matamata Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Kilka dni temu byłam przejazdem w Bochni. Na ulicy Karosek, a konkretnie przy skrzyżowaniu Karosek z Solidarności jest działka na której stoją jakieś rozwalające się budynki i stare szopy. I przy tych szopach stoi buda a raczej to co z niej zostało – parę dziurawych desek zbitych razem. Z drogi wygląda to strasznie. W tej budzie koczuje chudy czarny kundel średniej wielkości. Tego psa widziałam już wcześniej - jakieś dwa tygodnie temu przejeżdżając ulica Solidarności zauważyłam tego właśnie czarnego kundelka z wystającymi żebrami jak przebiegał przez ulicę, niosąc w pysku jakieś puste opakowania, pewnie wygrzebane ze śmieci pod pobliskim supermarketem. Zwróciłam uwagę, że jest bardzo chudy, pomyślałam, że pewnie bezdomny, nawet zatrzymałam samochód ale pies już uciekł w krzaki, a ja bałam się sama go szukać. No i w niedzielę go znowu zobaczyłam – właśnie w tej dziurawej budzie. Mieszkam spory kawałek od Bochni, nie znam miasta – miejsce zlokalizowałam przez google maps. Szukam kogoś, kto jest z Bochni, może jakiejś organizacji zajmującej się bezdomniakami, kto mógłby sprawdzić co tym psem. Ja z racji obecnej sytuacji życiowej nie dam rady jechać tam i tropić, czy ktoś się tym psem zajmuje czy on po prostu tam koczuje. Myślałam, że może zgłoszę go do gminy, ale jeżeli nie jest bezdomny oleją tę sprawę. Może ktoś mógłby jakoś pomóc? Quote
Tigraa Posted November 27, 2014 Posted November 27, 2014 Podnoszę i proszę kogoś z okolic o sprawdzenie, co się dzieje. Kto jest z Bochni? Quote
gabrysia2424 Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 W sprawie tego psiaka prosze o pilny kontakt pod nr tel.602118659. Na miejscu jest teraz KTOZ i potrzebna dodatkowa informacja.Pilne. Quote
matamata Posted November 28, 2014 Author Posted November 28, 2014 Dzwoniłam. Wychudzony pies odebrany, kot w jeszcze gorszym stanie niż pies również. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli pomóc, a szczególnie KTOZ za błyskawiczną reakcję. Quote
AgaG Posted November 28, 2014 Posted November 28, 2014 Dzwoniłam. Wychudzony pies odebrany, kot w jeszcze gorszym stanie niż pies również. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli pomóc, a szczególnie KTOZ za błyskawiczną reakcję. Jak zawsze szybka i skuteczna foksia i dzekuś z krakowskiego Towarzystwa Opieki nad zwierzętami prosiła by zmieścić informację, że zwierzaki sa bezpieczne. Po badaniach lekarskich trafią do hoteliku. Beatko jesteś wspaniała. :klacz: :klacz: Szybka i skuteczna, pełna autentycznego poświęcenia dla zwierząt :loveu: :kiss_2: Dziękujemy za interwencję, oby więcej takich osób w organizacjach prozwierzęcych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.