Jagoda1 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Faktycznie, nieszczęśliwe ma te swoje ślepka w "namordniku"...:razz: Quote
Kasia Kacperka Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dzisiaj zauważylismy znaczną poprawę stanu zdrowia Kapiego:lol::lol::lol: Stał się bardziej ruchliwy, rozbrykany i szczęśliwszy. Kuracja sterydami i lekami rozluźniającymi przynosi efekty:) ;) Quote
Jagoda1 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Cieszę sie bardzo razem z Wami, nie ma większej radości jak zdrowiejacy piesio po przejściach... Quote
Ulka18 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Wiekszosc bid ze schronisk wymaga podkurowania...nie znam psa ze schroniska, ktory bylby w 100% zdrowy...no, chyba, ze bylby szczepiony na wszystkie choroby przed przyjeciem do schroniska i przebywalby w nim kilka dni maksymalnie. Dobrze, ze Kacperek lepiej sie czuje :multi: za kilka tygodni pewnie bedzie jeszcze lepiej :p Quote
caroolcia Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Kasia kacperka - jesteście wspaniali - podziwiam was, jak walczycie o waszego maluszka - jestem pełna podziwu dla waszej determinacji i miłości dla niego - gdyby każdy psiak trafiał do takiego domku jak wasz - na świecie byłyby same uśmiechnięte psiaki!!!!! jesteście wyjątkowi :loveu: Quote
Jagoda1 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 A co słychać u Rudego Szczęścia?:razz: Quote
Kasia Kacperka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='caroolcia']Kasia kacperka - jesteście wspaniali - podziwiam was, jak walczycie o waszego maluszka - jestem pełna podziwu dla waszej determinacji i miłości dla niego - gdyby każdy psiak trafiał do takiego domku jak wasz - na świecie byłyby same uśmiechnięte psiaki!!!!! jesteście wyjątkowi :loveu: Dziękujemy za ciepłe słowa. Zwracamy się z prośbą o radę. Mamy mały problem z Kacperkiem, mianowicie nie chce nam jeść. Swego czasu kupilismy mu kilka rodzajów karmy aby wiedzieć która mu będzie najbardziej pasowała, wybralismy tą właściwą a teraz..... nie chce jeść zamiast zchudnąć to on przytył. W misce ma zawsze suchą karmę, jeszcze jakiś czas temu ją jadł teraz nawet nie zbliża się do niej, mokra karma tez mu jakos nie pasuje, na mięsko z makaronem też dziwnie się patrzy.... Może go rozpiescilismy za bardzo. Tabletki zawijamy w kawałki wędlin i może przez to marudzi..... Nasz Pieszczoch poprostu sie rozpaskudził ... Quote
Ulka18 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Kasiu, moje suczki (w tym jedna ze schroniska) tez by grymasily, gdyby mogly. Ale u mnie miski stoja puste, a psy maja 'wydawane' posilki 2 razy dziennie, ok. 9 rano ser bialy z oliwa, ok. 16.30 sucha karme z gotowanym mieskiem, polana rosolkiem. Suczki dobrze wiedza co oznacza deska do krojenia :evil_lol: Moim zdaniem powinnas oproznic wszystkie miski, zostawic tylko wode i wprowadzic stale pory karmienia. Quote
Jagoda1 Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Zgadzam sie z "Ulką", psiaki, jak mogą sobie pozwolić, kapryszą, dobrze wiedząc, że wysępią... Tak, stale w misce powinna być tylko woda, a posiłki o oznaczonej porze. Rudasek szybko załapie o co Wam chodzi...;) Powodzenia!:lol: Quote
caroolcia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ja na zachęte do chrupek dolewam oliwy albo dodaje surowe jajo i wtedy pożerają aż się uszy trzęsą!!!!! Burbon też ma czasami dni że nie chętnie je, ale potem mu apetyt wraca, a czy czasem nie ma w poblizu suczki z cieczką w której się chłopak zakochał??? Bo kiedy Burbon taką pannicę wyczuje to wtedy nie innego nie istnieje :evil_lol: Quote
Kasia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 My też wydajemy posiłki o określonych porach dnia i nie ma problemu wtedy z jedzeniem. :lol: Quote
Jagoda1 Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 To czekamy na relację "Jak Kacperek przestał grymasić...";) Quote
Kasia Kacperka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Najpierw była głodówka, czekałam cierpliwie aż zgłodnieje i zdecyduje się zjeść pokarm z miski. Przekonał się do niego. Pomyślałam, że skoro zjada z miski suchą karmę to zacznę go karmić rano o 8 i do końa dnia sucha karma. Przez pierwsze dwa dni było dobrze. Rano makaronik z mięskiem a później niech je suche. Plan super, aż dzisiaj się zcwanił, najpierw zjadł mięsko a po godzinie przyłapałam cwaniaka na grzebaniu w koszu:( Wczoraj siedział w czasie obiadu pod stólem w kuchni, jak próbowałam go zabrać to mnie ugryzl w brodę.... Dostał klapa i udawał skruszonego. Zastanawiam się co my robimy nie tak? Dlaczego on nam się tak odwdzięcza? Quote
Ulka18 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 To nie o wdziecznosc psa chodzi, tylko o to, zeby psa nauczyc jak sie ma zachowywac. Pies nie ma tego we krwi, ktos go musi nauczyc jakie zachowania sa dozwolone, jakie nie. A sama wdziecznosc za zabranie z getta pt. schronisko to za malo. Taki psiak, ktory wiele przeszedl, byl glodzony, zaniedbywany, itp. bedzie cale zycie walczyl o swoje. Wiec trzeba mu ta walke wybic z glowy lagodnymi metodami, pokazac, ze swiat jest bezpieczny i ze sa obowiazujace zasady np. posilki 8 i 16, spacer rano o 7, wieczorem o 22. Pies tak jak dziecko lepiej sie czuje gdy ma okreslone granice, ale to nie znaczy, ze nie bedzie probowal ich przekraczac np. grzebaniem w smietniku (co jest dla niego dobra zabawa :evil_lol:) Quote
Kasia Kacperka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Powymienialismy Kacprowi miski i legowisko, poszperałam w szafach i znalazło się troche niepotrzebnych rzeczy: garnki, stare ręczniki, wykładzina. Dokupilismy troche karmy i dzisiaj wybieramy się do biedaczków schroniskowych. Mam nadzieję, że nasze , rzeczy przydadzą się innym zwierzakom. Quote
Kasia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dzień dobry! Pozdrawiamy Kacperka i Jego rodzinkę :loveu: Quote
Jagoda1 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 W schronisku przydaje się wszystko - bardzo dziekuję:loveu:. A co u Kacperka? :razz: Quote
Kasia Kacperka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Dzisiaj Kacperek odwiedził schroniskowych znajomych. Warczał na dawnego opiekuna z schroniska. Pani w biurze go poznała i stwierdziła że przytył:) Niestety nie udało nam się go odchudzić. Ciężko mu odmówic smakołyków:) Quote
Kajduk Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jaki slodziak :loveu::eviltong: pozdrawiam pieska i opiekunow Quote
Kasia Kacperka Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Kacperek pozdrawia wszystkich miłośników zwierząt:) Quote
Ulka18 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 My tez pozdrawiamy Kacperka i Jego Rodzinke :calus: :buzi: Quote
Jagoda1 Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 Ulka18 napisał(a):My tez pozdrawiamy Kacperka i Jego Rodzinke :calus: :buzi: My dołączamy się do pozdrowień, Rudaskowi dużo zdrowia życzymy:lol:. Quote
Kasia Kacperka Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 W dniu jutrzejszym przeprowadzamy się z Kacperkiem nad morze, do Sopotu. Przez minimum rok Kacperek będzie dreptał po plażach naszego Bałtyku. Przesyłamy pozdrowionka i szczęśliwe merdania ogonkiem dla wszystkich Dogomaniaczek:) Quote
Jagoda1 Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Kasia Kacperka napisał(a):W dniu jutrzejszym przeprowadzamy się z Kacperkiem nad morze, do Sopotu. Przez minimum rok Kacperek będzie dreptał po plażach naszego Bałtyku. Przesyłamy pozdrowionka i szczęśliwe merdania ogonkiem dla wszystkich Dogomaniaczek:) Wszystkiego najlepszego w nowym mieście, Panstwu spełnienia oczekiwań:lol:! Czekamy, jak zawsze, na wieści o ślicznym Rudasku. Wierzę, że piesio zaaklimatyzuje się, a morskie powietrze go odmłodzi. ;) Quote
patch75 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 przepraszam za offa, ale.. zapraszam na moj bazarek dla burrito ze schroniska w Olsztynie; ma szanse na dom, ale pieniedzy brak na transport-zostalo jeszcze cos do spzredania i dorzucilam cos nowego;-) http://www.dogomania.pl/forum/showth...69#post9027469 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.