenadierów widziałam bardzo podobne psy do Twoich, oczu nie mogłam oderwać takie 3 ślicznoty szły. Quote
Korenia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Doginka']Tu nie ma żadnej torebki, w tej chwili to jest wielkości dłoni dziecka. Na kłębie, schodzi na prawą łopatkę:-( Przemyję mu jeszcze ciepłą wodą i jeszcze trochę wycisnę tej ropy, może do rana damy radę, a rano szybko do veta, chociaż i tak pewnie w tym miejscu Gordon będzie łysy:bigcry:[/QUOTE] Torebka w takim sensie, że ropa nie pływa sobie 'ot tak' w psie, tylko robi się pewna 'jama', w której się zbiera i żeby nie robiło się to od nowa trzeba tą wydzieloną przestrzeń zniszczyć, tzn. jej ściany. Przynajmniej ja tak to rozumuję ;) Do rana wytrzymacie ;) woda ciepła nie zaszkodzi to na pewno. Nie będzie łysy, zobaczysz ;) Maja, sunia od nas ze schro była obgryziona ze skóry, totalny brak skóry na poopie, miała przeszczep i prkatycznie nie było widać, że jest polatana ;) jak ktos mocno się doszukiwał to jakieś malutkie blizny w futerku można było znaleźć. Uważaj tylko żeby tego nie przebić do środka, bo kiedyś tam słyszałam o przypadku, że ktoś tak zrobił i niestety laseczka zgorzeli gazowej zaatakowała i było po kończynie, bo akurat to było na nodze, ale czy to prada to nie wiem, ale uważaj :) Quote
Fides79 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 łoooj biedny Gordon pisz co wet powiedział i weźcie sie jakoś za tego dziada od ON-ka :mad: Quote
eria Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 jeśli chodzi o rodowód - lepsza wersja pomarańczowa ;) Ja nie wiem czemu Ty z tą raną od razu nie szłaś do weta .Paskudna ropiejąca zakażona rana po pogryzieniu a pies bez osłony antybiotykowej. Ale to moje zdanie. Quote
Doginka Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='WATACHA']Witam się .Przepiękne, cudne psiaki.A z tym onkiem to jakaś masakra.Co za dziad jeden.Dziwne, że mu to uchodzi na sucho.Jakby parę osób się skrzyknęło i doniosło na niego, może policja by troszkę poważniej podeszła do sprawy.Czy Wy mieszkacie koło Parku Skaryszewskiego?Ostatnio przy Grenadierów widziałam bardzo podobne psy do Twoich, oczu nie mogłam oderwać takie 3 ślicznoty szły.[/QUOTE] TAK, to na pewno my:lol: Codziennie chodzę z nimi do Skaryszaka na spacery;-) [quote name='Fides79']łoooj biedny Gordon pisz co wet powiedział i weźcie sie jakoś za tego dziada od ON-ka :mad:[/QUOTE] raz się mamie udało wezwać SM na czas i dostał mandat - przy nas, ale jak widać to nie pomogło, bo facet ma teraz radochę jak jego pies gryzie mojego:mad: [quote name='eria']jeśli chodzi o rodowód - lepsza wersja pomarańczowa ;) Ja nie wiem czemu Ty z tą raną od razu nie szłaś do weta .Paskudna ropiejąca zakażona rana po pogryzieniu a pies bez osłony antybiotykowej. Ale to moje zdanie.[/QUOTE] Eria, bo najzwyczajniej w świecie rana nie była paskudna i nawet nie można tego było nazwać raną:roll: To była taka maciupieńka dziurka, jak po rozdrapaniu ugryzienia np. komara. Dopiero wczoraj się taki guz zrobił na kłębie i ja żeby zobaczyć, czy z tego coś nie wycieknie zdrapałam malusieńki, pięknie zagojony strupek po ugryzieniu. Nacisnęłam i wtedy się zaczęło... Wyciekało i wyciekało, taka ropa o konsystencji budyniu waniliowego:crazyeye: Dziś ten guz już jest mniejszy, ale cały czas nawraca. Ja to przemywam i wyciskam, ale to nic nie daje. Zaraz idę do veta, bo jestem zapisana na 15:00. Pani doktor będzie to dokładniej czyścić i Gordon niestety musi dostać znowu antybiotyk:roll: Postaramy się obejść na tabletkach, żeby już Gordonka nie kłóć, bo on po igłach niestety ma zawsze jakieś problemy:-( No i Pani Ewa - moja vetka postara się to oczyścić bez golenia, żeby Gordonek mógł się polansować na wystawach, które już są opłacone i których nie chcielibyśmy opuścić;-) Widzę, że pomarańczowy WSZYSTKIM się bardziej podoba:lol: To wstawię pomarańczowy:lol: Quote
ahedok Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 rodo pomarańczowy - z niebieskim tłem ładnie wygląda a co do rany to biedny Gordonek może noście gaz pieprzowy? wtedy jak pies bez smyczy się rzuci to macie pełne prawo prysnąć mu po oczach i wtedy już można sobie SM wzywać, a nie po fakcie, jak własne psy pogryzione... Quote
WATACHA Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Jeżeli to Wy to ja będę tą panią w tramwaju z przyciśniętą twarzą do szyby ;).Strasznie mi się podobają, prawdziwe perełki :) I co Wet powiedział ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.