Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety kotek jest tak zestresowany że nie chce nawet jeść :placz: siedzi tylko w kącie klatki i patrzy w ściane albo podłoge. Pilnie potrzebny tymczas na oswajanie u osoby która mogłaby mu poświęcić czas. Musi jak najszybciej zacząć jeść :(

Posted

jak zobaczyłam jak dzisiaj berni negocjuje z koteczkiem przy pomocy kurczaka to jakoś optymistycznie zaczęłam o nim myśleć. Żeby tylko znalazł się jak naszybciej dobry tymczas do oswajania. Wieczorem koteczek nadal miał pełne miseczki. Próbowałam go karmić ale mi nie szło Berni zdecydowanie ma dużo lepszą rękę do kotków Jutro kotkowi ściągną kołnierz do jedzenia. Może będzie mu łatwiej i w końcu się skusi.. tylko potem będzie znowu stres z zakładaniem..

Posted

Niestety stan kotka się bardzo pogorszył wczoraj wieczorem , myślano że nie przeżyje nocy :( Na szczęście żyje. Dostał kroplówki wczoraj, dzisiaj będą kolejne. Jest strasznie słaby, nadal nie je :( byćmoże to jakiś kolejny skutek wypadku - jakiś dodatkowy uraz wewnętrzny ? A to że nie je tylko pogarsza jego stan. Dzisiaj próbował wstać i się przewrócił :placz: kupiłam mu kociego royala dla rekonwalescentów. Może coś dziubnie jakimś cudem..

Posted

o matko, tylko nie to.:-( Koteczku trzymaj się, nie poddawaj się i zacznij jeść, bardzo cię o to proszę. Przeżyj.i wyzdrowiej....
Próbowałyście go karmić choć troszeczkę, strzykawką?
Może choć troszkę by się dało go nakarmić :-(

Posted

właśnie wróciłam od koteczka. Na szczęście czuje sie troche lepiej. Ale nadal słabiutki. wygłaskałam go i dałam kociego mleczka - wypił ze smakiem :)

Posted

A no i nowe zdjecie koteczka, tutaj próbuje mnie odstraszyć swoją groźną miną :)



jak widać ściągnięto mu kołnierz aby łatwiej się jadło, to na pewno poprawiło też jego samopoczucie..

Posted

kotek dziś czuje się lepiej nabrał troche sił. Ale oczywiście żeby nie było za wesoło.. przepuklina się odnowiła i czeka go kolejna operacja :placz: niestety to bardzo ciężki przypadek i trudno go pozszywać bo przepuklina była bardzo rozległa :( Jeśli kotek jutro będzie na tyle silny to odbędzie się zabieg. NIestety najbliższe 2 tygodnie będą nadal niepewne dla życia kotka.. a raczej kotki bo okazało się że to dziewczynka i nazywa się Lala :)

Posted

lala niestety jest dzika ale myśle ze wszystko przed nią, berni oceniła ze ma szanse na oswojenie. teraz pozwala się juz głaskać. Tylko ktos musi dac jej szanse i poświecic czas na cierpliwe oswajanie.

Posted

Narazie zabieg Laluni wstrzymany bo jest za słaba i ma za niską temperature. Na szczęście dzisiaj troszke zjadła. A jutro dostanie w nagrode myszke do zabawy :)

Posted

Lala jest fajowa, niby taka dzikadzika, ale jest w takim wieku że napewno się oswoi...czy w stopniu nakolankowo- samoprzychodząco mrucząco wystwiająco brzusio do miziania, trudno powiedzieć.

Ale według mnie napewno nie bedzie starsznym dzikuskiem, nie nadającym się do zycia z człowiekiem.

Już syczy tylko raz na samym początku, wetka też powiedziała że się Lala socjalizuje , bo już nie gryzie ręki przy zastrzkach :)

Posted

wojowniczka Lala miała dziś drugą operacje, własnie wybudza się z narkozy. Mam nadzieję że to już ostatni zabieg i teraz będzie już tylko lepiej...

wczorajsze foteczki:











Posted

Lala jest boska :-) miny ma po prostu czadowe :-)
teraz to już musi byc tylko lepiej.
jakie postępy w socjalizacji ;-) syczy tylko raz, to już całkiem nieźle

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...