Nette Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 Trzymam kciuki za podróż Jaśminy do nowego domu :) Quote
Gusiaczek Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 No i pojechała... Szerokiej drogi Jaśminko, kradziejko serc :) Quote
AnnaEwa Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 będzie się działo :) Oby Nowa Pani uniosła takie dwie kule energii :) Quote
Martika&Aischa Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 o rany ależ wieści :) :) :) Bądź szczęśliwa Jaśminko kochana :* :) Dziewczynki ja mam jeszcze nie rozliczony bazarek dla Jaśminki czy w takim razie mogę wpłacic te pieniązki po rozliczeniu na ogóle konto wspomagające piękne Dogi ? Potrzeby na pewno są ogromne. Quote
Alla Chrzanowska Posted February 3, 2015 Author Posted February 3, 2015 o rany ależ wieści :) :) :) Bądź szczęśliwa Jaśminko kochana :* :) Dziewczynki ja mam jeszcze nie rozliczony bazarek dla Jaśminki czy w takim razie mogę wpłacic te pieniązki po rozliczeniu na ogóle konto wspomagające piękne Dogi ? Potrzeby na pewno są ogromne. Będziemy wdzięczne, albo dla naszej drugiej panienki, dla Lilu. A tu pożegnalne zdjęcie: 1 Quote
wiol Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 Jaśminko bądż szczęśliwa , mocno ci kibicuję :loveu: . Quote
Gusiaczek Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 Już jest w domku... https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10978651_730636433717328_8208685298662589001_n.jpg?oh=4791f165c2c94a11969ad7306026064d&oe=55546BEC&__gda__=1430918278_c2df27933e088abd255178b40b1a9d26 Powodzenia Maleńka Quote
Martika&Aischa Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 Allu w takim razie zmienię bohaterkę bazarku na Lilu i jak tylko bazarek rozliczymy pieniążki polecą :) a Jaśmince życzymy pięknych i szczęśliwych dni u boku wspaniałych ludzi :* 1 Quote
_Dunaj_ Posted February 3, 2015 Posted February 3, 2015 Powodzenia maleńka i czekam na wieści z domku Quote
Alla Chrzanowska Posted February 6, 2015 Author Posted February 6, 2015 Jaśminka tam, gdzie jej miejsce - we własnym domku na kanapie: 2 Quote
Gusiaczek Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Banana mam naokoło głowy :) https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10923256_731942453586726_2352511155505643492_n.jpg?oh=48f7e6798b9afa7367da6128eee88b29&oe=5548ADD1&__gda__=1432932201_370167d77367b004f87b5c61bf82e71b Kochane Maleństwo ..... jak przypomnę sobie pierwsze zdjęcia ..... ech.................. Kolejny doży Ogonek uratowany ! :) 1 Quote
Maryna Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Wreszcie na właściwym miejscu:) powodzenia!! Quote
Martika&Aischa Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Prawdziwa księżniczka :) aż nie mogę nacieszyc oczu :) Jaśminko :* Quote
tu_ania_tu Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Mam nadzieję ze mimo trudnawych początków Aneta ogarnie dwa czarne potwory.Najpierw Staś zazdrosny o Anete i kanapę, potem Jasminka niekoniecznie życząca sobie zainteresowania ze strony Stasia. Aneta dwie noce nie przespane, bo musiała obsługiwać dwójke domagająca sie pieszczot ;) Ale Aneta jest upartym człowiekiem więc da radę i bedzie wszystko ok za chwilke Quote
_Dunaj_ Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Trzymam mocno kciuki Jaśminka w dobre ręce trafił, własciwie to wygrała los, dotrą się :) Leon z Cormisiem przez tydzień się docierali, przeniosłam się wtedy na psie posłania, żeby być zawsze w pobliżu, a dodatkowo Leoś prze 3 miesiące budził mnie między 2 a 3 i domagała się spaceru, a teraz śpi dłużej od Cormaca :) Quote
Maryna Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 Mam nadzieję ze mimo trudnawych początków Aneta ogarnie dwa czarne potwory.Najpierw Staś zazdrosny o Anete i kanapę, potem Jasminka niekoniecznie życząca sobie zainteresowania ze strony Stasia. Aneta dwie noce nie przespane, bo musiała obsługiwać dwójke domagająca sie pieszczot ;) Ale Aneta jest upartym człowiekiem więc da radę i bedzie wszystko ok za chwilke Normalka:) ale za chwilę jaka miłośc będzie,na wieki:) Quote
Alla Chrzanowska Posted February 6, 2015 Author Posted February 6, 2015 A pamiętacie moją drugą noc z Alą? Jak latali z Tomikiem za kotem Kajtkiem wkoło kominka, a Filip burczał na wszystkich? Pierwsze 2 noce w ogóle nie spaliśmy (tzn. jedną ja, a drugą mąż), a do dwóch tygodni spaliśmy na zmianę po kilka godzin... 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.