mulinka Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 mOnKeY16 napisał(a):i wydane jest 1 szczeniak z klapiatymi uszkami . tylko jeden szczeniak ? :( a ile mniej więcej macie teraz szczeniaków ? a są kocięta ? jeśli tak to ile ? Quote
natija Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 ja tez uwazam,ze jesli nie jest sie pewnym potecjalnych wlascicieli to lepiej nie ryzykowac te psy i tak juz duzo przeszly,a w schronisko jest juz dla nich wystarczajacym stresem...trzymam kciuki za pieski,zeby jak najszybciej znalazly kochajacy domek dla siebie... Quote
*zaba* Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Wszystkim niechcianym,dobrej i w miare cieplej nocy. Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=1465 znalazłam ogłoszenie na forum marmurowej opis zgadza sie jesli chodzi o jamnika z bliznami daje kontakt Łódź Górna KONTAKT: (o42) 681 94 80:lol: moze to ten Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 kometa napisał(a):znajoma jest zanteresowana adopcją huskyego ale dziś przez cały dzień nikt tam nie odbierał tel... jesli jest zainteresowana, nie poddawajcie sie prosze.. na pewno w koncu sie dodzwonicie, czasem trzeba poczekac Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 mulinka napisał(a):jeśli to możliwe odpiszcie jak najszybciej KarOli dzis tam bedziemy, zapytamy Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 [quote name='Fundacja Medeor']http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=1465 znalazłam ogłoszenie na forum marmurowej opis zgadza sie jesli chodzi o jamnika z bliznami daje kontakt Łódź Górna KONTAKT: (o42) 681 94 80:lol: moze to ten zaraz zadzwonie!!!! dzieki!! Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 dzwonilam, opis sie zgadza!!!!!!!! prawdopodobnie to ten jamnik, lewe uszko rozszarpane!!!!!!!! pani czeka na meza, maja razem zobaczyc go na watku i zadzwonic do przytuliska. czekam na wiadomosci od tej pani... oby to byl ten!!!!!! :Dog_run: Quote
tanitka Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 A PAni Siemińska jest zawiadomiona, zeby do czasu pojawienia sie tych Państwa nikomu nie wydawała jamniczka? Tosiu, coś wiadomo? siedzę jak na szpilkach!! Quote
natija Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 ja tez mam nadzieje,ze nie wydali jamniczka,czkekamy na wiadomosci.... Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 tanitka napisał(a):A PAni Siemińska jest zawiadomiona, zeby do czasu pojawienia sie tych Państwa nikomu nie wydawała jamniczka? Tosiu, coś wiadomo? siedzę jak na szpilkach!! p. Siemińska powiadomiona... tez myslę o nim cały czas... gadam o nim ciągle, nie moge się doczekać wieści...:ghost_2::grab: to czekanie doprowadzi mnie do szału.. pod wieczór będą nowe fotki, byłyśmy z Katyą na Kosodrzewiny Quote
mulinka Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 byłoby cudownie gdyby to był ich jamniś Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 beka napisał(a):Jakie są warunki adopcji?? czy można wziąć psa na dt?? mozna wziąć psa na dt. warunki adopcji na stałe: - trzeba mieć dowód osobisty do podpisania umowy - dobrze jest mieć ze sobą smycz - pies dostaje książeczkę zdrowia (zwierzęta są odrobaczane, szczepione) - wydawane są za darmo Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 [quote name='mulinka']Tosiu, 8 października w poniedziałek moja znajoma pani Jola, która pomaga zwierzakom i zna państwa Siemińskich znalazła na osiedlu Zagajnik w Łodzi (Bałuty)tego dużego sierściuchowatego beżowo-szarawego łagodnego szorstkowłosego psa (opis pani Joli) przywiązanego łańcuchem do drzewa pies miał skórkową obrożę i długi łańcuch (fotka z komórki) został zabrany do przytuliska na Kosodrzewiny czy mogłabyś się dowiedzieć jaki ma nr chipa ? nr chip tego pieska: 19572. jest bardzo przyjazny i kochany Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 mulinka napisał(a): nie wiem, ja byłam rok temu w przytulisku (..) Pani pokazała mi też kilka małych psów i opowiadała ich historię, np. przemiłej, cudnej krótkowłosej Rudej, której drut pokaleczył szyję ale udało się ją wyleczyć - czy Ruda (może Rura już nie pamiętam dokładnie) jest jeszcze w przytulisku?) tak, dowiedziałam sie dokładnie. ta psinka cały czas tam jest. drut jej pokaleczył szyję - to prawda - została na nim powieszona :angryy:.. pieska jest właściwie nie do wydania - jest 'niszczycielką' - P. Siemińska woli ją sobie zostawić - boi się, że i tak by do niej wróciła, albo, że ktoś by ją bił. Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 [quote name='mulinka'] ale cudeńko - to piesek czy sunia ? PIESEK - ZNALAZŁ DOM!! Quote
_Tosia_ Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Alpina napisał(a):Czy jest może sunia foksteriera lub mixa foksteriera? Widziałam pieska ale jest dobry,sprawdzony dom dla suni... nie, nie ma foksteriera Quote
mulinka Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 dziękuję Ci Tosiu za wszystkie informacje cieszę się, że szczeniaczek ma dom :) a wiesz może ile jest szczeniaków ? Quote
kometa Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 :razz:w weekend koleżanka pojedzie zobaczyć haszczaka.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.