Kamyczek87 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Znajoma z pracy szuka domu dla 7-mio letniego rodowodowego psa rasy bearded colie,pies należał do jej kuzynki,pochodzi z Wiednia.Jest bardzo inteligentny,był przeszkolony do dogoterapii,pracował z chorą dziewczynką,jednak nie ma certyfikatu ze względu na to że szkolony był do ''użytku własnego''.Pies jest łagodny,może mieszkać z kotami.Posiada zestaw wszelkich dokumentów,szczepiony.Pies może zostać w dotychczasowym domu do końca tego tygodnia,pani szukałam mu domu jak do tej pory w Zielonej Górze przez 3 tygodnie,jednak nie było chętnych.Dopiero dziś się o nim dowiedziałam.Po tym tygodniu pies ma zostać wydany jakiejś org.prozwierzęcej z Niemiec i tam szukać domu.Znajoma wolałaby jednak aby pies został w Polsce,chciałaby wiedzieć o jego dalszych losach.Wiecie może o kimś kto marzył o takim psie?,prosze o informacje,jeżeli znalazłby się ktoś zainteresowany,wtedy można poszukać mu tymczasu.Pies jest na chwile obecną obcięty,miał troche skołtunioną sierść.Pozdrawiam.Kamila Brzozowska. Quote
Kamyczek87 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Acha i prosze w miare możliwosci o skopiowanie na forum psów ras pasterskich jeżeli takie istnieją,czy w ogóle na inne fora skupiające psiarzy.( Żeby nie było że nabijam,bo post pod postem,to pózniej najwyżej pokasuje). Quote
Reno2001 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Kamyczku: zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia...:modla: Quote
Reno2001 Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ulka18 napisał(a):Jaki jest powod oddania psa??? No 7 lat to wspaniały wiek, żeby psa oddać...:angryy: Mam jednak nadzieję, że jest poważniejszy powód. Quote
Kamyczek87 Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Właścicielom diametralnie zmienił się tryb pracy,pies musiał zostawać 12 godzin w domu,to jest powód oddania.Zdjęcia myśle że będą w weekend,najprawdopodobniej w następnym tyg. pies nadal będzie w kraju,ponieważ główna ''dowodząca'' niemieckich Animalsów wyjeżdza,a ona miała psa odbierać. Quote
agamika Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 I jak udało sie cos ruszyć/? mało czasu Ci dali :shake: Quote
unytka1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Czy mogę prosić jakiś kontakt do osoby zajmującej się adopcją tego psa (najlepiej telefon). Jestem poważnie zainteresowana. Quote
unytka1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Napiszę może cos o sobie, żeby zachęcić do kontaktu:) Mieszkam na wsi w okolicach Wrocławia, mam dwoje dzieci w wieku 14 i 4 lata, dwa psy (samca i sukę) akity amerykańskie, oba wysterylizowane, szkole je klikerem, pomagam w szkoleniu psów w jednej z wrocławskich szkólek dla psów, miałam do czynienia z psami różnych ras. Na wiosnę miałam na przechowaniu przez dwamiesiące suczkę labradorkę, w trakcie wakacji suczkę syberian husky, także sprawa zaakceptowania przez moje psy nowego kolegi powinna przebiec bez wiekszych komplikacji. Nawet jeśli bedzie niemożliwe aby bearded został u mnie na stałe mogę wziąć go na tymczas do czasu znalezienia nowego stałego domku. Quote
Kamyczek87 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Witaj :), już podaje Ci nr telefonu na pw.:p Quote
unytka1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Dostałam priv. Dziekuję:) Zaraz dzwonię. Quote
piekielnyaniolek18 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Gdzie piesek obecnie się znajduje?? Quote
agamika Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 :cool3: no to trzymam kciuki ,zeby wszysstko juz sie dobrze skończyło ;) . I witam nową forumowiczkę unytka1 :Rose: Quote
Kamyczek87 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 piekielnyaniolek18 napisał(a):Gdzie piesek obecnie się znajduje?? Mała wioska koło Zielonej Góry;) Quote
unytka1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 [quote name='agamika']:cool3: no to trzymam kciuki ,zeby wszysstko juz sie dobrze skończyło ;) . I witam nową forumowiczkę unytka1 :Rose: Dziekuję za powitanie:) Faktycznie jestem nowozarejestrowanym forumowiczem, ale regularnie czytam Dogomanie od dwóch lat prawie:) Quote
Kamyczek87 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 I jak unytko, dzwoniłaś?.:cool3: Quote
gadzik Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 agamika dostałam twojego priva. Na ten moment z braku psa zawiesilam wszystkie zajęcia z dogotarapii. Cały czas mam nadzieję, że one się znajdą, więc bardzo trudno podjąć mi decyzję o wzięciu nowego psa. Fakt, że przeszkolony pies byłby mi potrzebny, bo ta moja podhalanka nie nadaje się do zajęć, borderka już za leciwa, ale to naprawdę bardzo trudna decyzja. Zastanowię się ale nic nie obiecuję Quote
agamika Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 [quote name='gadzik']agamika dostałam twojego priva. Na ten moment z braku psa zawiesilam wszystkie zajęcia z dogotarapii. Cały czas mam nadzieję, że one się znajdą, więc bardzo trudno podjąć mi decyzję o wzięciu nowego psa. Fakt, że przeszkolony pies byłby mi potrzebny, bo ta moja podhalanka nie nadaje się do zajęć, borderka już za leciwa, ale to naprawdę bardzo trudna decyzja. Zastanowię się ale nic nie obiecuję kochana :loveu: :loveu: to mi nawet nie o to chodziło, ja wieże ze Twoje sie znajdą:loveu: , MUSZĄ!. Bardziej myślałam o radzie gdzie domek dobry jej znaleść:loveu: , czy jakaś fubndacja mogłsaby wziąść . Pomyslałam, o Tobie, bo wiem własnie ze chodziłas na takie zajęcia z Twoimi. Ale moze jak unytka1 nie wezmie, a Ty bedziesz gotowa na 4ry psy (no bo tamte wrócą! ) to tylko sie cieszyc bede :loveu: Quote
gadzik Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Zapytam czy ktoś chce powiększyć rodzinkę. No chyba, że się zdecycuję na piątago psa ale muszę to poważnie przemyśleć Quote
unytka1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Kamyczek87 napisał(a):I jak unytko, dzwoniłaś?.:cool3: Dzwoniłam, dzwoniłam:lol: P. Ewa szaleni esympatyczna i bardzo zakochana w psiurku. Z mojej strony sprawa w tej chwili wygląda tak, że musze powiadomić męża o sprawie (niestety nie moge sie do niego dodzwonić a jest w delegacji). Ale rozmawiałam już z moim bratem i jego żoną i mam obietnicę od nich, że jeśli z jakichkolwiek powodów nie zdecyduję się na stałe dać beardetkowi domu to oni przyjma go do siebie. Warunki mają równie dobre jak ja, psa już mieli. Pani Ewie mam dać jutro odpowiedź i najprawdopodobniej pojade w sobotę poznać beardetka:multi: Quote
Kamyczek87 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Bardzo się ciesze:p i zgadzam się pani Ewa jest przesympatyczna.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.