Jump to content
Dogomania

nietolerancja preparatu odrobaczającego


dcz
 Share

Recommended Posts

Mam problem z psiakiem który był odrobaczony preparatem Optivermin. Pies chudł, miał kupska pokryte grubą warstwą śluzu, sypał sierścią, zaniosłam kał do badania w kierunku pasożytów wyszły lamblie. To już drugi raz w zeszłym roku w listopadzie również je leczyliśmy (nieskutecznie metronizadolem, skutecznie ziołami).

W trakcie podawania leku psiak stracił apetyt, pojawiła się również biegunka bardzo duża, do kilku kup lejących wodnistych dziennie. Piąty i czwarty dzień pies odmawiał jedzenia, nic do pyska nie wchodziło.
 

W poniedziałek miał podaną ostatnią dawkę leku (giardię leczy się 5 dni) nie odzyskał apetytu, nadal ma biegunki, pomimo to jest już wesoły i chce się bawić. Przed nami odrobaczenie druga dawka ale chyba mu tego nie podam, może ktoś miał podobny przypadek podczas podawania leku na pasożyty.

 

Vet mi mówi trzeba to przetrzymać, tylko jak ???, dodam, że psiak od zawsze ma problemy z tolerancjami pokarmu, na zmianę jedzenia reaguje luźnymi kupami, jest na domowym gotowanym jedzonku, przewaga mięsa.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A próbowałeś/aś preparatów Dehinel Plus albo Drontal Plus?

 

Tabletki (np. Aniprazol, Cestal Plus Flavour, Dehinel Plus, Drontal, Milbemax, Pratel) – preparaty w formie tabletek. Charakteryzują się zwykle szerszym spektrum działania, obejmując glisty, tęgoryjce, włosogłówki i tasiemce. Dehinel Plus oraz Drontal Plus działają dodatkowo również na Lamblię, a Milbemax na nicienie sercowe z gat. Dirofilaria immitis oraz nicienie płucne. Większość z tych preparatów można stosować u szczeniąt od 3 tyg. życia.

 

Źródło: http://www.lecznica-fiolka.pl/odrobaczanie-psa/
 

Link to comment
Share on other sites

Rudy11, tych nie próbowałam, dziękuję za link, teraz psiak jest na preparacie ziołowym zakupiony od wykwalifikowanego zielarza, toleruje go bardzo dobrze, jednak cała kuracja z przerwami wynosi dwa miesiące, trzeba czasu aby to wybić i przegonić z organizmu psa.

Chciałam dzięki chemii zrobić to szybciej i się nie udało, a pies się niepotrzebnie nacierpiał, do tej pory nie ma apetytu.

 

W zeszłym roku o tej porze leczyłam go ziołami i kontrolne badanie trzykrotne nie wykazało lamblii ale znów się zaraził, pewnie jest mało odporny skoro je łapie.

Kurczę nawet muchy roznoszą ocysty lamblii więc mogą być wszędzie nawet przy zachowaniu reżimu higienicznego, mocny pies nie zachoruje, a taki po przejściach owszem. Pewnie dlatego dzieciaki - maluszki tak często je łapią przy słabym układzie odpornościowym.

 

Dziękuję  za informację - a myślałam, że drontal plus ich nie bije, czytałam, że to aktualnie jeden z lepszych preparatów na rynku. Zobaczymy co będzie po ziołach, pewnie dobrze, muszę przetrzymać ten trudny okres braku apetytu :(

Link to comment
Share on other sites

Dcz, jaką mieszankę ziół stosujesz? Mój kot fatalnie znosi odrobaczenia, a to sierota ze sztucznego odchowu, więc z odpornością gorzej. Szukam dla niego alternatywy w razie potrzeby, bo po tabletkach mam do szorowania całą kuwetę razem ze ścianami...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Już po raz drugi biorę zioła od Pana Roberta Alka, to dyplomowany zielarz, korzystałam również z jego mieszanek przy zapaleniu skóry oraz nawracającym zapaleniu pęcherza moczowego, ostatnio również ta na ładniejszą sierść była łykana przez psiaka.

 

Problem z lambliami jest taki, że jak masz słabiutkiego zwierza, delikatnego to szybciej się zaraża niż zdrowe.

 

Podaję link, poczytaj, możesz zadzwonić porozmawiać, choć mojego psiak jelita są w takim stanie, że i zioła go podrażniają ale nie aż tak jak chemiczny preparat

 

http://www.dognatural.pl/

Link to comment
Share on other sites

A zmieniłaś tymczasowo dietę na jakąś łagodniejszą dla przewodu pokarmowego? I ew. mozna stosować siemię lniane, które trochę osłoni jelita. Po metronidazolu niestety takie atrakcje ze strony układu pokarmowego się zdarzają.

Link to comment
Share on other sites

Pies cały czas jest na gotowanym i na takim był, indyk, wołowina, kurczak plus warzywa w przewadze marchew oraz ryż lub makaron. On nie brał metronidazolu tylko optivermin po którym nastąpiła całkowita utrata apetytu, nawet samo mięsko prosto z gotowania było nie do przełknięcia.

 

Na ziołach sytuacja zaczyna się normalizować, na kolację zjadł udko z kurczaka z marchwią i pszenną bułkę 100g, a to już coś :) właśnie gotuję indyka na śniadanko.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...