sisia0 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ten uroczy psiak wabi się Tar-zan. Jest to tak na moje oko 4letni psiaczek. Niestety jego historii nie znam. Podejrzewam że kolejne porzucenie... :roll: :roll: Biedny... Siedzi w swojej klateczce i czeka, a gdy tylko widzi człowieka wariuje z radości. Pomóżmy mu razem znaleść domek.Tarzan jest delikatny w stosunku do dzieci. Kiedy pewien malutki chłopiec dawał mu kiełbaskę Tarzanik bardzo delikatnie mu ją wyjadał. Jest przeuroczy. Oto nasz słodziaczek : :( Biedny cierpi szybko się męczy na spacerkach ... niedawno mial amputowaną łapkę:( Kontakt : @ : [email protected] gg : 899446 w rozmowie podaję numer telefonu kom. Quote
sisia0 Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Tar-zanik bedziesz mial zaraz bazarek na badania ... Szukaj pana kochaniutki Quote
sisia0 Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Tu bazarek dla Tar-zana na badania : http://www.dogomania.pl/forum/showth...11#post6564311 Quote
Aga_Mazury Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Nie mam zbyt dobrych wiadomości o psiaku.... został przeniesiony na wybieg z innymi psiakami... nie dośc, że się rzucał i mu chyba "wlały" to jeszcze połamał sobie tam łapę i to tak....że musi miec ją śrubowaną.... nie mam pojęcia jak to się stało...bo tam tylko ogrodzenie...nie wiem może jakoś tak łapinę w nie włożył czy jak.... w każdym razie cierp strasznie.... sisia zmień tytuł :( Quote
Matusz Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
lidka_park Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Biedaczek :( Tarzan potrzebuje pomocy !!!! Quote
gwiazda0 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 ałć....biedny....:-( a Tar-zan jeszcze wymiotuje,czy już nie?? Quote
Matusz Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 biedny Tarzan:-( dzisiaj był u weta, ale niestety nic nie wiem... Quote
Matusz Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='gwiazda0']a co sie jemu stało w łape?? gwiazda, na 1 stronie napisała Aga co się stało: Nie mam zbyt dobrych wiadomości o psiaku.... został przeniesiony na wybieg z innymi psiakami... nie dość, że się rzucał i mu chyba "wlały" to jeszcze połamał sobie tam łapę i to tak....że musi mieć ją śrubowaną.... nie mam pojęcia jak to się stało...bo tam tylko ogrodzenie...nie wiem może jakoś tak łapinę w nie włożył czy jak.... w każdym razie cierpi strasznie........ Quote
neverend Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Tarzan jest wspaniały...Teraz wiemy,że jest łagodny do dzieci... W schronisku był synek kierowniczki, który karmił go z ręki... Tarzan łągodnie i delikatnie jadł kawałki karmy...Jest wspaniały... Quote
Matusz Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Kochany Tarzan ! pilnie domek dla niego pełen miłości ! Quote
gwiazda0 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 [quote name='matusz5']Kochany Tarzan ! pilnie domek dla niego pełen miłości ! znajdzie domek... napewno Quote
Agnieszka i Ogiś Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Biedny Tar-zan. tyle nieszczęścia na raz :( Quote
gwiazda0 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 jak pani ewa robiła tar-zanowi zastrzyk,to ja nie mogłam na to patrzeć...poprostu tyłem sie odwróciłam.... Quote
mowie-nie-arce Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ty nie mogłaś patrzec (widzialam) a co dopiero ja.... i własnie to byla moja przeszkoda do zostania weterynarzem.. Ale tak koniec tematu zastrzyków... Tarzanik ma złamaną łapke ale na 3 całkiem niezle kica...daje sobie rade.... a ciągnie jak zwykle :P Quote
neverend Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Mógłby tylko trochę przybrać na wadze.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.