Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam!
Sunia jest mlodziutka (około roku)...nie tak dawno (miesiac temu) zostala zabrana ze schroniska...niestety "demoluje" mieszkanie wlascicieli, wyje niemilosiernie za co wlascicielom grozi wypowiedzenie umowy najmu mieszkania...z zalezm muszą ją oddac...szukamy dobrego domu, gdzie ktos bedzie mogl poswiecic energicznemu pelnemu zycia psu czas potrzebny do nauczenia ją np zostawania samej w domu...
Sunia jest przeurocza, dogaduje sie ze wszystkimi zwierzakami, wprost uwielbia male dzieci...osobiscie uwazam, ze jest bartdzo pojetna i przy odrobinie cieci i poswieceniu jej czasu na lekkie szk9olenie bedzie zniej bezproblemowy psiak....
Sunia jest wielkosci jamnika...







SUNIA MA CZAS DO SOBOTY!!! ...pozniej schronisko:(:(:(

SUNIA MA DOM!!!

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ach Lidka, na drugi koniec Polski. Ponad 700 km. Tam, gdzie Newa z dziecmi najpierw byla. Zelgoszcz sie ta miejscowosc nazywa, 16 km od Starogardu Gdanskiego. Tylko ona nie jest przypadkiem w ciazy? Bo jeszcze jedna szczenna sunia i ja sie powiesze. :evil_lol:

Posted

Lidko, pajunia ma ranczo w Starogardzie Gdańskim, kawał świata. Ale z najwyższym szacunkiem dla pajuni przyznaję, że domki psom znajduje bardzo dobre. Jeśli uda Ci się skombinować transport, a ja nie znajdę Ginie domu ru na miejscu, jestem za wyjazdem do pajuni. Tylko na transport trzeba sporo kasy uzbierać!!!

Posted

Agusia, zle sie wyrazilam. Myslalam na razie o tej, co musi ten dom opuscic. Nie o Ginie. Ona u Ciebie, jak u Pana Boga za piecem ma. Ja jestem tak potwornie zapelniona, ze tylko jakis nagly wypadek przejac moge. Ale na jednego psa , na transport, to zbyt duza kasa . Moze by przypadkiem ktos jechal. Albo pociagiem w weekend. Wtedy, o ile wiem, bilet kosztuje po calej Polsce tam i z powrotem 60 zl. Ale o tym bilecie to Przemas z Olsztyna wie najlepiej, bo wciaz tak psiaki wozi. Moja propozycja to by byla tylko na wypadek , gdyby musiala natychmiast pojsc, i aby do schronu nie trafila. Jesli mala by dom u Was znalazla, to by bylo jeszcze lepiej. Ja tylko alternatywe proponuje na wszelki wypadek.

Posted

zrobimy tak...ja jutro sie skontaktuje z pania i zorientuje sie jak sytuacja sie ma (mam cicha nadzieje ze ona cos znalazla i np. zgubila telefon dlatego nie dala mi jeszcze znac)wiem ze w zasadzie oni ja teraz ukrywaja przez wlascicielem mieszkania i boja sie jego kazdej wizyty ze to juz nakaz eksmisji...gdyby sie znalazl ktos chetny na taka podroz pociagiem to ja moge wylozyc kase...

Posted

rozmawialam dzis telefonicznie z Pania..ona jest zalamana, nie wie co robic...wlasciciel grozi wyrzuceniem, ona o schronisku nawet nie mysli...a mala demoluje codzinnie dom i daje popis wokalny pod nieobecnosc panstwa...jutro sie pewnie tam przejade, zrobie jakies nowe fotki...powiedzialam pani o Tobie pajuniu...szukamy transportu...jest jakis prywatny bus z Lublina do Gdanska...musze sie zorientowac dokladniej...

Posted

Jest szansa na domek dla malucha...ale trzeba znalezc transport z zamoscia az na pomorze...:( ...byc moze uda mi sie znalezc ososby, ktore za zwrot kosztow paliwa by pojechaly...ale to 700km jest:(
skad wziasc kase? jakies pomysly?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...